Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Citroen C 5 2008 Automat wymiana stacyjki

17 Sty 2016 13:05 1593 25
  • Poziom 5  
    Witam wszystkich :D Od niedawna jestem właścicielką Citroen C5 2008 w automacie.. i od samego początku mam z nim problemy :cry: Potrzebuje pomocy w kwestii wymiany stacyjki. Nic nie wskazywało na ten problem. Chciałam odpalić autko tak jak zwykle ale po włożeniu klucza do stacyjki nie da się go nawet przekręcić. Jest wrażenie jakby kluczyk wpadał. Proszę o pomoc. Na początku myślałam, że to jakaś blokada albo zamarzniecie (jest -15°) ale znajomy mi doradził, że musowa wymiana stacyjki. Dodam, że taka sama jest reakcja na drugi klucz. Proszę o pomoc w wymianie stacyjki... najlepiej tak krok po kroku (dla laika). Będę wdzięczna.
    Pozdrawiam,
    Anna
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 5  
    Z WD korzystałam. Niestety bez efektu. Dziękuję za odpowiedź.
    może jednak ktoś ma jakiś schemat wymiany stacyjki? 😊 Czy blokowanie się zapadek z powodu mrozu jest w ogóle możliwe?
    Mieszkam w Szwecji i niskie temperatury są normalne. Wcześniejszy właściciel nie miał tytaj takich problemów i odpalał bez problemu nawet przy -20.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 5  
    Podjechać ? Ale jak skoro nie mogę odpalić auta 😊
    Mieszkam w Szwecji i troszkę trudniej tutaj o mechanika i rozsądną cenę, stąd moje pytania. Ale dzięki za odpowiedź.
  • Poziom 43  
    Przy automatycznych skrzyniach biegów jest blokada (nie wiem jak w Citroenach, znam Toyoty), która nie pozwala na wyjęcie klucza bez przestawienia selektora na poz N, czyli mechaniczne połączenie stacyjki z dźwignią selektora. Spróbuj poruszyć lekko dźwignię ,,zmiany biegów" w stronę P na R albo N. Możliwe, że coś tam przymarzło, albo zamarzło w blokadzie kierownicy (porusz nią lekko także). Stacyjki samodzielnie wymienić się nie da (immobilizer + oprogramowanie).
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    georgesgr napisał:
    Jedno nie ma nic wspolnego z drugim.
    O ilę się orientuje, w stacyjce znajduje się także odbiornik transpondera znajdującego się w główce klucza. Nie wiem jak w Citroenach, ale kiedyś miałem przypadek u znajomego w Fordzie F50 -złamał klucz w stacyjce. Zakupił nową, z kluczami, ale nie dało się przełożyć tanspondera (zatopiony w tworzywie) no i niestety.....przeprogramowywanie komputera ...etc. Może specjalista od Citroenow się wypowie, bo ja nim nie jestem.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 5  
    Dziękuję za wszystkie rady. Nie mam możliwości nagrzania auta ponieważ stoi na parkingu ... jedyne wyjście czekać aż mrozy ospuszcza i wtedy zadecydować czy aby napewno stacyjka do wymiany. Póki co udam się jeszcze jutro do serwisu Citroena i zobaczę co oni zaproponują.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Krzysztof Kamienski napisał:
    Viva la France. :D ..Dziekuję.


    Hehe. .. miałam wcześniej Renault Lagune 2.0 DCI .. ta dopiero dała mi popalić 😕 mimo to i tak mają swój urok "te francuzy". 😊

    Dodano po 4 [minuty]:

    Troche mnie to dziwi. W normalnym kraju, a za taki mam Szwecje, wystarczy zadzwonic do ubezpieczenia, ktore zawiezie auto gdzie trzeba i po problemie. Oczywiscie, trzeba zaplacic za naprawe.

    Niestety nie wygląda to tak dobrze jak się wydaje. Nie przy aucie z 2008 roku. Nowe owszem. Poza tym, tak na marginesie, samo ubezpieczenie połowiczne (gdy Ty coś zrobisz - płacisz sam) kosztuje na rok ok 5 tys. zł.
  • Poziom 5  
    Zagotuj oliwy wlej strzykawką i próbuj odblokować.

    Jaką oliwę? 😉

    Są też takie podgrzewacz na 12 v

    Próbowałam. Marny wynalazek. Nic nie dało.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 5  
    Czemu liczysz w zlotowkach, skoro mieszkasz w Szwecji?

