Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy możliwa jest przeróbka ?

kiermits4 01 Wrz 2014 23:49 1611 20
  • #1 01 Wrz 2014 23:49
    kiermits4
    Poziom 9  

    Witam. Potrzebuję pieca do ogrzewania hali. Wybór z wielu względów padł na nadmuchowy - czyli zimne powietrze owiewa korpus paleniska , ogrzewa się i ogrzane wędruje do pomieszczeń. Budowa takiego pieca to nic innego jak rura w rurze - to tak po kródce.
    Pojawiła się możliwość zakupu w sensownej kwocie pieca CO 27kw na wodę w niedalekiej okolicy w zadowalającym stanie.

    Pytanie jest takie : czy piec z płaszczem wodnym byłby odpowiedni po zmodyfikowaniu? Może wyciąć pierwszą warstwę płaszcza - tą od zewnątrz - kanały wodne są pewnie dość wąskie - około 4-5 cm . Podobno nie warto zamiast cieczy w kanały wodne wtłaczać powietrza , bo będzie zbyt mały zysk ciepła i ograniczony przepływ. Może usunąć pierwszą warstwę wewnętrzną paleniska ? Która z blach jest grubsza ? Wewnętrzna , czy zewnętrzna? Czy w ogóle to wszystko nie popęka od jakiś naprężeń i wyższych temperatur , niż te założone przez producenta ?
    Serdeczne dzięki za każdą wskazówkę.

    0 20
  • #2 02 Wrz 2014 00:34
    Azonic_2006
    Poziom 17  

    A może warto rozważyć budowę wymiennika ciepła zbudowanego np. z chłodnicy samochodowej

    0
  • #3 02 Wrz 2014 00:45
    Duchowniczek
    Poziom 14  

    Bez róznicy wewnętrzna warstwa jest grubsza , lecz jeśli chcesz wyciąć którąś z warstw , może jednak to popękać od temperatury , ponieważ piec po wycięciu warstwy będzie za duza róznica temperatur między innymi warstwami , wszystko sie napręzy i bum nie lepsze wbudowane dmuchawy cieplne?

    0
  • #4 02 Wrz 2014 01:26
    Pittt
    Poziom 31  

    Twoje przeróbki nie mają sensu. Kocioł służy do grzania wody a nie powietrza. i nie chodzi o popękanie, a po prostu o wydajność. Nie odbierzesz tej energii powietrzem.

    0
  • #5 02 Wrz 2014 12:20
    jack63
    Poziom 41  

    Pittt napisał:
    Twoje przeróbki nie mają sensu. Kocioł służy do grzania wody a nie powietrza. i nie chodzi o popękanie, a po prostu o wydajność. Nie odbierzesz tej energii powietrzem.

    Popieram.
    Jak upierasz się przy tym kotle to:
    Azonic_2006 napisał:
    A może warto rozważyć budowę wymiennika ciepła zbudowanego np. z chłodnicy samochodowej

    Należy zachować wentylator i dołożyć pompę i rury.
    kiermits4 napisał:
    Potrzebuję pieca do ogrzewania hali.
    kiermits4 napisał:
    Pojawiła się możliwość zakupu w sensownej kwocie pieca CO 27kw

    Pasowałoby zrobić chociaż jakieś szacowanie zapotrzebowania na moc grzewczą. Jeżeli jest to hala, a nie garaż blaszak, to 27 kW nie jest żadnym szaleństwem. Wg. mnie powinno być więcej mocy, choć to zależy do ocieplenia, wentylacji i oczekiwanej temperatury wewnątrz.
    Kocioł, czyli piec grzejący wodę, zamontowany w hali i nieużywany w np. weekendy, może zamarznąć chyba że zalejesz instalację glikolem.

