Problem jak w temacie - kupiłem uszkodzony oscyloskop C1-112A, zakup był na części, potrzebowałem w zasadzie tylko cewek korygujących geometrię obrazu zakładanych na lampę. Za pierwszym podejściem przełożyłem jednak całą lampę i oscyloskop się włączył, problem w tym, że jasność plamki dało się regulować tylko w niewielkim zakresie, od pewnego momentu dalsze podkręcanie jasności powodowało znikanie śladu z ekranu (sprzedawca wspominał o problemach z regulacją jasności). To kwestia jakiejś dodatkowej regulacji czy ta lampa jest po prostu uszkodzona? Na oryginalnej lampie regulacja działa prawidłowo w całym zakresie.
Dlaczego mi na tym zależy - moja lampa ma krzywo nadrukowaną siatkę, przez co potencjometr regulacji geometrii jest prawie w skrajnym położeniu (być może z tego powodu uszkodzeniu uległa oryginalna cewka). Druga lampa ma idealnie prosto nadrukowaną siatkę i wygląda jak nowa. Nie znam się zbytnio na lampach ale moja ma dużo srebrnego nalotu w okolicy pierścienia gettera, ta druga praktycznie nie ma śladu nalotu w tym miejscu (czy to znaczy, że straciła próżnię?).
Dlaczego mi na tym zależy - moja lampa ma krzywo nadrukowaną siatkę, przez co potencjometr regulacji geometrii jest prawie w skrajnym położeniu (być może z tego powodu uszkodzeniu uległa oryginalna cewka). Druga lampa ma idealnie prosto nadrukowaną siatkę i wygląda jak nowa. Nie znam się zbytnio na lampach ale moja ma dużo srebrnego nalotu w okolicy pierścienia gettera, ta druga praktycznie nie ma śladu nalotu w tym miejscu (czy to znaczy, że straciła próżnię?).