Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Tester napięcia - jakie urządzenie polecacie?

PawełGaweł 18 Mar 2015 22:43 5229 22
  • #1 18 Mar 2015 22:43
    PawełGaweł
    Poziom 6  

    Pytanie dla większości pewnie banalne..
    Reperowałem sobie ostatnio przewód w suficie, no i naszło mnie w związku z tym pytanie...

    Jaki polecacie tester napięcia? Do tej pory polegałem na zwykłej probówce za parę złotych (populara neonówka), ale wyczytałem w paru miejscach, że to nie jest najbezpieczniejsza opcja, bo o ile sprawdzę, na której fazie jest napięcie, a na której nie, o tyle nie sprawdzę czy np przewód uziemiający jest sprawny....
    Mam trochę bzika na punkcie bezpieczeństwa stąd wolałbym mieć urządzenie które takowe by mi zapewniło. Może jakiś miernik cyfrowy? Lub tester bezdotykowy(podobno lepsze są)?

    Co ważne, nie jestem zawodowym elektrykiem, nie będę korzystał z tego urządzenia zawodowo i nie będę zarabiał na nim. Więc najwyższa póła cenowa raczej nie jest mi potrzebna. To ma być do najprostszych prac, które jak to się mówi, każdy facet wykonuje w domu (czyt. wymiana przewodu w lampce, "naprawienie" przewierconego przewodu w ścianie itp.), a po wykonaniu których nie będzie obawy, że coś jest nie tak.

    PS: Z góry mówię, zdaje sobie sprawę z tego, że żadne urządzenie nie zastąpi fachowej wiedzy. Aczkolwiek też chyba nie warto do wymiany żarówki wzywać elektryka...

    0 22
  • #2 18 Mar 2015 22:52
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka

    Skoro masz bzika na punkcie bezpieczeństwa to zlecaj naprawy osobom ze stosownym świadectwem kwalifikacji.
    Każdy wskaźnik jest dobry pod warunkiem posiadania umiejętności interpretacji jego wskazań.
    Zarówno neonówka, popularny fazer, jaki miernik potrafią mylnie sygnalizować lub wyświetlać wskazania. Czasami niezastąpiona jest zwykła probówka (dwie żarówki połączone w szereg) - jednak jak każdy wskaźnik w ręku niedoświadczonej osoby jest niebezpieczna. Chyba nie muszę pisać dlaczego.

    0
  • #3 18 Mar 2015 22:59
    Adam_Bandit
    Poziom 20  

    PawełGaweł napisał:
    Mam trochę bzika na punkcie bezpieczeństwa stąd wolałbym mieć urządzenie które takowe by mi zapewniło.

    Żadne urządzenie nie da 100% gwarancji bezpieczeństwa, gdyż to zależy od operatora, a jak wiadomo człowiek jest tutaj najsłabszym ogniwem.
    Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że w większości sytuacji wystarczy lepszy tester typu fazer oraz multimetr i to nie koniecznie jakiś wypasiony za "milion" zł. Jednak do celów profesjonalnych/diagnostycznych czasami trzeba użyć miernika pętli zwarcia, rezystancji izolacji czy innych parametrów, tutaj najwygodniej pracuje się "kombajnami" do pomiarów, ale to są już koszty rzędu kilku tysięcy zł, ale można i taniej, ale sposobem.
    Bardzo dobrym i niezawodnym "miernikiem" są dwie żarówki połączone szeregowo.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Łukasz-O napisał:
    dwie żarówki połączone w szereg

    Łukaszu ubiegłeś mnie, ale przysięgam, że to nie plagiat, bo jak pisałem mojego posta to nie było jeszcze żadnej odpowiedzi:P

    1
  • #4 18 Mar 2015 23:27
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 18 Mar 2015 23:36
    Adam_Bandit
    Poziom 20  

    A to czego ja używam w praktyce. Każdy z moich mierników/testerów ma coś czego nie ma inny i w pewnych sytuacjach jest niezastąpiony, grunt to wybrać odpowiedni do danej sytuacji. Z reguły mam i tak wszystkie w samochodzie choć oczywiście nie zawsze wszystkich używam. Tester napięcia - jakie urządzenie polecacie?

