logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wybór głośników 2.0 Edifier lub Microlab + karta dźwiękowa do 1000 zł - czy warto?

Jacko0o 08 Cze 2015 20:44 1209 3
REKLAMA
  • #1 14755496
    Jacko0o
    Poziom 15  
    Posty: 531
    Pomógł: 3
    Ocena: 49
    Witam.

    Obecnie od wielu lat korzystam z wysłużonej już, lecz wciąż należycie działającej, miniwieży Sony MHC-RG333 podłączonej do komputera. Posiadam zintegrowaną kartę dźwiękową na chipsecie Realtek ALC-892. Myślę więc powoli o jakiejś zmianie. Nie potrzebuję systemów wielogłośnikowych, gdyż nie mam na nie miejsca (2.0 spokojnie wystarczy). Sprzęt ma służyć do tego, do czego służą głośniki w komputerze - filmy, gry, muzyka. Słucham totalnie różnej muzyki (od metalu po elektronikę), jednak lubię mocny i głęboki bas. Łączny budżet na wszystko to ok. 1000 zł (ewentualnie z niewielkim hakiem).

    Trochę poczytałem tu i ówdzie, i rozsądnym wyborem zdają się głośniki 2.0 Edifier lub Microlab i do tego jakaś karta dźwiękowa. Mam jednak kilka pytań:

    1. Czy zmiana będzie zauważalna (sensowna). Czy po zamianie mojego Soniaka (z którego jestem zadowolony) odnotuję "efekt wow"? Dla znawców tematu tutaj link do instrukcji (specyfikacji) miniwieży: http://pdf.crse.com/manuals/4254501411.pdf
    Niestety nie mam możliwości odsłuchu głośników. Poza tym i tak inaczej będą brzmiały w pokoju na 10-15 metrach kw., a inaczej w hali wystawowej. Jedyne porównanie jakie miałem, to trzy różne zestawy Logitecha (wszystkie 2.1 w cenach 100-300 zł) i żaden z nich nie umywał się do mojego Soniaka - we wszystkich bas był "pierdzący" i sztucznie podbity. W mojej wieży czuć jak uderza, zwłaszcza w większej odległości, gdy dźwięk zdoła już "odkleić" się od głośnika. Moja największa obawa to właśnie wydać 1000 zł na coś, co nie przyniesie większej różnicy.

    2. Czy faktycznie najlepszym rozwiązaniem będą głośniki 2.0? A może 2.1? Albo dwie kolumny i amplituner?

    3. Czy kupując głośniki w wyznaczonym budżecie faktycznie potrzebuję kartę dźwiękową czy może nie odczuję większej różnicy w stosunku do karty zintegrowanej?

    Będę wdzięczny za odpowiedzi na powyższe pytania i za pomoc w wyborze odpowiedniego zestawu.

    Pozdrawiam, J.
  • REKLAMA
  • #2 14756147
    sosarek

    Poziom 43  
    Posty: 83875
    Pomógł: 9320
    Ocena: 15529
    1. Bez odsłuchu będzie ciężko coś powiedzieć opierając się tylko na opiniach w sieci.
    2. Głośniki 2.1 są niezłym pomysłem, podobnie jak kolumny(które trochę miejsca zajmują) i wzmacniacz. Alternatywą może być w tym przypadku sounbar.
    3. Jeśli nie jesteś audiofilem zintegrowana karta w zupełności wystarczy.
    Konto firmowe:
    Z
    Pka, Poznań, 60-850
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • REKLAMA
  • #3 14756192
    Jacko0o
    Poziom 15  
    Posty: 531
    Pomógł: 3
    Ocena: 49
    Wielkie dzięki :)
    Natknąłem się jeszcze na zagadnienie "monitorów bliskiego pola". Niby sprzęt studyjny, stworzony właśnie do jak najlepszego odwzorowania dźwięku z bliskiej odległości (wiadomo np. że bas potrzebuje przestrzeni, stąd na zwykłych głośnikach ciężko się nim w pełni cieszyć z odległości 1 metra). Tyle że opinii o nich wiele nie ma. Testy niby wypadają pomyślnie, jednak ciężko oprzeć zakup za 1000 zł (lub więcej) na pojedynczej opinii recenzenta... Obawiam się też, że poszczególne pasma może być zbyt wyraźnie ("oddzielnie") słychać. Bas z bliska będzie lepszy niż przy tradycyjnych głośnikach komputerowych, jednak zapewne też nie tak głęboki i soczysty jak lubię. Acz odsłuchać nie mam jak... U mnie w mieście tylko markety w rodzaju MediaExpert, a tam i inna akustyka i wybór mocno ograniczony. Sklepu muzycznego z prawdziwego zdarzenia niestety brak :(
  • #4 15311442
    Jacko0o
    Poziom 15  
    Posty: 531
    Pomógł: 3
    Ocena: 49
    Po dłuższej przerwie wracam do tematu, gdyż ostatecznie zdecydowałem się na głośniki Edifier R2600 i kartę AIM SC808. Póki co (po dwóch dniach) efekt super; już teraz ciągle ten zestaw czymś mnie zadziwia - niektóre znane mi dźwięki brzmią teraz zupełnie inaczej (na plus oczywiście) :)
REKLAMA