Mam szybkie pytanko odnośnie regulowania obrotów małego silnika AC na 230V/~0,05A
Silnik ten znajduje się wentylatorze łazienkowym, jego obroty to ok 1800-1900 ale jest słyszany bo wpada w rezonans z mocowaniem w płycie K-G. I teraz sedno. Mam bardzo mało miejca więc staram się obmyslić maciopki układ z triakiem do sterowanie tego wentylatora. Wstępnie myślałem nad u2008 ale tych elementów pobocznych ma sporo i nawet w smd nie bardzo mi to wejdzie. Więc wpadłem by sterować triaka z ne555 wersja smd, do tego mały kondek i rezystor w smd, mały triak bo wymagania mniej niż 0 i to bym zmieścił. Ale jak to kluczować, czy moje rozumanie jest słuszne: częstotliwość 50Hz z sieci daje 100% obrotów to czy kluczowanie 25Hz obetnie obroty o połowę? Rozumuję ok? Czy kluczować inną częstotliwością ale stosować dłuższe odstępny w impulsach i nie pozwolić do pełnego rozpędzenia wentylatora?
Jakaś podpowiedz
Silnik ten znajduje się wentylatorze łazienkowym, jego obroty to ok 1800-1900 ale jest słyszany bo wpada w rezonans z mocowaniem w płycie K-G. I teraz sedno. Mam bardzo mało miejca więc staram się obmyslić maciopki układ z triakiem do sterowanie tego wentylatora. Wstępnie myślałem nad u2008 ale tych elementów pobocznych ma sporo i nawet w smd nie bardzo mi to wejdzie. Więc wpadłem by sterować triaka z ne555 wersja smd, do tego mały kondek i rezystor w smd, mały triak bo wymagania mniej niż 0 i to bym zmieścił. Ale jak to kluczować, czy moje rozumanie jest słuszne: częstotliwość 50Hz z sieci daje 100% obrotów to czy kluczowanie 25Hz obetnie obroty o połowę? Rozumuję ok? Czy kluczować inną częstotliwością ale stosować dłuższe odstępny w impulsach i nie pozwolić do pełnego rozpędzenia wentylatora?
Jakaś podpowiedz