Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ford Mondeo 2001 mk3 - Ustawienie rozrządu 1.8 benzyna

22 Lut 2016 00:16 19914 49
  • Poziom 9  
    Witam. Po remoncie uszczelniaczy i pierścieni znajomy który mi to robił stwierdził, że auto odpaliło i po jakimś czasie zgasł (podobno szarpnęło i przeskoczył na łańcuchu). Po zdjęciu głowicy okazało się, że 10 zaworów zostało uszkodzonych zrobiłem głowice i teraz czeka mnie ustawienie rozrządu. Rozumiem że na górne wałki musi być płaskownik w poziomie a jak ustawić względem nich dolne koło od wału?
  • Poziom 30  
    Dolne kolo tak jak i górne jest bez klina. Pod półosią jest śruba w bloku. Tam wkładasz blokadę, coś około 8 mm, zapierasz wal przeciw wagą o blokadę. Musisz tak dobrać blokadę aby nie było luzu. Co do śruby w bloku, to pierwsze wrażenie jest takie, że trzeba zdemontować półoś, ale jak ją odpowiednio obrocisz to można włożyć blokadę
  • Poziom 9  
    No i dzięki za odpowiedź tak właśnie wyczytałem, a chciałem się upewnić.
    A powiesz mi kolego jak jest z tym napinaczem łańcucha. Bo kiedyś mi ktoś powiedział, że możliwe jest to że się automatycznie nie napiął i temu też mogła być przyczyna przeskoczenia łańcucha.
  • Poziom 30  
    Jeśli masz dobre ciśnienie oleju, to musi się napiac. W momencie wyjecia zabezpieczenia napinacz jest napięty, dodatkowo wspomaga go ciśnienie oleju podczas pracy
  • Poziom 30  
    Rozrząd na łańcuchu nie ma prawa przeskoczyć , jeżeli do tego doszło to jest do wymiany.
  • Poziom 9  
    Ok dzięki, No to czy przeskoczył to nie wiem może źle był ustawiony ja odebrałem to juz było po fakcie. Jak zdjąłem głowice to zawory były krzywe. On twierdzi, że auto odpaliło i jakiś czas chodziło później coś kichło i zgasł. No i nie wiem jak to odbierać.
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Lańcuch może nie przeskoczył, ale bardziej bym obstawial na poluzowanie się śruby na wale lub jednym z wałków. Które zawory pogieło? Są ślady na tłokach?
  • Poziom 30  
    Coś mi się wydaje że czegoś dobrze nie skręcił , sam naprawiam i wiem jak to jest i nie chcę osądzać pochopnie , weź drugiego mechanika i rozbierajcie .
  • Poziom 30  
    Łańcuch z kołami i napinaczem, slizgami kosztuje około 500 zł. Przy takim remoncie można by się pokusić jeszcze o ten drobny wydatek i wtedy głową nie boli czy to napewno wytrzyma
  • Poziom 9  
    szymon198312 napisał:
    Lańcuch może nie przeskoczył, ale bardziej bym obstawial na poluzowanie się śruby na wale lub jednym z wałków. Które zawory pogieło? Są ślady na tłokach?


    Szczerze też przypuszczałem, że koło nie było dokręcone. Ale jak się okazało 8 zaworów na ssącym i dwa na wydechowym. Tak odbiły się na tłokach. na ssącym są nawet dwa ślady więc uderzyły prawdopodobnie dwa razy.
    Zawory wymienione wszystkie.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Daro122 napisał:
    Coś mi się wydaje że czegoś dobrze nie skręcił , sam naprawiam i wiem jak to jest i nie chcę osądzać pochopnie , weź drugiego mechanika i rozbierajcie .

    Tu już trzeba składać ;)
  • Poziom 9  
    Odnowię trochę temat. Złożyłem ze znajomym ten rozrząd tak jak rozmawialiśmy, Wkręciłem śrubę 8mm zblokowaliśmy wał. Opcja górnych wałków z płaskownika ok 5mm. Na sucho kręcąc silnikiem nić się nie dotyka. Problem jest typu, że auto nie chce odpalić tak jakby nie było kompresji na 2 i 3 Tłoku. Czy mógł zrobić jakiś problem z wymianą pierścieni, że być może odwrotnie albo coś źle założone?
  • Poziom 30  
    Tak jakby nie było kompresji to znaczy mierzyles ja czy tak myślisz?
  • Poziom 9  
    Nie mierzyłem bo nie mam przyrządu ale zatykając palcem tak prosto czuć. na 1 i 4 odrzuca. a na 2 i 3 to kicha..
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    To prawdopodobnie źle ustawiony rozrzad. Wałek obrocony o 180 stopni. Czy w gmp masz mijanke na czwartym lub pierwszym?
  • Poziom 9  
    No właśnie a mówisz, że dolny wałek 180 stopni. Nie na pierwszym i czwartym tłoki są w górze a na drugim i trzecim na dole..

