na początku w/w mój post moze wyglądac na głupi ale...........
kazdy z uzytkowników samochodu w zimie mysli wieczorem czy jutro odpali.......samochód czy akumulator nie siądzie??????
i tak mysle czy nieda sie zrobic czegos takiego aby temu zapobiedz-nie wchodzi w rachube wyjecie akumulatora z samochodu itp-podładowywanie w domu i inne sposoby....
wiec tak pomyslałem aby cos wymyslec!!!??? a wiec.....
podczas rozruchu rozrusznik potrzebuje odpowiedniego prądu mniej wiecej powiedzmy duzego aby zaskoczyc : ale gdy niestety akumulator nie obróci nam rozrusznika bo deko rozładowany i jest problem:-(
ale nie do końca wiec nasówa mi sie tu pytanie czy nie podłączyc przetwornicy z 12V na 220v ok 200W-zapewne akumulator przez chwile udzwignie zasilanie takiej przetwornicy(nie sprawdzałem) jesli udzwignie to moze by tak podłączyc do tej przetwornicy zasilacz impulsowy który na wyjsciu bedzie miał ok w impulsie 15V/10A
zaletą zas impulsowych jest to ze pobierają znikomy prąd na uz pierwotnym a dając na wyjsciu czyli wtórnym odpowiedni duzy prąd który pozwoli nam na doładowanie akumulatora gdy samochód nie jest uruchomiony.czyli jesli przetwornica 12/220 pobierze z akumulatora ok 2A ta z kolei zasili zasilacz impulsowy o wydajnosci tak jak wyzej 15/10A i ładowanie idzie !!!????? teoretycznie oczywiscie.........
co sądzicie o tym pomysle??????
i tu zadam pytania
1- ile pobiera przetwornica z 12V/220V 200W- z akumulatora??? zapewne wiedzą te osoby które bawiły sie z budową tego
2 - wykonanie takiej przetwornicy impulsowej z 220V/15V 10A- ile taka przetwornica moze pobrac pradu z napiecia 220V????? aby pracowała wydajnie??
prosze o jakiekolwiek sugestie do tego pomysłu oraz wasze uwagii!!!
licze na licznĄ DYSKUSJE
POZDRAWIAM
kazdy z uzytkowników samochodu w zimie mysli wieczorem czy jutro odpali.......samochód czy akumulator nie siądzie??????
i tak mysle czy nieda sie zrobic czegos takiego aby temu zapobiedz-nie wchodzi w rachube wyjecie akumulatora z samochodu itp-podładowywanie w domu i inne sposoby....
wiec tak pomyslałem aby cos wymyslec!!!??? a wiec.....
podczas rozruchu rozrusznik potrzebuje odpowiedniego prądu mniej wiecej powiedzmy duzego aby zaskoczyc : ale gdy niestety akumulator nie obróci nam rozrusznika bo deko rozładowany i jest problem:-(
ale nie do końca wiec nasówa mi sie tu pytanie czy nie podłączyc przetwornicy z 12V na 220v ok 200W-zapewne akumulator przez chwile udzwignie zasilanie takiej przetwornicy(nie sprawdzałem) jesli udzwignie to moze by tak podłączyc do tej przetwornicy zasilacz impulsowy który na wyjsciu bedzie miał ok w impulsie 15V/10A
zaletą zas impulsowych jest to ze pobierają znikomy prąd na uz pierwotnym a dając na wyjsciu czyli wtórnym odpowiedni duzy prąd który pozwoli nam na doładowanie akumulatora gdy samochód nie jest uruchomiony.czyli jesli przetwornica 12/220 pobierze z akumulatora ok 2A ta z kolei zasili zasilacz impulsowy o wydajnosci tak jak wyzej 15/10A i ładowanie idzie !!!????? teoretycznie oczywiscie.........
co sądzicie o tym pomysle??????
i tu zadam pytania
1- ile pobiera przetwornica z 12V/220V 200W- z akumulatora??? zapewne wiedzą te osoby które bawiły sie z budową tego
2 - wykonanie takiej przetwornicy impulsowej z 220V/15V 10A- ile taka przetwornica moze pobrac pradu z napiecia 220V????? aby pracowała wydajnie??
prosze o jakiekolwiek sugestie do tego pomysłu oraz wasze uwagii!!!
licze na licznĄ DYSKUSJE
POZDRAWIAM