Zespół sprawdził skuteczność swojego systemu, wykorzystując jako punkt odniesienia 10 tys. sekwencji wideo zarejestrowanych w znanych lokalizacjach. Pochodziły one z bazy MediaEval, wykorzystywanej do testowania algorytmów operujących na treściach multimedialnych. Badaczom udało się określić lokalizację 3% nagrań z dokładnością do 10 km i 1% z dokładnością 1 km. Choć te liczby wyglądają mało imponująco, to tak naprawdę precyzja jest czterokrotnie większa niż w przypadku innych dotychczas testowanych algorytmów, opierających się na tej samej bazie. Autorzy zaznaczają ponadto, że aby ich rozwiązanie było w stanie pracować z dowolnymi nagraniami, jakich miliony krążą po YouTube i podobnych serwisach, potrzebna jest znacznie większa baza treści multimedialnych do porównywania.
Źródło:
http://phys.org/news/2015-02-algorithms-video-images.html
Fajne? Ranking DIY