Pacjent jak w temacie.
Korbowód opuścił silnik własnym wyjściem.
Kupiona mazda 6 rozbita na chodzie.
Przełożony silnik.
Odpala na dotyk.
Na 1-wszym biegu ciągnie do odcinki.
Na 2-gim do 4-rech tyś i zaczyna lekko szarpać.
Na 3-cim przy gazie w podłodze od 2.5 tyś szarpie tak że mało silnika z poduch nie wyrwie.
Na początku zgłaszał błąd zaworu SCV i gasł jak dostał porządnie w pizd...
Założony ze starej pompy - nie pomogło.
Przełożona pompa ze starego silnika- nie gaśnie ale dalej szarpie.
Przełożone wtryski i listwa z czujnikiem- szarpie.
W momencie szarpania spada mu ciśnienie do ok 550 barów.(sprawdzone miernikiem)
Dlaczego??
Auto znam bardzo dobrze i na starym silniku zapier... aż miło.
Korbowód opuścił silnik własnym wyjściem.
Kupiona mazda 6 rozbita na chodzie.
Przełożony silnik.
Odpala na dotyk.
Na 1-wszym biegu ciągnie do odcinki.
Na 2-gim do 4-rech tyś i zaczyna lekko szarpać.
Na 3-cim przy gazie w podłodze od 2.5 tyś szarpie tak że mało silnika z poduch nie wyrwie.
Na początku zgłaszał błąd zaworu SCV i gasł jak dostał porządnie w pizd...
Założony ze starej pompy - nie pomogło.
Przełożona pompa ze starego silnika- nie gaśnie ale dalej szarpie.
Przełożone wtryski i listwa z czujnikiem- szarpie.
W momencie szarpania spada mu ciśnienie do ok 550 barów.(sprawdzone miernikiem)
Dlaczego??
Auto znam bardzo dobrze i na starym silniku zapier... aż miło.