Witam. Dopadła mnie pewne ociemnienie. Chodzi dokładnie o kawałek schematu gdzie występuje stabilizacja napięcia 5.1V dla mikrokontrolera. Osobiście wydaje mi się że można w ten sposób podejśc do tego tematu zamiast stosować osobny stabilizator. Mikrokontroler pobiera 4mA. Przez diody D5 i D6 popłynie prąd około 16mA podczas normalnej pracy, natomiast przez diodę D7 popłynie 16mA minus 4mA które pobiera mikrokontroler, czyli 12mA. Ta właśnie wymieniona na początku postu niejasność wynika z tego, żę nigdy się nie spotkałem z tego typu stabilizacją napię cia dla mikrokontrolera w tego typu układach, raczej tylko przez przewidziany do tego celu stabilizator. Aha proszę o nie wpisywanie uwag na temat bezpieczeństwa itd, poniewaz to urządzenie będzie tak dokładnie schowane, że nawet nie ma mowy żeby stanowiła jakiekolwiek zagrożenie a zasilacz beztransformatorowy dlatego, bo całość nie może być grubsza niż 20mm. Aha i programować będę tylko gdy będzie odłączone od sieci Smile