    1
  • #6 18 Mar 2015 23:58
    zdzisiek1979
    Poziom 37  

    Ludzie co wy kombajny mu polecacie.
    Do domu to multimetr cyfrowy taki za 100zł wystarczy czemu bo powinien być już idiotoodporny i mieć w torze amperomierza bezpiecznik na wypadek pomyłki. Poczytaj instrukcję popróbuj używania i uważaj tylko by nie mierzyć napięcia na zaciskach amperomierza i na zakresie omomierza i będzie git. Przyda się do domu i samochodu.
    Zaś tylko sprawdzisz sobie obecność napięcia lub ciągłość obwodu a do typowo dedykowanych pomiarów z zakresu ochrony to daj se spokój taniej wyjdzie zaprosić elektryka na co 5 letnie pomiary :D

    1
  • #8 19 Mar 2015 00:08
    zdzisiek1979
    Poziom 37  

    Nie bo w torze amperomierza ma tylko bocznik z drutu jak się pomyli to ... uraz psychiczny na całe życie. Najtaniej mastech MY-68 bo ma w torze amperomierza 10A bezpiecznik to nie sfajczy miernika a będzie tylko musiał kupić bezpiecznik za jakie <10zł.

    1
  • #9 19 Mar 2015 00:13
    Adam_Bandit
    Poziom 20  

    zdzisiek1979 napisał:
    czemu bo powinien być już idiotoodporny

    Są takie które po ustawieniu pokrętła wyboru pomiaru "zaślepiają" zaciski do podłączenia przewodów pomiarowych tak, żeby nie mierzyć np. zaciskami do pomiaru prądu, napięcia:) i dzięki temu nie uszkodzimy miernika, bo nie ma możliwości złego podłączenia przewodów.

    Dodano po 2 [minuty]:

    zdzisiek1979 napisał:
    Nie bo w torze amperomierza ma tylko bocznik z drutu

    To zależy od wersji ja miałem taki tylko żółty i miał normalny topik, być może już teraz tną koszty i nie wstawiają bezpiecznika, to było dość dawno.

    -1
  • #10 19 Mar 2015 00:41
    zdzisiek1979
    Poziom 37  

    Bezpiecznik to one mają w torze napięcia mA aparaturowy ale w torze 10A to bocznik tak z 1.5mm2.
    Duża zaleta jego to cena ale dla początkującego bohatera domu co chce bawić się elektryką niewskazany na wypadek pomyłki. Zaś ten co polecam to mam jako dodatkowy i nie narzekam ma dwa bezpieczniki w torze 10A porcelanę i 300mA szklany chyba 315mA.
    Zaś takie z blokadą gniazd to kyoritsu ma w ofercie ale drogo lub metrawat ale to przerost chyba formy nad treścią ceny.
    Inną alternatywą to tester napięcia dwubiegunowy ale to tylko do konkretnego zastosowania jak dla elektryka i tylko do elektryki. Tu polecam fluke t120 ale to tylko do elektryki. Napięcie, test ciągłości, kierunek wirowania faz. Moim zdaniem nieopłacalny zakup do domu. W terenie nie zastąpiony.

    Fazer ma zaletę jako szukacz przewodów w ścianie pod napięciem ale to ten rozbudowany bo są dwie wersje.

    0
  • #11 19 Mar 2015 07:20
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 19 Mar 2015 09:31
    PawełGaweł
    Poziom 6  

    Fajnie że w dośc krótkim czasie tyle osób się zainteresowało wiec postaram się odnieść do najważniejszych wyłapanych rzeczy

    pisaliscie ze każdy tester jest dobry jeśli się go umie obsłużyć.... do obsłużenia neonówki nie trzeba zadnych kwalifikacji czy skomplikowanej wiedzy. Urządzonko jest proste jak budwa cepa, wiec jeśli są jeszcze inne równie proste(których nie znam z racji iż nie siedzę w branży)a nieco lepsze to czemu by z nich nie korzystać?
    Wyczytałem np o czymś takim jak testery bezdotykowe marki Fluke. Warte uwagi?

