logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Podgrzewacz gazowy - przepływowy czy elektryczny, co kupić?

domex32 21 Lut 2016 17:19 5253 18
REKLAMA
  • #1 15457776
    domex32
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6714
    Pomógł: 585
    Ocena: 2451
    Witam, mieszkam w bloku.

    Dzisiaj z mojego podgrzewacza zrobił się durszlak.

    Po 12 latach bezawaryjnej pracy Senseo 10 CF PV chciałbym zamienić na coś sprawnego.

    Rozważam dwie opcje, gazową jak była lub elektryczną.

    Jakieś propozycje pod rozwagę?

    Budżet do około 1500 zł.
  • REKLAMA
  • #2 15457868
    brofran
    Poziom 41  
    Posty: 6657
    Pomógł: 650
    Ocena: 1408
    Gazowy taniej wychodzi w eksploatacji, elektryczny bezpieczniejszy jest. Wybieraj.
  • #3 15457889
    domex32
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6714
    Pomógł: 585
    Ocena: 2451
    Wybieraj z ? Jakieś propozycje?
  • REKLAMA
  • #4 15457930
    nuszek
    Poziom 30  
    Posty: 1421
    Pomógł: 123
    Ocena: 389
    Jeżeli ktoś ma min 20 kW mocy elektrycznej, a używa ciepłej wody do mycia, ewentualnie prysznic, to oczywiście elektryczny, koszty w eksploatacji wyższe, ale wygoda i brak gazu /bezpieczniej/. Ja polecam /montowałem/ siemensa elektronik.
    Choć u siebie zamontowałem gazowy /brak mocy elektrycznej/, wybrałem Junkers firmy Junkers /montowany w Polsce/ z elektrycznym zapłonem /baterie/.

    1. W elektrycznych po kilku latach trzeba wymienić prądniczkę /turbinę/ przepływu. /pada - czasami można wyczyścić/
    2. W gazowych po kilku latach dziurki w nagrzewnicy, ja pierwsze dziurki lutuję, potem trzeba wymienić.
  • #5 15457994
    domex32
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6714
    Pomógł: 585
    Ocena: 2451
    Dobrze, czyli wybieramy gazowy, w kuchni też jest gaz, jak i w całym bloku wiec i tak go nie wyeliminuje.

    Wytypowałem w z grubsza dwa piece.

    Który z nich będzie bardziej oszczędny i zapewniaj lepszą regulacje temperatury wody w zależności od przepływu przez piecyk?

    Link

    i np dla odmiany inna firma

    Link
  • REKLAMA
  • #6 15458455
    nuszek
    Poziom 30  
    Posty: 1421
    Pomógł: 123
    Ocena: 389
    Ja mam Junkers MaxiPower WRDP 11-2B gazowy podgrzewacz,
    Działa niezawodnie, z wyjątkiem jak pisałem powyżej po 6 latach dziurka w nagrzewnicy.
    Ma wyświetlacz temperatury wody, tak, ze można zobaczyć jaka jest temperatura wody wylotowej.
    Nie ma samoregulacji temperatury, w zależności od ciśnienia gazu i temperatury wody dolotowej, temperatura wyjściowa wody zmienia się w granicach kilku stopni. np. zimą jest to 37 oC, latem 40 oC przy tych samych ustawieniach.
    Dlatego nieraz trzeba to wyregulować pokrętłem mocy. lub przepływu i w tym przypadku bardzo przydaje się w/w wyświetlacz temperatury.

    Ps. drugi link, to kocioł z zamkniętą komorą spalania, trzeba przerobić odprowadzenie spalin na dwukomorowe, tj. rura w rurze, jeżeli jest taka możliwość wstawienia do komina wkładu to jak najbardziej polecany kocioł.
  • #7 15459841
    deus.ex.machina
    Poziom 32  
    Posty: 1923
    Pomógł: 91
    Ocena: 341
    domex32 napisał:
    Dobrze, czyli wybieramy gazowy, w kuchni też jest gaz, jak i w całym bloku wiec i tak go nie wyeliminuje.


    A to się dowiedz - u mnie wyeliminowali piece gazowe bo nie chcieli robić remontu kominów - dołożyli rurę z ciepłą woda i tyle - zrezygnowałem z gazu bo do gotowania mogę mieć prąd...
    Żeby nie było tak ze za rok czy dwa przyjdą i zdemontują ci nagrzewacz...
  • #8 15472656
    wnoto
    Poziom 34  
    Posty: 3634
    Pomógł: 58
    Ocena: 744
    W jakiej taryfie masz prąd ? Ile osób mieszka ?
    jak ogrzewane jest mieszkanie ?
  • #9 15472947
    paltolicho
    Poziom 17  
    Posty: 193
    Pomógł: 12
    Ocena: 48
    wnoto napisał:
    W jakiej taryfie masz prąd ? Ile osób mieszka ?
    jak ogrzewane jest mieszkanie ?


