E tam, kolego haneb, nie o tym trza pisać.
Trzeba wrócić do dawnych układów wielofazowych, w tym przypadku 4-przewodowych, w których występowały dwa napięcia - fazowe i międzyprzewodowe.
Fazowe to te na 220 V (dzisiaj 230V). Pomiędzy jakimi przewodami to napięcie występowało ?
Ano pomiędzy każdym z przewodów fazowych a
przewodem zerowym.
Przewód ten (jak i zerujący) służył również do ochrony przeciwporażeniowej, czyli pełnił podwójną funkcję. Jako roboczy i ochronny.
W zależności od przyjętego systemu ochrony przed porażeniem przewód zerowy był zarówno uziemiony, jak i nie uziemiony.
No, wystarczy ?
PS. Zajrzyj do PBUE z 1969 roku. Ja już wtedy uczyłem się elektryki