    Co do urządzeń idiotoodpornych...co innego wziąć coś bardziej skomplikowanego, nie przeczytać instrukcji obsługi i lecieć na żywioł, bo wydaje nam sie ze tak powinno być. A co innego wziąć zapoznać się z urządzeniem czy nawet odbyć szkolenie z jego obslugi u sprzedawcy(wiele salonów z różnych branż oferuje takie uslugi) i wtedy działać.
    Nie bardzo rozumiem czemu drugi przypadek nazywać idiotami... No chyba ze niektórzy tu z mlekiem matki wyssali umiejętność obslugi urządzen elektrycznych/elektronicznych bez zapoznawania się z nimi. Szczerze zazdroszczę takich umiejętności.

    Notabene widzę ze nawet wśród Was,specow są niezgodności. Jeden proponuje miernik, drugi twierdzi że ciąglości obwodu nim nie sprawdzę...

    Wylapalem natomiast coś takiego jak fazer. Mocno się nad tym zastanowię, bo funkcja sprawdzania gdzie są przewody w ścianach jest bardzo przydatna gdy chce coś wiercić w ścianach.

    0
  • #13 19 Mar 2015 10:00
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Miałeś chociaż w rękach cep, że tak autorytatywnie się wypowiadasz na jego temat ?

    -1
  • #14 19 Mar 2015 10:14
    PawełGaweł
    Poziom 6  

    elpapiotr napisał:
    Miałeś chociaż w rękach cep, że tak autorytatywnie się wypowiadasz na jego temat ?


    jako żem absolwent szkoły rolniczej, zdarzało się.
    A zapytałeś w zwiazku z jakimś problemem w obsłudze tego narzędzia?

    2
  • #15 19 Mar 2015 10:26
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    No to rozmawiajmy na temat wiązadeł, bijaków, powróseł itd. a nie o testerach.

    -1
  • #16 19 Mar 2015 10:40
    PawełGaweł
    Poziom 6  

    jakbym chciał o tym rozmawiać zarejestrowałbym się na forum rolniczym.
    Chciałem się dowiedzieć czegoś z elektryki dlatego wybrałem forum o tej tematyce.

    Dla mnie proste i logiczne tak samo jak fakt, że gdy chce się dowiedzieć czegoś o budowie komputera to nie szukam pomocy na forum piekarzy.

    PS: Pisownia poprawna!!!!!!!!!

    Moderowany przez kkas12:

    3.1.13. Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych.

    Nie uczyła Pani w szkole, że zdanie zaczynamy wielką literą???
    Ostrzeżenie nr 1.

    0
  • #17 19 Mar 2015 10:57
    slawekx
    Poziom 28  

    PawełGaweł napisał:
    ... do obsłużenia neonówki nie trzeba zadnych kwalifikacji czy skomplikowanej wiedzy. Urządzonko jest proste jak budwa cepa, wiec jeśli są jeszcze inne równie proste(.

    No np. żarówka. Ale wracając do neonówki to jak zinterpretowałbyś PawełGaweł" fakt że po zdjęciu gniazdka w puszce są 4 żyły i po dotknięciu do każdej z nich końcem neonówki to każda świeci. Nie tak samo intensywnie ale świeci.

    0
  • #18 19 Mar 2015 11:05
    Adam_Bandit
    Poziom 20  

    Fazer też potrafi być zdradliwy gdyż bez problemu wykrywa napięcie indukowane np. w luźnym przewodzie i zachowuje się jakby była "faza", choć taki przewód nie jest do niczego podłączony.