    Przecież wiesz, że miał gazowy. Energia z gazu zawsze jest tańsza niż z prądu.
    Wiecznie się upierasz na elektrycznym ogrzewaniu wody i mieszkań. Nie żyjemy przecież w skandynawii gdzie prąd jest tani a gazu nie da się wszędzie pociągnąć.

    ELektryka ma tylko 1 zaletę - nie wymaga komina. Koniec i kropka.
  • REKLAMA
  • #10 15473125
    deus.ex.machina
    Poziom 32  
    Posty: 1923
    Pomógł: 91
    Ocena: 341
    paltolicho napisał:

    ELektryka ma tylko 1 zaletę - nie wymaga komina. Koniec i kropka.


    Nie wybucha a ryzyko porażenie (ewentualne) zazwyczaj dotyczy malej grupy osób i nie grozi zawaleniem budynku.
  • #11 15473151
    paltolicho
    Poziom 17  
    Posty: 193
    Pomógł: 12
    Ocena: 48
    Gaz też nie wybucha tylko się pali. Aby był wybuch to trzeba się postarać. Grzejąc elektrycznym w taryfie rozumuję, że chodzi o pojemnościowy podgrzewacz, który notabene może wybuchnąć(daje mu tyle samo % do wybuchu co przepływowemu gazowemu).

    P.s. prąd w niedalekiej przyszłości musi zdrożeć! Nawet kilkadziesiąt %. Pozdro
  • #12 15473235
    wnoto
    Poziom 34  
    Posty: 3634
    Pomógł: 58
    Ocena: 744
    Odnośnie cen prądu ... czy wzrośnie ? Nie wiem. Jak już to głównie z powodu polityki PIS a nie z realnych cen które w Europie spadają ze względu na rozwój innych technologii.
    Zobacz ile zakładów energetycznych chce sprzedawać prąd z gwarancją ceny - nawet na 3 lata. Myślisz że to z powodu iz ceny wzrosną ?

    Jesli prąd zdrożeje to gaz również. Oczywiście w teorii cena za kWh z gazu jest mniejsza. Ale sporo zależy od warunków jego spalania - od sprawności piecyka, technologii itp.
    Wiele osób nie dolicza kosztów serwisowania piecyka, wymaganego co roku kominiarza (moim zdaniem potrzebne tylko do polisy PZU). Dochodzi róźnica w cenie zakupu i instalacji. I w kontekście 12 lat eksploatacji już nie będzie to takie łatwe.
    ZE instalają liczniki inteligentne po to aby sprzedawać zalegające nadwyżki prądu - to szansa właśnie dla bojlerów. Uważam że to w ciągu 2-3 lat zacznie realnie zagrażać gazowi :)

    I wiele osób nie wie że przechodząc na taryfę prądu G12 może mniej płacić za prąd. Wystarczy aby tylko ok 33% prądu zużyć w taniej taryfie aby uzyskać cenę z obecnego rachunku G11. Każdy procent więcej to już zysk.

    Ja namawiam do sprawdzenia u siebie (każdy z osobna czy warto) zmienić. Kolega ma gaz w kuchni i jeśli jest z tego zadowolony to rzeczywiście warto pozostać przy gazie (ekonomia). Ale jeśli by nie miał to już niekoniecznie.
    Ja nie namawiam tylko proponuje rozważenie i przeliczenie samemu. Bo u nas pokutuje myślenie że prąd jest strasznie drogi. A tak nie jest. Czy to źle że ktoś może wybrać mając więcej argumentów ?

    Dodano po 2 [minuty]:

    p.s. nie jestem związany zawodowo z gazem ani z prądem. A Ty ?

