Witam wszystkich
Chciałbym zapytać czy ktoś rozpoznaje główny problem usterek...
Samochód: Citroen Xsara 2 rocznik 2002r.
Opis:
Jechałem w deszczu. Pojawia się komunikat komputera braku - usterki ładowania i oczywiście piktogram braku ładowania na desce rozdzielczej , po chwili znika, po czym ponownie pojawia się. Ta sytuacja powtarza się kilkukrotnie. Kontrolka świeci się od kilku sekund do kilku minut. W końcu problem znika, lecz przestają działać gniazda zapalniczki (miałem wpięte ładowanie komórki i kamerkę samochodową - sprawdziłem oba zasilacze - sprawne). Dojechałem do domu jakieś 140km bez problemów i bez zapalniczek...
W domu sprawdziłem akumulator był naładowany 13V. Ważne, że podczas usterki ładowania światło lampki oświetlającej kabinę przygasało - normalnie tego efektu nie ma.
W domu po wymianie bezpiecznika napięcie w gniazdach miało 5V (zamiast12V).
Następnie padła pompa paliwa (wcześniej nie było z nią problemów). Po naprawie pompy okazało się, że nie działają kontrolki na desce rozdzielczej (a było OK przed usterką pompy). Po naprawie deski rozdzielczej (kiepskie styki podobno - czy uszkodzone) padło opuszczanie szyby kierowcy (to jest sterowanie elektroniczne - cienkie przewody).
Szyba pasażera pracuje OK (ta jest sterowana elektrycznie - gróbe przewody).
Do tego zgłosił się imobilaizer przez chwilę - ale mu przeszło...
Również przez chwilę nie pracowała kontrola radia pod kierownicą.
Jeden z elektryków powiedział że to może być gdzieś masa...
Zakładam że problem jest jeden i to on generuje kolejne usterki.
Proszę o radę - podpowiedz...
Z góry dzięki za zainteresowanie...
Pozdrawiam
Sławek
Chciałbym zapytać czy ktoś rozpoznaje główny problem usterek...
Samochód: Citroen Xsara 2 rocznik 2002r.
Opis:
Jechałem w deszczu. Pojawia się komunikat komputera braku - usterki ładowania i oczywiście piktogram braku ładowania na desce rozdzielczej , po chwili znika, po czym ponownie pojawia się. Ta sytuacja powtarza się kilkukrotnie. Kontrolka świeci się od kilku sekund do kilku minut. W końcu problem znika, lecz przestają działać gniazda zapalniczki (miałem wpięte ładowanie komórki i kamerkę samochodową - sprawdziłem oba zasilacze - sprawne). Dojechałem do domu jakieś 140km bez problemów i bez zapalniczek...
W domu sprawdziłem akumulator był naładowany 13V. Ważne, że podczas usterki ładowania światło lampki oświetlającej kabinę przygasało - normalnie tego efektu nie ma.
W domu po wymianie bezpiecznika napięcie w gniazdach miało 5V (zamiast12V).
Następnie padła pompa paliwa (wcześniej nie było z nią problemów). Po naprawie pompy okazało się, że nie działają kontrolki na desce rozdzielczej (a było OK przed usterką pompy). Po naprawie deski rozdzielczej (kiepskie styki podobno - czy uszkodzone) padło opuszczanie szyby kierowcy (to jest sterowanie elektroniczne - cienkie przewody).
Szyba pasażera pracuje OK (ta jest sterowana elektrycznie - gróbe przewody).
Do tego zgłosił się imobilaizer przez chwilę - ale mu przeszło...
Również przez chwilę nie pracowała kontrola radia pod kierownicą.
Jeden z elektryków powiedział że to może być gdzieś masa...
Zakładam że problem jest jeden i to on generuje kolejne usterki.
Proszę o radę - podpowiedz...
Z góry dzięki za zainteresowanie...
Pozdrawiam
Sławek