    3
  • #19 19 Mar 2015 12:42
    PawełGaweł
    Poziom 6  

    Adam_Bandit.
    Zakladając ze używalbym go do wykrywania przewodów w ścianach/sufitach co by go nie uszkodzić podczas wiercenia, to dla mnie nawet lepiej ;-)

    slawekx
    jako nieelektryk przychodzą mi do glowy następujące opcje
    -błąd montażu kogoś kto podłączał
    -uszkodzenie fazy zerowej i/lub ochronnej
    -przewiercenie wiertłem każdej z faz w taki sposób że zamykają obwod
    -przebicie na obudowie lamy co powoduje zamknięcie obwodu
    -napięcie indukcyjne

    0
  • #20 19 Mar 2015 12:53
    zbich70
    Specjalista elektryk

    PawełGaweł napisał:
    uszkodzenie fazy zerowej i/lub ochronnej

    Poległem.
    Wróćmy jednak do budowy cepa, najlepiej nie w tym dziale.

    -1
  • #21 19 Mar 2015 14:53
    PawełGaweł
    Poziom 6  

    Cieszę się że zawodowy energetyk potrafi wytknąć jakiś błąd laikowi który się tym nie zajmuje. Jestem z Pana, Panie Zbich, dumny.
    Szkoda ze nie był Pan tak mądry gdy pisano o tym w tym temacie:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2083963.html (notabene to poprzez ten temat trafiłem na to forum)

    Szczerze pisząc założyłem tu konto z nadzieją uzyskania odpowiedzi na proste pytanie, plus w nadziei, że dowiem się czegoś ciekawego o kilku przyrządach od osób innych niż producenci, którzy zawsze będą zachwalać swoje produkty.
    W zamian dostałem niewiele na temat,a wiele czepialstwa i pojazdu. Cóż, wiedzę profesjonalną może i macie ale podejście do przyszłego klienta mocno nieprofesjonalne.

    Szkoda mi trochę czasu na internetowe przepychanki, wiec o inne kwestie podpytam na jakimś konkurencyjnym forum z bardziej wyrozumiałymi ludźmi, a z pisania tu zrezygnuję.

    0
  • #22 19 Mar 2015 15:51
    zdzisiek1979
    Poziom 37  

    Przecież dałem ci odpowiedź zaś określenie " idiotoodporny " użyłem ogólnie i nie skierowane w twoim kierunki. Po prostu miernik musi zachować się bezpiecznie podczas pomyłki głupiej pomyłki. W tym przypadku działa bezpiecznik i zwarcie czy zagrożenie pożarowe ( przegrzanie przewodów pomiarowych czy bocznika w mierniku ) niema miejsca. Miernik ocaleje.
    Zaś co do używania to cóż trzeba określić co wskazuje i do jakich warunków.
    Załóżmy że masz instalacje wykonaną tak że N lub PEN jest odłączany a L pozostaje.
    Próbnik żarówkowy nie świeci bo niema zamkniętego obwodu brak świecenia oznacza że brak zasilania. Dotkniesz przewodów i poczujesz prąd jeszcze kwestia podłoża na jakim stoisz. Im mniejszy opór tym większy prąd poczujesz.
    W tym przypadku miernik cyfrowy tez nie pokaże zera ani 230V będzie wyświetlał bzdury pokroju kilkunastu lub kilku woltów. Nadal masz dwa przewody gdzie masz podaną fazę i odłączone N lub PEN cóż dalej poczynić no neonówka powinna się zaświecić na jednym z przewodów że jest faza, fazer powinien zapiszczeć.
    Prosty przykład zdjęcia napięcia w źle wykonanej instalacji gdzie jest realne zagrożenie.
    Nawet ja jak już się upewnię że jest wszystko ok to zanim zabiorę się za robotę ostatecznie sprawdzam namacalnie dotykając zewnętrzną częścią ręki czy jest ok lub symuluje zwarcie. Przyrząd pomiarowy tez może się zepsuć lub jakiś ... wyjąć z neonówki bebechy i się natniesz. Miałem tak :D na szczęście wypaliłem ucinaczki do przewodów.
    Przyrząd pomiarowy należy najpierw sprawdzić przed użyciem, użyć i po użyciu sprawdzić ale kto ma na to czas.
    Rada taka kup se miernik przyda się dom, samochód itp. Kup se neonówkę bo teoretycznie niema co się w niej zepsuć i kup sobie fazer ( w nim są baterie ) i po kłopocie. I uczyć się obsługi i interpretacji wskazań ich.

    0