    Dodano po 7 [minuty]:

    deus.ex.machina napisał:
    u mnie wyeliminowali piece gazowe bo nie chcieli robić remontu kominów - dołożyli rurę z ciepłą woda i tyle


    Takie działania uważam że powinny być dotowane przez gminy itp. Usunięcie gazu z mieszkań i postawienie wspólnego pieca dla budynku/klatki wspomaganego kolektorami i może nawet PV.
    Ale dopóki ludzie nie będą o to pytać to gminy i zarządy/wspólnoty nie będą tym zainteresowane (oszczędnościami z tego tytułu)
  • #13 15473778
    deus.ex.machina
    Poziom 32  
    Posty: 1923
    Pomógł: 91
    Ocena: 341
    paltolicho napisał:
    Gaz też nie wybucha tylko się pali. Aby był wybuch to trzeba się postarać. Grzejąc elektrycznym w taryfie rozumuję, że chodzi o pojemnościowy podgrzewacz, który notabene może wybuchnąć(daje mu tyle samo % do wybuchu co przepływowemu gazowemu).

    P.s. prąd w niedalekiej przyszłości musi zdrożeć! Nawet kilkadziesiąt %. Pozdro


    Proszę Cię... powiedz to rodzinom tych którzy zginęli choćby w Gdańsku.

    Oczywiście że nie wybucha gaz tylko jego mieszanka z powietrzem - problem w tym ze wyciek gazu może pozostawać niezauważony przed dłuższy czas i taka mieszanka może gromadzić się w wybranych miejscach...

    Prąd może ale nie musi zdrożeć - wystarczy ze za 5 lat nagle komuś uda się dokonać przełomu w badaniach nad fuzja jądrową i za 15 lat będziemy pławić się w taniej energii elektrycznej...

    wnoto napisał:

    deus.ex.machina napisał:
    u mnie wyeliminowali piece gazowe bo nie chcieli robić remontu kominów - dołożyli rurę z ciepłą woda i tyle


    Takie działania uważam że powinny być dotowane przez gminy itp. Usunięcie gazu z mieszkań i postawienie wspólnego pieca dla budynku/klatki wspomaganego kolektorami i może nawet PV.
    Ale dopóki ludzie nie będą o to pytać to gminy i zarządy/wspólnoty nie będą tym zainteresowane (oszczędnościami z tego tytułu)


    Ano właśnie nie wiem czy nie ma jakiegoś przepisu budowlanego nakazującego utrzymanie ciągów kominowych w określonym stanie a jeśli wymagany jest remont to czy np nie nakłada to obowiązku instalacji wkładów np ceramicznych (bo spaliny są agresywne) - tak właśnie bylo u mnie - spółdzielnia doszła do wniosku ze zamiast remontu kominów i kosztownego instalowania wkładów taniej wyjdzie im machnąć plastikowe rury w pionie z ciepła woda (bo i tak konieczny był remont pionów - budynek z lat 60) - poza tym mieli ten komfort ze prace wykonywali partacze i ze nie trzeba było przejmować się estetyka prac - efekt taki ze teraz wydam więcej pieniędzy by uporządkować ten bajzel).
  • #14 15473840
    jesion40
    Poziom 27  
    Posty: 761
    Pomógł: 100
    Ocena: 127
    Mam wieloletnie doświadczenie w ogrzewaniu prądem i wciąż jestem zwolennikiem takiego rozwiązania, ale nie zawsze i nie za wszelką cenę. Autorowi tematu proponowałbym rozważenie ogrzewacza elektrycznego, ale objętościowego (bojlera). Nie wymaga tak dużej mocy, drogiej instalacji. Pozwala na pełne wykorzystanie niskiej ceny energii w nocnej taryfie, jego konserwacja jest tania i prosta. Wady to ograniczona ilość dostępnej wody i stosunkowo duże rozmiary.

    Ogólnie za wielką a niedocenianą zaletę energii elektrycznej uważam olbrzymią różnorodność rozwiązań. Dobranie właściwego rozwiązania do danego przypadku to klucz do sukcesu.

    Na koniec trochę zaszaleję: a może by kolega wykorzystał pompę ciepła wykorzystującą ciepło odpadowe z wentylacji?
  • #15 15473930
    paltolicho
    Poziom 17  
    Posty: 193
    Pomógł: 12
    Ocena: 48
    jesion40 napisał:
    Mam wieloletnie doświadczenie w ogrzewaniu prądem i wciąż jestem zwolennikiem takiego rozwiązania, ale nie zawsze i nie za wszelką cenę. Autorowi tematu proponowałbym rozważenie ogrzewacza elektrycznego, ale objętościowego (bojlera). Nie wymaga tak dużej mocy, drogiej instalacji. Pozwala na pełne wykorzystanie niskiej ceny energii w nocnej taryfie, jego konserwacja jest tania i prosta. Wady to ograniczona ilość dostępnej wody i stosunkowo duże rozmiary.