    0
  • #6 02 Wrz 2014 18:58
    janek1815
    Poziom 38  

    Kolego kup nagrzewnice do tego wentylator i masz wszystko. A i pompe obiegowa. Koszt wszystkiego do 1tys zl. Jak wykorzystasz jakąś chłodnicę pewnie będzie taniej tylko nie wiem jak z wydajnością takiego zestawu.

    0
  • #7 02 Wrz 2014 20:15
    jack63
    Poziom 41  

    janek1815 napisał:
    Jak wykorzystasz jakąś chłodnicę pewnie będzie taniej tylko nie wiem jak z wydajnością takiego zestawu.

    Najtaniej wyjdzie zakup chłodnicy na szrocie. Najlepiej z ori wentylatorem.
    O moc chłodnicy nie się co obawiać. No chyba, że z Malucha. :D
    Sprawność silnika spalinowego to ok 32% -benzyna i ok 35 % dielsel. Czyli przy np. 90 KM silniku (66kW) 180 KM (132kW) idzie w chłodnicę przy ok 90 oC cieczy oraz ok 35 oC otoczenia. Mamy spore nadmiary a moc grzewczą można (i trzeba) sterować prędkością wentylatora aby nie przechłodzić kotła.

    0
  • #8 03 Wrz 2014 08:45
    kiermits4
    Poziom 9  

    Dzięki Panowie za wszystkie sugestie . Wygląda na to , że trzeba będzie zrealizować plan z chłodnicą. W sumie dość dużo cieczy wchodzi do samego pieca około 170 l , ale zrobi się jakieś rozcieńczenie glikolu, takie do -5 st. C.

    jack63 - trochę zadziwiające jest, że tak mała chłodnica z auta poradzi sobie z 27kw. W sumie to jest około 13 wentylatorków typu Farelek pracujących na max 2 kw. Pewnie jakby miał zamontować grzejniki konwektorowe to też ilościowo ich trochę będzie.
    Zapewne chodzi o to, że auto oddaje ciepło poprzez wydech , poprzez blok , głowicę i inne elementy. Podejrzewam, że chłodnica od jakiegoś samochodu 200KM już wystarczy . Pozdrówka.

    0
  • #9 03 Wrz 2014 09:56
    jack63
    Poziom 41  

    kiermits4 napisał:
    Podejrzewam, że chłodnica od jakiegoś samochodu 200KM już wystarczy . Pozdrówka.

    Spokojnie. Policz sobie powierzchnię lamelek omywanych przez powietrze. Najlepiej od jakiejś ciężarówki. Będzie duża i wentylatory nie będą musiały kręcić się jak oszalałe.
    Regulacja prędkości wentylatorów konieczna. Wentylator musi zasysać powietrze z lamelek!
    Pompa musi mieć odpowiedni wydatek, aby woda(glikol) przeniosły moc kotła do chłodnicy, która staje się nagrzewnicą.

    0
  • #10 03 Wrz 2014 13:59
    kiermits4
    Poziom 9  

    jack63 napisał:

    Regulacja prędkości wentylatorów konieczna. Wentylator musi zasysać powietrze z lamelek!


    W sumie jak wentylator będzie zasysał powietrze to nawet lepiej , bo będzie skupione powietrze pchał po hali. Tzn - ogrzane powietrze będzie miało większy zasięg. Będzie większa cyrkulacja. Jakby założyć wentylator na pchaniu przez lamelki to by ono się rozpraszało na przeszkodzie.
    A nie wiesz może czy łopaty wentylatora pracując nie schładzają powietrza ? Może je ogrzewają w sumie jest tarcie, z resztą to nie ma chyba aż takiego znaczenia.

    0
  • #11 03 Wrz 2014 14:34
    jack63
    Poziom 41  

    Wentylator ma ssać, choć jest to dla niego "niezdrowe", aby był w miarę równomierny przepływ przez wszystkie lamele. Niestety nagrzane powietrze podgrzewa (a nie chłodzi ) silnik. Musi on być do tego przystosowany.

    kiermits4 napisał:
    A nie wiesz może czy łopaty wentylatora pracując nie schładzają powietrza ? Może je ogrzewają w sumie jest tarcie, z resztą to nie ma chyba aż takiego znaczenia.

