Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

porównanie silnika diesla i benzynowego pod względem trwałości

23 Sie 2014 11:36 22491 69
  • Poziom 7  
    Witam
    mam dylemat, jestem zainteresowany kupnem samochodu marki dacia duster w silniku 1.5dci lub 1.6 16v (ewentualnie LPG-ale nie wiem jak z żywotnością czy warto)
    chodzi mi o żywotność jednego silnika jak i drugiego, potrzebuje samochód który wytrzyma bardzo dużą ilość km czyli okolo 400-500 bez poważnych napraw bierzmy pod uwage cene diesla że jest droższy od benzyny o 10tys i koszty serwisu oraz ewentualnie napraw w silniku diesla oraz większe ubezpieczenie samochodu z silnikiem diesla.
    czy uważacie że jadąc jednym i drugim samochodem z tą samą prędkością obrotową (2500rpm) silniki zużywają się tak samo ? czy diesel ma większą żywotność tylko przez to że najczęsciej używane obroty są mniejsze niż w silniku benzynowym ?
    Jak to jest ?? i Czy gaz wpływa jakoś na nie korzyść silnika benzynowego, oprócz głowicy ?
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 24  
    Obecnie żaden nowoczesny diesel w samochodzie osobowym nie przejedzie 500 tysięcy kilometrów bez poważnych napraw. Tak zostały zaprojektowane i zbudowane, żeby coś wyskoczyło grubo przed upływem tego przebiegu. Tego rzędu żywotność zapewniają dostawczaki i to nie wszystkie.
  • Poziom 33  
    Zakładając, że Dacia to silniki Renault to za diesle bym się nie brał. Nie wychodziły im te silniki-ale może ostatnio coś się zmieniło. Ja bym postawił na jednostkę benzynową i ją zagazował. Oczywiście dobrze skontaktować się jeszcze przed zakupem z kimś kto przerabia na gaz właśnie te marki (nie iść do jakiegoś pana Zdzicha który wszystko zagazuje) i zapytać które silniki dobrze pracują na gazie a którym to szkodzi. Są silniki które na gazie nie cierpią wcale a są takie które szybko się na gazie kończą -wiem, że właśnie Renault miało w swojej ofercie i takie i takie.
  • Poziom 23  
    Mamy 1,6 16V 100KM w dacii logan firmowej, zagazowana. Chodzi ok, żadnych problemów.
  • Poziom 7  
    I mowisz ze dobrze sie sprawuje ta dacia ? Wlasnie mialem na mysli ten 1.6 16v i jaki macie przebieg w tym aucie z lpg
  • Poziom 14  
    Czy ON czy Pb nie ma różnicy..., zależy czy eksploatacja była przynajmniej prawidłową.
    Jak w benzynowy tak i również w dieslu dokładać trzeba. Min. benzol mniej w przypadku jazdy bez inst. Gazowej. Ja mam S klasę 500 a kolega S 400cdi(rzekomo wadliwe i koszty bez dna) a w 4 lata wydał ok 5 tys mniej ( nię liczę dzwonów)
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 29  
    Chcesz to auto nowe czy już z przebiegiem kupić?
  • Poziom 39  
    Diesel bedzie trwały, ale musi by duża pojemność czyli najlepiej 5-6 cyl. D5 volvo, 2,4 JTD (JTDM).
    Małe silniki czy diesel czy benzyna to średnio max 300 tys. Amerykańskie benzynowce V6 V8 nie wysilone wytrzymują 500-700 tys ( rozrząd na łańcuchu). Silnik 1,6 HDI ( te niewysilone 90KM) maja dobre opinie i jeżdżą 300 tys bez większych problemów. Kumpel kupił mondeo zetec z przebiegiem 250 tys i dojechał na LPG jeszcze 200tys i jeszcze je sprzedał.
    Silnik benzynowy 2 litry spokojnie przejedzie 400 tys przy normalnej eksploatacji.
    Chcesz duzo jeździć, to wymieniasz zużyty mały silnik benzynowy po 250 tys na nowszy używany za 2-3 tys zł, czyli tyle co dwumasa w dieslu.Silnik jest taka sama częścią jak inne, czyli podlega wymianie przy zużyciu.
