To fakt, takie rutynowe podejście do tematu czasami może zgubić. Sam pamiętam, jak sfiksowalem się naprawiajac KEMPPI KM500. Pokazywał błąd przegrzania podajnika. Sprawdziłem chyba wszystko, oprócz taśmy łączącej panel sterowania z płytą główną, która teoretycznie nie powinna mieć wpływu na występowanie tego błędu i co, wystarczyło wymienić taśmę i spawarka zaczęła działać poprawnie.
Z drugiej strony uszkodzenia są powtarzalne. Jak ktoś nie naprawia miesięcznie 20-30 spawarek, z czego większość mimo różnych nazw, bebechy ma te same, to nie wie, że np. jak po włączeniu zasilania nie klepnie przekaźnik, to"najprawdopodobniej" uszkodzona jest przetwornica pomocnicza, lub sam przekaźnik. Jak przekaźnik zadziała i wywali bezpieczniki to mogą być elektrolity lub tranzystory itp.
Aczkolwiek zawsze może nas coś zaskoczyć