    W tym wypadku efekt do pominięcia.

    0
  • #12 03 Wrz 2014 19:52
    kiermits4
    Poziom 9  

    Dzięki jeszcze raz , tak właśnie uczynię. Pozdrówka.

    0
  • #13 03 Wrz 2014 20:11
    janek1815
    Poziom 38  

    Na wentylator zakłada się worek z otworami przez całą długość hali i masz rozprowadzone ciepło wszędzie.

    0
  • #14 03 Wrz 2014 21:23
    kiermits4
    Poziom 9  

    janek1815 napisał:
    Na wentylator zakłada się worek z otworami przez całą długość hali i masz rozprowadzone ciepło wszędzie.


    Bardzo innowacyjnie - podoba mi się :) , kurczę jest jednak problem , przejrzałem allegro i owszem wentylatorów cała plejada, ale wytrzymują tylko 40 st. C - tzn taka jest ich specyfikacja.
    Chciałbym zrobić to ogrzewanie takie już na poważnie , nie na sztukę jak większość rzeczy w moim życiu :) , chłodnica spod płota z wentylatorem z szopy od skody 105.
    Jacku - chyba jednak będę musiał zastosować wentylator pchający przez lamelki. Czy dużo na tym stracę ? Może jednak wziąć jakąś oryginalną chłodnicę z wentylatorem i do tego zasilacz na 12v.
    W sumie wentylator na 12 V byłby bezpieczniejszy, bo w razie utraty 220V w gniazdku nie wygotowałbym pieca. I takie wentylatory pracują w samochodach i nic im nie jest nawet w upalne dni.
    JUż sam nie wiem jak to rozwiązać.

    0
  • #15 03 Wrz 2014 21:37
    William Bonawentura
    Poziom 31  

    kiermits4 napisał:
    Potrzebuję pieca do ogrzewania hali. Wybór z wielu względów padł na nadmuchowy [...] 27kw


    IMHO źle kombinujesz. Prościej i praktyczniej jest rozprowadzić to ciepło po hali instalacją wodną i grzejnikami niż dmuchawą i kanałami.

    0
  • #16 04 Wrz 2014 11:12
    jack63
    Poziom 41  

    William Bonawentura napisał:
    IMHO źle kombinujesz.

    W tym zdaniu słowem kluczowym jest ... IMHO. Za mało wiemy o budynku, potrzebach użytkowników a nawet o ich preferencjach estetycznych. Może ktoś ma "fobię kaloryferową" :D
    Z tym "prościej" (a pewnie i nie taniej) też bym się nie zgodził. Pozostawmy ocenę sytuacji autorowi tematu.
    kiermits4 napisał:
    chłodnica spod płota z wentylatorem z szopy od skody 105.

    Czyżby 105tka miała 200KM ??? :D
    Poza tym w Skodzie wentylator był napędzany od silnika poprzez pasek klinowy - o ile pamiętam???
    kiermits4 napisał:
    Jacku - chyba jednak będę musiał zastosować wentylator pchający przez lamelki.

    Jak chłodnica będzie wystarczająco duża i dorobisz dyfuzor (taki rozszerzający się kanał) miedzy wentylatorem a nią samą, to powinno być OK.
    kiermits4 napisał:
    Może jednak wziąć jakąś oryginalną chłodnicę z wentylatorem i do tego zasilacz na 12v.

    IMHO ( :D ) to najlepsze rozwiązanie. Jednak powinna być jakaś regulacja prędkości wentylatora. Choćby ręczna. Wentylator należy włączyć dopiero po rozgrzaniu się kotła powyżej tych ok 65 oC a później tak dobrać jego prędkość aby temp. wody (glikolu) utrzymywała się w zakresie od 65 - 85 (max 90) oC. Ze względu na możliwość poparzenia ludzi temp. powietrza (nie wody) nawiewanego nie powinna przekraczać 45 oC. Pomyśl o tym.
    kiermits4 napisał:
    W sumie wentylator na 12 V byłby bezpieczniejszy, bo w razie utraty 220V w gniazdku nie wygotowałbym pieca.

