Cześć
Kupiłem do swojego motocykla takie gnizado zapalniczki USB jak te:
I od poczatku pojawił się z tym gniazdem problem.
Ponieważ gdy podłączałem do niego telefon, i gdy telefon był właczony.
To po podłączeniu nie było takiego charakterystycznego piknięcia w telefonie które pojawia się zawsze gdy podłączam telefon do ładowarki.
No i mój telefon nie wchodził w tryb ładowania bateri.
Zachowywał sie, jak by nic się nie stało.
Natomiast gdy go całkiem wyłączyłem, i jak taki wyłączony, podłączyłem do tego gniazda USB, to po około pół minuty telefon wchodził w tryb ładowania.
Drugi problem to taki, że kiedy jeździłęm motocyklem dłuużej np 6 godzin z podłączoną do gniazda nawigacą, to mimo ładowania po jakimś czasie bateria w nawigacji się wyczerpywała i nawigacja się wyłączała.
Wkurzyłem się i zaczołem rozbierać gniazdo i dłubac w nim samemu.
I podczas dłubania w gnieździe, zauważyłem, że muj telefon wchodzi w tryb ładowania bez problemu, nawet gdy jest włączony, jeśli w gnieździe zmostkuję ( na płytce gdzie wlutowane jest gniazdo), dwa ostatnie piny.
Ten od masy, z najbliżej z nim sąsiadującym.
Czyli pin '-' z pinem 'D+'
Czemu tak jest, może ktoś mi to wytłumaczyć ?
Moje gniazdo daje 5,03V i 2,20A na każdy port. I te pomiary sa identyczne zarówno przed zmostkowaniem dwóch ostatnich pinów, jak i po.
Bardzo proszę o wyjasnienie. Ponieważ postawiłem sobie za cel samodzielnie je naprawić i licze na Wasza pomoc.
Paweł
Kupiłem do swojego motocykla takie gnizado zapalniczki USB jak te:
I od poczatku pojawił się z tym gniazdem problem.
Ponieważ gdy podłączałem do niego telefon, i gdy telefon był właczony.
To po podłączeniu nie było takiego charakterystycznego piknięcia w telefonie które pojawia się zawsze gdy podłączam telefon do ładowarki.
No i mój telefon nie wchodził w tryb ładowania bateri.
Zachowywał sie, jak by nic się nie stało.
Natomiast gdy go całkiem wyłączyłem, i jak taki wyłączony, podłączyłem do tego gniazda USB, to po około pół minuty telefon wchodził w tryb ładowania.
Drugi problem to taki, że kiedy jeździłęm motocyklem dłuużej np 6 godzin z podłączoną do gniazda nawigacą, to mimo ładowania po jakimś czasie bateria w nawigacji się wyczerpywała i nawigacja się wyłączała.
Wkurzyłem się i zaczołem rozbierać gniazdo i dłubac w nim samemu.
I podczas dłubania w gnieździe, zauważyłem, że muj telefon wchodzi w tryb ładowania bez problemu, nawet gdy jest włączony, jeśli w gnieździe zmostkuję ( na płytce gdzie wlutowane jest gniazdo), dwa ostatnie piny.
Ten od masy, z najbliżej z nim sąsiadującym.
Czyli pin '-' z pinem 'D+'
Czemu tak jest, może ktoś mi to wytłumaczyć ?
Moje gniazdo daje 5,03V i 2,20A na każdy port. I te pomiary sa identyczne zarówno przed zmostkowaniem dwóch ostatnich pinów, jak i po.
Bardzo proszę o wyjasnienie. Ponieważ postawiłem sobie za cel samodzielnie je naprawić i licze na Wasza pomoc.
Paweł