xdiax napisał: Możliwe, że to jeden z głośniczków jest podłączony w przeciwfazie.
Gdyby tak było to nie występowałyby takie objawy o jakich pisał Autor:
lordbrandman napisał: dopiero 100% na prawą stronę wyrównał się dźwięk w słuchawkach ;(
lordbrandman napisał: od czasu do czasu są jakieś zakłócenia, jakiś szmer..
lordbrandman napisał: Co znaczy zamienić plusy przy słuchawkach?Albo czy też ta przeciwfaza?
Plusy przy słuchawkach - Każda słuchawka (a w zasadzie każde źródło dźwięku) może być podłączone w dwojaki sposób w fazie - oznacza, że w tym samym momencie gdy narasta sygnał - narasta też i napięcie. W przeciw-fazie - sygnał narasta, a napięcie maleje (względem zera). Gdyby tak było, że jedna słuchawka (albo głośnik) podłączona była w przeciw-fazie efekt byłby taki, jakby pomiędzy słuchawkami nic nie grało, a dźwięki dochodziły z daleko większej odległości niż słuchawki-głośniki. W wypadku połączenie prawidłowego (fazowego) dźwięk jest naturalny, a instrumenty w nagraniach stereo można określić w przestrzeni (ich lokalizację). Więc na pewno moim zdaniem nie ma tu takiego przypadku związanego z połączeniem a-fazowym...
lordbrandman napisał: to był kabel zakończony dwoma mini-jackami
Możliwe też że fabrycznie już było źle (lub kabel się uszkodził wcześniej - jeśli był "z odzysku. Lutowanie - o ile poprawnie wykonane (a nie zasmarkane zbyt zimną cyną) też raczej nie powinno wnosić takiej różnicy pomiędzy kanałami.
Jeśli ktoś ma ochotę na wróżenie z fusów - nie będę przeszkadzać.
Ja jednak poczekam na pomiary i dopiero pomyślę co może być przyczyną.