    To już wyższa szkoła jazdy. Bez "troszki" elektroniki się nie obejdzie. Czyżbyś planował zostawić kocioł węglowy bez żadnego nadzoru??? Czy ma on chociaż miarkownik ciągu?
    A co z pompą obiegową??? Też na 12V ??? Przecież przy chłodnicy samochodowej obieg grawitacyjny nie wchodzi w grę! Poza tym wylot gorącego powietrza musi być jak najniżej!
    Robienie kanałów rozprowadzających gorące powietrze ma sens tylko przy bardzo dużej (a co z mocą?) i kiszkowatej hali.
    Jeszcze jeden szczegół. Układ wodny kotła musi być otwarty z OBOWIĄZKOWYM naczyniem wzbiorczym. Poczytaj o instalacji kotła.

    0
  • #17 04 Wrz 2014 14:10
    Zbigniew Rusek
    Poziom 33  

    Ja proponowałbym do ogrzania hali zastosować ogrzewanie wodne - obieg CO z kotła w postaci grzejników np. Faviera a w miejscach, gdzie trzeba lepiej ogrzać dać grzejniki CO z wymuszonym przepływem powietrza przez grzejnik (nagrzewnice). Produkuje się takie nagrzewnice, zwykle z miedzi, co zapewnia skuteczne ogrzanie (widziałem coś takiego przy modernizacji ogrzewania sklepu z okresu PRL).

    0
  • #18 04 Wrz 2014 15:04
    jack63
    Poziom 41  

    Zbigniew Rusek napisał:
    Produkuje się takie nagrzewnice, zwykle z miedzi, co zapewnia skuteczne ogrzanie (widziałem coś takiego przy modernizacji ogrzewania sklepu z okresu PRL).

    Takie nagrzewnice nazywane są w branży wentylacyjnej fancoilami. Są grzewcze, chłodzące lub mix. Mają zawory 3d, wentylatory lub są kanałowe, wymagają sterowników i ... są drogie.
    W połączeniu z grzejnikami, pompą orurowaniem, kominem i montażem inwestycja straci sens ekonomiczny - IMHO.
    Czekamy na decyzje autora tematu.

    0
  • #19 04 Wrz 2014 20:01
    janek1815
    Poziom 38  

    Co do wentylatorów zobacz serię WOKS np. WOKS300 lub WOS 300. Są też większe i mniejsze. Ja ich užywam mam ich 14 są niezawodne. Na piecu mam 70 stopni. Wentylatory za nagrzewnicami. I na nich worki do rozprowadzenia. Podaj metraż. Być može faviry bylyby bardziej opłacalne.

    0
  • #20 04 Wrz 2014 21:23
    kiermits4
    Poziom 9  

    Panowie - Wasze zaangażowanie w mój przyziemny problem zasługuje z mojej strony na wyczerpującą odpowiedż:

    Stawiam warsztat samochodowy - 6 stanowisk , wspólnymi siłami finansowymi rodziny, pomogli z powodu utratu pracy : 280m2 w tym 80m2 socjalnego : czyli jeśli kogoś chce zatrudnić muszę spełniać wszelkie obostrzenia : szatnia , socjalny , łazienki , natryski wodne, biuro i kotłownia. Pomieszczenia muszą mieć właściwą wysokość i metraż.
    Jeśli każdy z mechaników miałby swoją odrębną działalność i stanowił kolejną firmę w jednym budynku mogłaby być to wręcz szopa. Budynek ocieplony 120mm lambda 40 , fundament ocieplony 100mm w głąb od powierzchni 80 cm. Na dachu styropapa 100mm. Okna i bramy średnia półka - aluplast i beditom w niektórych potrójna szyba głownie w socjalu. Posadzka nieocieplona - by zachować ciepło od ziemii. Średnia wysokość to 3,8m. - socjal niższy , hala wyższa - przełamanie wysokości.