    Wypowiadam się na polskim forum, piszę w języku polskim i kwotę podałam orientacyjnie w złotówkach.
    Dla Ciebie - 10 tys. kr

    Niestety nie wygląda to tak dobrze jak się wydaje. Nie przy aucie z 2008 roku. Nowe owszem.[/quote]Wiek auta nie ma nic do rzeczy. Mozesz miec ubezpieczenie "polowiczne" (tylko OC) i opcje "assistance". U mnie proponuja ja za 70€/rok na caly park (mam ponad tuzin aut), wiec nie jest to luksus.[/quote]

    Miałam na myśli auta w leasingu. Tam jest trochę inaczej.
  • Poziom 31  
    Ale to bez znacznia C5 z tego rocznika to nie taczka, a jak jest automat to jeszcze lepiej.
    Tak czy inaczej możesz jeszcze kilka razy podgrzać kluczyk i wkłałdać do stacyjki która odbierze ciepło.

    SKoro wpada to zapadki nie działają.
    A jak odpali zawieź do warsztatu na wymianę.
  • Użytkownik usunął konto  
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Można iść w koszty i naprawić auto w serwisie, można też wykazać się kreatywnością i rozebrać obudowy kolumny kierowniczej, zdjąć pierścień immo i grzać od spodu tuleję, w której siedzi stacyjka. Przypuszczam, że da się wypożyczyć mały agregat prądotwórczy i jakieś źródło ciepła. Ja mając doświadczenie użyłbym opalarki. Amatorowi polecam, co najwyżej, profesjonalną suszarkę do włosów. Jeszcze lepiej nagrzać powoli całą kabinę. Nie próbować niczego na siłę, trzeba odczekać, aż się rozpuści to, co nagromadziło się w zamku, zamiast smaru. Stosowanie WD-40 i innych wynalazków mija się z celem. W niskiej temperaturze nie zadziałają.
    Gdyby mi się przytrafiła taka sytuacja, po prostu uruchomiłbym auto przy pomocy drugiej stacyjki, nagrzał wnętrze i rozmroził stacyjkę oryginalną. Wystarczy włożyć klucz do oryginalnej stacyjki a w miejsce jej przewodów wpiąć kostki drugiej stacyjki i silnik da się uruchomić. Ogrzewanie auta załatwi sprawę.
  • Użytkownik usunął konto  
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Myślałem raczej o nieodpłatnym pożyczeniu od sąsiadów, znajomych... Ogólnie Twój tok rozumowania jest słuszny, wezwać fachowca, niestety nie wszyscy odkryli jeszcze ekonomiczne uzasadnienie takiego działania. Pomijam tu przyjemność samodzielnego, hobbistycznego grzebania w aucie w ujemnych temperaturach.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 5  
    Spokojnie proszę 😊
    oczywiście najłatwiej jest wezwać fachowca, który znając życie oznajmi, że trzeba mu przywieźć auto na lawecie . .. a co za tym idzie duże koszty😕 a nie ukrywam tego chciałam uniknąć 😊
    póki co skupię się na ogrzaniu auta... zobaczymy czy coś to da. Mróz nie odpuszcza wiec musze poprosić znajomego o pomoc.
    Bardzo dziękuję za wszystkie rady, jak tylko coś zdziałam, napiszę.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jesli ktos zadaja takie pytania, jak autorka tego watku, to najlepszym rozwiazaniem z ekonomicznego i technicznego punktu widzenia, jest wezwanie fachowca. Dla mnie jest to oczywiste.

    Zdecydowanie przyznaję racje😊 myślałam, że wymiana stacyjki to prostszy temat😊
    dzięki wszystkim radom wiem, że warto najpierw ogrzać.

    Dodano po 35 [sekundy]:

    Jesli ktos zadaja takie pytania, jak autorka tego watku, to najlepszym rozwiazaniem z ekonomicznego i technicznego punktu widzenia, jest wezwanie fachowca. Dla mnie jest to oczywiste.

    Zdecydowanie przyznaję racje😊 myślałam, że wymiana stacyjki to prostszy temat😊
    dzięki wszystkim radom wiem, że warto najpierw ogrzać.
  • Poziom 31  
    Aniiia napisał:
    Zdecydowanie przyznaję racje😊 myślałam, że wymiana stacyjki to prostszy temat😊


    Userze ze Szwecji w tych rocznikach nic nie jest proste, nawet wymiana żarówki, to czynność serwisowa, przy której można nieźle nabroić.
  • Poziom 5  
    Podsumowując temat okazało się, że jednak stacyjka do wymiany. Wymienione i autko sprawne.
    Dzięki za wszystkie rady.