Witam was przyjaciele sympatyczni. Od razu przejdę do rzeczy. chodzi o markę Audi a4 b5 1995r. silnik ADP. 100km. Auto kupiłem z instalacją gazową, która nie działała. Okazało się że kabel był przecięty masowy gazu ten pod tylnym siedzeniem.
jeździłem nią na benzynie. gdy próbowałem przełączyć na LPG auto gasło zgasło mi raz na drodze w trakcie jazdy i potem już nie zapaliło. . Problem naprawiony lecz auto się dalej nie odpala. Co mogło pójść nie tak? dodam ze gdy go odpalę pobudzając przekaźnik pompki paliwowej początkowo się krztusi. Zgaśnie. Próbuję go zapalić i pali. Przejadę koło 2km i jakby go całkiem odłączyło. Obroty pokazuje tylko dlatego że auto jest rozpędzone i zachowuje się jakby było brane na hol a nie się dusiło. Auto gaśnie jakby go odłączyło nagle albo dopływ paliwa, ale myślę ze by się coś tam się odezwał przy zgaszeniu. Myślę że top może byc jakiś czujnik lub przekaźnik. ( chyba nie muszę dodawać że bezpieczniki sprawdziłem) Czekam na propozycje a najlepiej pierwszy lepszy traf. czy to może by czujnik położenia wału? proszę. strasznie mi potrzebne te dane.
jeździłem nią na benzynie. gdy próbowałem przełączyć na LPG auto gasło zgasło mi raz na drodze w trakcie jazdy i potem już nie zapaliło. . Problem naprawiony lecz auto się dalej nie odpala. Co mogło pójść nie tak? dodam ze gdy go odpalę pobudzając przekaźnik pompki paliwowej początkowo się krztusi. Zgaśnie. Próbuję go zapalić i pali. Przejadę koło 2km i jakby go całkiem odłączyło. Obroty pokazuje tylko dlatego że auto jest rozpędzone i zachowuje się jakby było brane na hol a nie się dusiło. Auto gaśnie jakby go odłączyło nagle albo dopływ paliwa, ale myślę ze by się coś tam się odezwał przy zgaszeniu. Myślę że top może byc jakiś czujnik lub przekaźnik. ( chyba nie muszę dodawać że bezpieczniki sprawdziłem) Czekam na propozycje a najlepiej pierwszy lepszy traf. czy to może by czujnik położenia wału? proszę. strasznie mi potrzebne te dane.