Witam.
Dwa Fiaty Dukato 2,5 tdi, rok cirka 1997 przyjechały o własnych siłach i postawiłem je na przeciw siebie. Zostały wymontowane z nich akumulatory i zamienione pomiędzy sobą.
Po podłączeniu aku, oba auta kręcą, ale nie odpalają. Po przekręceniu kluczyka w stacyjkach świecą się właściwe kontrolki i dodatkowo świecą się kontrolki kluczyka(imo?).
W obydwu samochodach wszystko wygląda identycznie, i tak samo się zachowują, to znaczy przestały mnie lubić. Żona twierdzi, że nie wszyscy muszą mnie lubić, ale trudno mi się z tą tezą pogodzić.
Za pomoc-liczy się pierwszy skuteczny
, wyślę kurierem,, żółty napój na myszach", do popijania pepsi.
Wyniki upublicznię.
Pozdrawiam
Dwa Fiaty Dukato 2,5 tdi, rok cirka 1997 przyjechały o własnych siłach i postawiłem je na przeciw siebie. Zostały wymontowane z nich akumulatory i zamienione pomiędzy sobą.
Po podłączeniu aku, oba auta kręcą, ale nie odpalają. Po przekręceniu kluczyka w stacyjkach świecą się właściwe kontrolki i dodatkowo świecą się kontrolki kluczyka(imo?).
W obydwu samochodach wszystko wygląda identycznie, i tak samo się zachowują, to znaczy przestały mnie lubić. Żona twierdzi, że nie wszyscy muszą mnie lubić, ale trudno mi się z tą tezą pogodzić.
Za pomoc-liczy się pierwszy skuteczny
Wyniki upublicznię.
Pozdrawiam
Moderowany przez Pawel wawa:Temat poprawiłem, pisownię także. Tylko i wyłącznie z uwagi na rangę Kolegi.