    Silnik z gwarancją np renault 1,6 16V kosztuje od 1000-1500złmax. bo jest ich dużo i sie specjalnie nie psują.
    Za to używany niemiecki szmelc od polo, golfa 1,4 16V (przy zawrotnej mocy 75KM :D ) kosztuje 2-3 tysiące , bo silniki te padają jak muchy i sa bardzo poszukiwane.
    Ale polska ciemna masa nadal to kupuje i przepłaca z przeświadczeniem, że ma VW- wiesz co masz...
  • Poziom 14  
    W zależności w jaki sposób pokonujemy. te km. 50tys w warunkach miejskich i pozamiejskich nie rownaja siě tym po trasach.pełną obsługę (wymiany oleju) ludzie robią po 20-30 tys albo po 10 tys ale przejadą je w 3 lata. Wlewaja olej GM bądź z beczki. Zamiast Petronas lub castrol bo szkoda 50zl więcej. filtry TOPRAN bo szkoda wydać 20 zł więcej na MAFF albo BOSCHA, i szereg innych wymian robia ludzie byle taniej. A to również ma ogromny wpływ o ile nię największy.
  • Poziom 39  
    To bardzo cenna uwaga elektro1991 . Interwały wymiany oleju co 20 tys nie przedłużaja życia oraz brak świadomośći , że muszą być częstsze w ruchu miejskim niż w trasie.
    Najsłabszym ogniwem w trwałości diesla jest u nas w Polsce bardzo słabe paliwo. Na "zachodzie" te same silniki jeżdżą 2x tyle bo jest tam dobre paliwo i dobre drogi.
  • Poziom 34  
    Co do 1.5dCi to mieliśmy dwa takie w Kangoo (2007 i 2006) jeden i drugi dojeździły do 400tyś i zostały sprzedane, ale dalej jeździły. Co prawda w trakcie eksploatacji zdażyło się co najmniej kilkanaście awarii, ale wszystko to osprzęt głownie elektryka (pompa wspomagania, alternator, rozrusznik, termostat, pedały przyspieszenia, jakieś przekaźniki - brak możliwości odpalenia, manetka wlączania świateł, wentylator chłodnicy i uwaga w jednym z 2006r pożar sterownika ABS!) mechanika była ok (chociaż może nie do końca bo w jednym padła skrzynia biegów - ogólnie awaryjne było wszystko poza samymi silnikami). Natomiast co do benzynowego 1.4 8V to przy ok 250 tyś (takiej samej eksploatacji) zaczeły stukać panewki i brak ciśnienia oleju na wolnych obrotach.
  • Poziom 39  
    A lej był wymieniany co 10-15 tys. km czy jak renault zalecał 20-30 tys.?
  • Poziom 34  
    Teoretycznie co 15 tyś (takie karteczki wieszał zakład który je serwisował - olej tylko i wyłącznie 5W40) , choć w przypadku jednego 1.5dCi przez nieuwagę zdażyło się i 50 tyś przejechać na jednym oleju, co ciakawe nie wymagały dolewek. W tym wypadku benzynowy okazał się obiektywnie mniej trwały. Ale za to Opel Combo 2006 1.4 16V 90KM jeździ bez problemu z przebiegiem 400tyś na LPG od samego początku (instalacja III (!) - generacji) co prawda skrzynia biegów była wymieniena z 3 razy, ale silnik pracuje bardzo ładnie.
  • Poziom 29  
    Trzeba też patrzeć, że auta, które latają w trasie przejadą relatywnie więcej kilometrów bo jadąc autostradą w godzinę przejdzie 140km a w mieście w tym samym czasie 30km. Liczba godzin pracy silnika może być podobna z tym, że jedno auto przejechało 300kkm a drugie 150kkm a oba będą podobnie zużyte.

    Zobaczcie jakie przebiegi mają auta 2-3 letnie ściągane z de albo nawet czasami krajowe - 160-180 i co? Że padną za rok czy dwa? Będą jeździć i jeździć, 5 właściciel nie będzie nawet wiedział, że jego 15 letnie auto ma nastukane 400kkm.