    Ogólnie za wielką a niedocenianą zaletę energii elektrycznej uważam olbrzymią różnorodność rozwiązań. Dobranie właściwego rozwiązania do danego przypadku to klucz do sukcesu.

    Na koniec trochę zaszaleję: a może by kolega wykorzystał pompę ciepła wykorzystującą ciepło odpadowe z wentylacji?

    A przeczytał pierwszego posta chociaż?

    budżet 1500zł, mieszkanie
  • #16 15474557
    KapitanSTS
    Poziom 30  
    Posty: 1386
    Pomógł: 115
    Ocena: 275
    domex32 napisał:
    Witam, mieszkam w bloku.

    Dzisiaj z mojego podgrzewacza zrobił się durszlak.

    Po 12 latach bezawaryjnej pracy Senseo 10 CF PV chciałbym zamienić na coś sprawnego.

    Rozważam dwie opcje, gazową jak była lub elektryczną.

    Jakieś propozycje pod rozwagę?

    Budżet do około 1500 zł.


    Polecam podgrzewacz gazowy jest o wiele wiele tańszy niż elektryczny. Podgrzewacze gazowe m.in. ten co obecnie posiadasz mają odpowiednie zabezpieczenia np. cofania spalin. Jeżeli wykryje ciąg wsteczny spalin od razu odłącza płomień. Także posiadam taki sam model piecyka gazowego, który działa już 11 lat. Bez problemów się zapala, jedynie dbam o drożność komina bo to w tym przypadku najważniejsza rzecz pomimo zabezpieczeń, które po latach mogą nie do końca prawidłowo funkcjonować. Dodatkowo przy moich plastikowych oknach obowiązkowo je rozszczelniam.
  • #17 15474601
    jesion40
    Poziom 27  
    Posty: 761
    Pomógł: 100
    Ocena: 127
    paltolicho napisał:
    jesion40 napisał:
    ....
    Na koniec trochę zaszaleję: a może by kolega wykorzystał pompę ciepła wykorzystującą ciepło odpadowe z wentylacji?

    A przeczytał pierwszego posta chociaż?

    budżet 1500zł, mieszkanie
    Przecież napisałem wyraźnie - "na koniec zaszaleję" - wiem, że to nie da się zrealizować w budżecie 1500zł, choć w mieszkaniu owszem, czemu nie?

    Swoją drogą w mieszkaniu typowo ucieka przez przewody wentylacyjne znacznie więcej (procentowo) ciepła niż w domach jednorodzinnych, więc próba wykorzystania tego ciepła wydaje się jak najbardziej zasadna.
  • #18 15475772
    wnoto
    Poziom 34  
    Posty: 3634
    Pomógł: 58
    Ocena: 744
    Wiele osób podejmuje decyzje nie wiedząc że są inne alternatywy. Przykładem jest ta pompa ciepła. Niby droższa ale spokojnie powinna na siebie zapracować przy odpowiednim zużyciu ciepłej wody. Nawet wart kredyt wziąć aby zaoszczędzić w przyszłości - coś jak PV.
  • #19 15476059
    paltolicho
    Poziom 17  
    Posty: 193
    Pomógł: 12
    Ocena: 48
    Również myślę, że pompa ciepła to dobre rozwiązanie lecz..

    kwota 5000-8000 kiedy się zwróci ?
    Dla kotła gazowego dla którego u siebie liczę na c.w.u. maks 100zł/mc.
    Ale dla kotła stałopalnego zyskujemy bardzo dużo komfortu(bezobsługowość przez całe lato albo i dłużej), więcej nawet niż dają kolektory.
    Tradycyjna PC na zasobniku c.w.u to niestety również wielki gabaryt, który dyskwalifikuje jego montaż w niewielkich mieszkaniach.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik poszukuje nowego podgrzewacza wody po 12 latach użytkowania modelu Senseo 10 CF PV, który uległ awarii. Rozważa wybór między podgrzewaczem gazowym a elektrycznym, z budżetem do 1500 zł. W dyskusji podkreślono, że podgrzewacze gazowe są tańsze w eksploatacji, ale elektryczne są bezpieczniejsze i łatwiejsze w instalacji. Użytkownicy dzielą się doświadczeniami z modelami gazowymi, takimi jak Junkers MaxiPower WRDP 11-2B, oraz wskazują na konieczność regularnej konserwacji. Pojawiają się również sugestie dotyczące pomp ciepła jako alternatywy, mimo że ich koszt jest znacznie wyższy. Wskazano na różnice w kosztach energii oraz na kwestie związane z bezpieczeństwem i wymaganiami instalacyjnymi.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA