Witam. Piszę ponieważ mam problem z wzmacniaczem Milano Pa-100. Dostałem wzmacniacz od znajomego, podobno wzmacniacz grał jeszcze w ostatniego sylwestra ale w trakcie imprezy poszedł z niego tylko dym i wszystko zgasło. Rozkręcilem wzmacniacz i zauważyłem że spalił się tranzystor TIP42C. Kupiłem zamiennik tego tranzystora i wymieniłem go. Podłączyłem wszystko jak należy lecz po wymianie wzmacniacz dalej nie działa :/ Świeci się tylko kontrolka na wlaczniku i nic poza nią. Szukałem pomocy na internecie ale nic nie znalazłem więc zgłosiłem się tutaj. Czy mógłbym liczyć na pomoc? Prosiłbym o poradę co mam dokładnie sprawdzić. Gdzie mam szukać usterki, co mogło się jeszcze spalić?
Pozdrawiam
Pozdrawiam