  • Poziom 34  
    To prawda. Byłem w dużym niemieckim (prawdziwym niemieckim - nie tureckim itp.) komisie samochodowym, gdzie były samochody góra 2-3 letnie tylko wyższe modele głownie Mercedes, Audi , BMW, VW, ale i Peugeot, Alfa Romeo, Ford. Większość samochodów miała przebiegi rzędu 200 tyś, a roczne 100 tyś, a i tak ceny były zaporowe w porównaniu do których przyzwyczaiły nas portale typu Alledrogo itp. Dodam jeszcze coś w temacie. 1.9dCi 120KM Megane II 2002r. ok 250 tyś. kolega ma od nowości. Silnik wymieniany 2 razy z powodu panewek, turbosprężarka wymieniana, wtryskiwacze regenerowane jakiś czas temu. Silnik znowu chodzi nie równo, ale kolega już nie zwraca na to uwagi. Kwestę instalacji elektrycznej pominę. Także, jak widać nie ma co generalizować.
  • Poziom 7  
    Czyli ogolnie jest tak ze nie ma roznicy ani zasady ze silnik diesla wiecej wytrzyma ? Czyli smialo moge kupowac 1.6 16v dacie i liczyc przy odpowiedniej eksploatacji na wytrzymalosc silnika na poziomie okolo 400tysiecy km oczywiscie przestrzegajac wszystkich zalecen producenta. Z tym ze silnik benzynowy bedzie troche wiecej palil ale nawet jak wyniknie jakas awaria osprzetu to naprawa bedzie prostsza i napewno tansza. Dobrze to rozumiem ?
  • Poziom 33  
    Pytanie co znaczy wytrzyma 400 tyś km? Dla mnie oznacza to, że poza bardzo drobnymi usterkami i przewidzianymi w instrukcji użytkowania okresowymi wymianami pewnych płynów i podzespołów (olej,filtry, paski, rolki, pompa wody,...) auto nie ulegnie awarii do osiągnięcia wspomnianego przebiegu. Jeżeli tak rozumieć pojęcie "wytrzyma" to śmiem twierdzić, że obecnie produkowane auta mają na to szanse w niewielkim stopniu (a w każdym razie ich większość). Silniki dziś mają nie rozlecieć się na gwarancji i z tym założeniem są projektowane i pod tym kątem testowane. To nie są silniki z przed 20 lat, mało wysilone, bez całej otoczki związanej z toksycznością spalin które mogły w miarę bez problemowo robić takie przebiegi. Nie ma się co łudzić - takiego przebiegu bez poważnych usterek (oczywiście do usunięcia) doczekają nieliczne egzemplarze.
  • Poziom 14  
    Dzisiejsze silniki to nie to co 20 lat wstecz. Miałem Renault 19 silnik 1,9 wolno ssacy diesel 1998 rok przejechałem 490 tys km do silnka nie dotykałem się poza paskiem świec żarowych NIE WYMIENIAŁEM!!!! Tylko buda nie wytrzymała.Gdyby była taka możliwośc kupił bym teraz samochód z takim silnikiem.Był to "klekot" ale niezawodny i oszczędny średnio 5,5 l/100km.
  • Poziom 39  
    marcineko233 napisał:
    Czyli smialo moge kupowac 1.6 16v dacie i liczyc przy odpowiedniej eksploatacji na wytrzymalosc silnika na poziomie okolo 400tysiecy km oczywiscie przestrzegajac wszystkich zalecen producenta.

    Spodziewaj się max 300 tys. Ale jak pisałem silnik kosztuje 1500zł w dobrym stanie na kolejne 150 tys.
    Po co wiązać się z jednym autem na wiele lat, być może po kliku latach zmienią Ci się priorytety, potrzeby wtedy kupisz inny.
  • Poziom 34  
    Znałem Passata B3 93 rok 1.9TD 75KM z przebiegiem 700tyś km (wygniecione uszczelki w drzwiach, siedzenie itp.), ale silnik pracowal jak metronom. Nawet rozrusznika nie było słychać, tylko "trach" i chodził. Ale niestety pewnego razu, przez niedbalstwo właściciela, zaciągnął olej przez turbinę (prawdopodobnie oryginalną) i skończył na szrocie :)
  • Poziom 32  
    Volkswagen Caddy 1.9TDI ALH-przebieg 436 tys km...do tej pory na syntetyku 5w30-olej wymieniany co 15 tys. bez dolewek sprawia wrażenie jakby dopiero się "dotarł"Do tej pory nie miałem żadnych problemów z tym silnikiem.W firmie jeździ kilka berlingo w dieslu...sprawują sie nieźle ale zawsze coś trzeba w nich dłubać.
