Witam forumowiczów!
Chciałbym zrobić sobie oświetlenie do samochodu, tak żeby oświetlało wszystkie 4 dywaniki + oświetlenie bagażnika, którego moja polówka fabrycznie nie miała.
Zakupiłem sobie przekaźniki na 12v, już mam wykonane listy z ledami, wszelkie "pomysły" jak co podłączyć, poza właśnie tym, jak wszystkie zgrać z samochodem.
Otóż na początku myślałem, że podepnę się pod "przerywaną" masę z lampki kabinowej, ale to nie jest dobre rozwiązanie, bo tam po 30sekundach od zamknięcia drzwi lampka powoli wygasa, co powoduje, że przez ok. sekundę przekaźnik mocno wariuje. O ile to jeszcze mógłbym przeboleć, to jednak z bagażnikiem takiego myku już nie zrobię, więc pozostaje sterowanie prosto z obwodu krańcówek.
Pomierzyłem sobie napięcie na krańcówkach i przy zamkniętych drzwiach jest 2,8v, przy otwartych oczywiście 0v. Problem niskiego napięcia już zlikwidowałem poprzez zastosowanie tranzystora bc547b, ale dalej pozostaje fakt, że jeśli wszystko podłączyłbym, to przekaźnik będzie cały czas przy zamkniętych drzwiach włączony (co powoduje, że cewka będzie pobierała prąd, a takiej sytuacji chciałbym uniknąć).
Czy macie jakiś pomysł jak sprawić, żeby jednak przy tym prądzie przekaźnik był wyłączony, a przy jego braku włączony?
I dodatkowo, czy poprawnie wykonałem sterowanie prądem przez tranzystor? Ponieważ przy włączonym tranzystorze napięcie z ustalonych 2,8v na potencjometrze spada do ok. 0,77v. Kiedy przekręcam bardziej potencjometr, żeby mimo to zwiększyć napięcie, to zaczął z niego "lecieć" ogień..

Edytuj
Pozdrawiam,
Daniel
Chciałbym zrobić sobie oświetlenie do samochodu, tak żeby oświetlało wszystkie 4 dywaniki + oświetlenie bagażnika, którego moja polówka fabrycznie nie miała.
Zakupiłem sobie przekaźniki na 12v, już mam wykonane listy z ledami, wszelkie "pomysły" jak co podłączyć, poza właśnie tym, jak wszystkie zgrać z samochodem.
Otóż na początku myślałem, że podepnę się pod "przerywaną" masę z lampki kabinowej, ale to nie jest dobre rozwiązanie, bo tam po 30sekundach od zamknięcia drzwi lampka powoli wygasa, co powoduje, że przez ok. sekundę przekaźnik mocno wariuje. O ile to jeszcze mógłbym przeboleć, to jednak z bagażnikiem takiego myku już nie zrobię, więc pozostaje sterowanie prosto z obwodu krańcówek.
Pomierzyłem sobie napięcie na krańcówkach i przy zamkniętych drzwiach jest 2,8v, przy otwartych oczywiście 0v. Problem niskiego napięcia już zlikwidowałem poprzez zastosowanie tranzystora bc547b, ale dalej pozostaje fakt, że jeśli wszystko podłączyłbym, to przekaźnik będzie cały czas przy zamkniętych drzwiach włączony (co powoduje, że cewka będzie pobierała prąd, a takiej sytuacji chciałbym uniknąć).
Czy macie jakiś pomysł jak sprawić, żeby jednak przy tym prądzie przekaźnik był wyłączony, a przy jego braku włączony?
I dodatkowo, czy poprawnie wykonałem sterowanie prądem przez tranzystor? Ponieważ przy włączonym tranzystorze napięcie z ustalonych 2,8v na potencjometrze spada do ok. 0,77v. Kiedy przekręcam bardziej potencjometr, żeby mimo to zwiększyć napięcie, to zaczął z niego "lecieć" ogień..
Edytuj
Pozdrawiam,
Daniel