Witam. Na zimnym silniku zapala i nagle gaśnie. Czasami brak reakcji na gaz. Jeżeli wejdzie na wysokie obroty, co chwilę przerywa (na liczniku chwilowo zapalają się kontrolki jak po włączeniu zapłonu). Po paru próbach nie odpala w ogóle - ciśnienie paliwa 17 bar. Jeżeli uda się silnik zagrzać to da się autem jeździć. Auto sprowadzone z Włoch, tam też był "naprawiany" sterownik silnika. Błędy które powracają w momencie anomalii z zapalaniem - 1213 stopień końcowy wtryskiwaczy, 0605 moduł sterujący silnika. Auto trafiło do serwisu Volvo. Tam ponoć wgrano nowy program i miało być super a jest dupa. W sterowniku grzebane, więc decyzja - wymiana. Brak zmian i te same błędy. Wtryskiwacze do fachowca - idealne. Pompa do fachowca - chyba trafiona usterka. Pompa naprawiona i......brak zmian. Czujnik temperatury ok, czujnik obrotu wału ok, reszta parametrów w normie, a jak jest zimno to trzeba liczyć na dobry akumulator. I jeszcze jedna uwaga, jak jest ciepło i silnik pracuje normalnie to można zamrozić "wszystko" w aucie a anomalii brak. No i kończą się pomysły. Może ktoś poskromił takiego "Szweda" i pomoże w tym nierównym pojedynku...