  • Poziom 7  
    Na myśli słowo wytrzyma, czyli do kapitalnego remontu, gdy do roboty jest wymiana drogiego osprzetu silnika m.in.ukladu wtryskowego lub wlasnie uklad tlokowo korbowy albo gdy glowica wymaga remontu i zastanawiam sie w takim razie nad sensem istnienia silnika wysokopreznego, skoro silnik iskrowy da rade zrobic praktycznie taki sam przebieg co silnik diesla
  • Poziom 22  
    Jedyny sens jest w tym że pala mniej ,dużo mniej ,jeżeli nie wykorzystujesz auta w transporcie tylko amatorsko kup benzynę,diesel tylko do transportu dam ci przykład z mojej firmy ;
    sprinter silnik 2,9 td 10 lat 650 tys
    vito silnik 2,2 cdi 6 lat 260 tys
    vito silnik 2,2 cdi 2 lata 130 tys
    o dużych autach turismo to nie będę pisał ale do 3mln dojeżdżają
    mamy tylko mercedesy do transportu reszta to chłam.
  • Poziom 7  
    a jak to jest z tym gazem (LPG) on rzeczywiście źle wpływa na silnik, ma jakiś wpływ na żywotność silnika ? bo cenowo wychodzi bardzo dobrze tylko pytanie bo jak ten silnik 1.6 na gazie ma zrobić z 200tys km a bez gazu moze zrobić 350-400tys km bez większych napraw to nie wiem czy będę przerabiał w gaz. może ktoś ma w firmie samochody z gazem z dużym przebiegiem, jak to się sprawuje? i czy potrafiło narobić jakichś psikusów np w trasie w mieście.
  • Poziom 32  
    Żona jeździ golfem czwórką z LPG silnik 1.6 8v zestaw Lovato-na gazie już ponad 120 tys(przebieg 232tys km) jak dotychczas bezawaryjnie.Inwestycja w LPG już dawno sie zwróciła...
  • Poziom 7  
    no to wychodzi ze 113tys zrobił samochód na benzynie i 120tys na gazie i chciałbym wiedzieć czy to prawda że układ wydechowy (tłumik) rzeczywiście szybciej koroduje na LPG niż na benzynie ?
  • Poziom 32  
    marcineko233 napisał:
    no to wychodzi ze 113tys zrobił samochód na benzynie i 120tys na gazie i chciałbym wiedzieć czy to prawda że układ wydechowy (tłumik) rzeczywiście szybciej koroduje na LPG niż na benzynie ?

    To zależy chyba od samochodu-w golfie mam jeszcze orginalny...
  • Poziom 15  
    Kiedyś bym powiedział, że diesel jest nie do zajechania i zdecydowanie lepszy od benzyny. Obecnie nie jest to takie oczywiste.
  • Poziom 39  
    marcineko233 napisał:
    jak to jest z tym gazem (LPG) on rzeczywiście źle wpływa na silnik, ma jakiś wpływ na żywotność silnika ? bo cenowo wychodzi bardzo dobrze tylko pytanie bo jak ten silnik 1.6 na gazie ma zrobić z 200tys km a bez gazu moze zrobić 350-400tys km bez większych napraw to nie wiem czy będę przerabiał w gaz.

    1,6 benzyna raczej nie zrobi przebiegu 400 tys ( chyba , że stara carina). Policz ile zaoszczędzisz po przejechaniu 100 tys na LPG i na ile silników ( używanych , ale z małym przebiegiem) to wystarczy.
    Miałem kiedyś escorta, który po 4 latach na LPG "zaoszczędził" na cały samochód warty 9-10 tys, a nie tylko na instalację za 1400 zł
    Dlatego jeżdżę 7-osobowym vanem w cenie paliwa ciasnawego i churgotliwego kompaktu z silnikiem TDI
  • Poziom 14  
    Pojechać do niemiec kupić zadbanego Mercedesa w124 200D 250D/TD 300D/TD od dziadka niemca nie na komisie. Wtedy będzie po problemie. Swoje spali ale na naprawy dużo nie wyjdzie