    I teraz zaczynają się schody : do odbioru budynku muszę mieć grzejniki elektryczne na ścianach ( temperatura pracy ludzi ) ponieważ nie zmieściła mi się kotłownia w budynku i drogie drzwi przeciwpożarowe wytrzymujące napór ognia ileś tam godzin. Pomysł architekta : na odbiór walniemy elektryczne na ściany , a na hali dmuchawę na ropę.
    ALe nie chodzi o to , żeby w realu po odbiorze ludzie marżli , bo wtedy praca jest mniej wydajna i jeszcze będą chorować, więc trzeba trochę zadbać o nich i zrobić te min. 17 st C w zimie. Sam pracowałem kilka łądnych lat w trudnych warunkach i wiem z czym to się je. Owszem oszczędności , ale na dłuższą metę wychodzi bilans ujemny.
    I teraz zmierzamy do meritum : ogrzewanie nadmuchowe : miły ciepły powiew, ale tajfun i głośno w miejscu pracy. Nie po to zbudowałem piwnicę na sprężarkę , by teraz słuchać wentylatorów. Ogrzewanie to ma wiele wad, ale ma jedną konkretną zaletę : w 10 min od rozpalenia można funkcjonować i pracować. Jest to pozornie miły podmuch , bo brak promieniowania , nie nagrzewają się mury , tylko samo powietrze , czyli kilka gramów w hali. Otwarcie drzwi 4X4 metry momentalnie wyziębi sytuację. Plus jest taki, że o godz 17.00 ludzie rzucają narzędzia, pomieszczenie wychładza się dość szybko, a następne rozpalenie przewidywane jest o godz 8.00 następnego dnia czyli po 15 -nastu godzinach.
    Niby zadowalająco obiecujące - 15 godzin bez ogrzewania. Kolejna zaleta to spokojny wekend : czyli koniec pracy w sobotę w południe , a początek dopiero w poniedziałek. Nie wspominam o świętach. Węzeł wodny budynku wychodzi w łazienkach i tam mógłby postawić w newralgicznych momentach olejniaka.

    Budżet : piec nadmuchowy nowy : http://allegro.pl/piec-nadmuchowy-okragly-na-wegiel-drzewo-pelet-i4525019371.html do tego jakieś spiro, wymiennik tylko i wyłącznie na biuro ( czyste powietrze czerpane z zewnątrz) http://olx.pl/oferta/wymiennik-ciepla-plaszcz-wodny-fi-180-CID628-ID2eIXj.html#9987805c75 , komin + problemy razem 3,2 tys zł.

    Drugi wariant piec 27 kw wodny używany jeden sezon 800zł + nagrzewnia vulcano vr1 1300zł + wspomniany wymiennik na komin + glikol + rurki.
    I przy piecu pojawia się mały haczyk : otóż taka oto na nim widnieje tabliczka znamionowa : http://scr.hu/17yl/fvlfc , ale na oficjalnej stronie producenta nie ma tam żadnej wzmianki, że ten piec ma w sobie aż 225 litrów wody , tylko jest tak : http://www.kotlostal.com.pl/index.php/tabela-uks-niski , czyżby to starszy model , sprzedający zapewnia, że piec pracował sezon, raczej mnie nie cukruje, przez telefon jego głos budził zaufanie.

    No i nie wiem sam co teraz zrobić :(

    0
  • #21 06 Wrz 2014 22:00
    kiermits4
    Poziom 9  

    Jutro jadę oglądać ten piec, czy ktoś mógłby mnie przekonać do podjecia decyzji zakupu ? Pozdrówka.

    0