    Dodano po 6 [minuty]:

    Właśnie przy blokowaniu wału tak jakby tłok nie doszedł do samej góry i to mnie nie pokoiło.
  • Poziom 30  
    Zdejmij miskę i będziesz widział jak blokadq się opiera. Ważne jest też dokrecanie. W osłonie masz taką śrubę, na nasadke 10 mm chyba. Śruba ta nie trzyma nic, tzn nie mocuje obudowy rozrządu do bloku. Przy dokrecaniu wałków i wału wykrec ja i zablokuj slizg łańcucha. Tym sposobem nie powstanie żaden luz pomiędzy kołami. Jeśli tego nie zrobisz to dokrecajac walki naciskasz napinacz i rozrzad jest źle ustawiony.
  • Poziom 9  
    A powiedz mi Ta śruba blokująca wał ona ma sie zapierać na początku wału czy może jakoś po środku? Bo zauważyłem, że im głębiej ją wkręcam tym bardziej tłok jest niżej.??
  • Poziom 30  
    Z tego co pamiętam to na początku przeciw wagi. Jak zdejmiesz miskę to będziesz widział, że im dalej blokujesz to robi się szczelina na początku przeciw wagi. Sam skrawek przeciw wagi ma się znajdować nad otworem w bloku.
  • Poziom 9  
    Dzięki wielkie za pomoc i za cenne rady.
  • Poziom 9  
    Widzisz Faktycznie trzeba było przestawić wał o 180 stopni, wtedy uzyskałem Gmp. Tylko praktycznie jest to samo dalej nie ma ciśnienia takiego jak na 1 i 4. Auto tak jakby chciało zapalić zaczyna łapać a za chwilę się zaleje i już kicha. No nic chyba już się nic mądrego nie wymyśli trzeba zaprowadzić dalej ;/

    Dodano po 2 [minuty]:

    Głowice zawoziłem do sprawdzenia i do naprawy do odpowiednich ludzi więc chyba się nie mogę doczepić zostaje kwestia w ciągu dalszym złego ustawienia bądź coś z pierścieniami.
  • Poziom 30  
    Ciężko mi coś stwierdzić bo nie widzę tego, ale rozwiązanie jest napewno proste, wystarczy na spokojnie obrócić kilka razy wałem i patrzeć jak układają się walki w stosunku do tlokow. No chyba ze zamieniles walki
  • Poziom 30  
    Wałek ssący posiada występ z którego zczytuje czujnik wałka rozrządu więc łatwo jest rozróżnić wałki . Jeżeli było by coś pomylone w ustawieniach to ciśnienie będzie jednakowe na wszystkich cylindrach
  • Poziom 9  
    szymon198312 napisał:
    No chyba ze zamieniles walki


    No właśnie jeśli chodzi o wałki to ja ich pomylić nie mogłem chyba, że ci co mi głowice skladali bo odrazu założyli mi wałki i popychacze. Ja generalnie tylko wyjąłem je do przykręcenia głowicy ale nie mogłem pomylić bo tylko na chwilę zdjąłem i zaraz założyłem..

    Dodano po 2 [minuty]:

    Daro122 napisał:
    Wałek ssący posiada występ z którego zczytuje czujnik wałka rozrządu więc łatwo jest rozróżnić wałki . Jeżeli było by coś pomylone w ustawieniach to ciśnienie będzie jednakowe na wszystkich cylindrach

    No właśnie teraz pytanie czy jakby przykładowo było pomylone o ząb to ciśnienie było by takie samo na wszystkich prawda to jedyna opcja to te wałki zamienione. A i jeszcze martwię sie o te pierścienie. Ale tego już bym się nie podjął.
  • Poziom 33  
    A co masz za problem z pierścieniami? Zdejmujesz miskę rozkręcasz korby i wyciągasz tłoki. Mniej roboty niż zdjęcie głowicy.
  • Poziom 9  
    marek1977 napisał:
    . Mniej roboty niż zdjęcie głowicy.

    No tak ale już trzeba mieć najlepiej podnośnik i przyrząd do zdejmowania i wkładania pierścieni..
  • Poziom 30  
    Sprawdź luz zaworowy , jeżeli głowica była robiona w zakładzie szlifierskim to zawory powinny być ustawione jak należy , jeżeli w czasie twoich zmagań doszło do styku zaworów z tłokami to na tych zaworach luz będzie znacznie powiększony co oznacza że musisz zacząć od początku . Niestety samokształcenie bywa bolesne .
  • Poziom 9  
    Daro122 napisał:
    Niestety samokształcenie bywa bolesne .

    I kosztowne ;) No chyba bez kolejnego zdjęcia głowicy się nie obędzie. Ale to już poczekam na mechanika znajomego Nadzór będzie.

    Dodano po 12 [minuty]:

    Generalnie za każdym razem kiedy było coś ustawione robiłem cały cykl silnika na sucho ze 3 razy i nie zdarzyło mi się żeby coś przyblokowało albo ciężko szło. Więc nie powinno się chyba po raz kolejny zderzyć. A cisnienia nie było po pierwszym już złożeniu.
  • Poziom 30  
    marek1977 napisał:
    A co masz za problem z pierścieniami? Zdejmujesz miskę rozkręcasz korby i wyciągasz tłoki. Mniej roboty niż zdjęcie głowicy.

    Dziwna historia bo zgodnie ze sztuką tłok zawsze wychodzi do góry. Jak żyje nigdy nie wyciagalem tlokow przez miskę olejowa i nie chce nikogo obrażać ale z takimi radami to autor nigdy tego silnika nie naprawi tylko go zniszczy. A ogólnie to co mają tam pierścienie do rzeczy, skoro jak przekreci wałek to na przemian ma kompresje na 1i 4 lub 2 i3
  • Poziom 33  
    szymon198312 napisał:
    marek1977 napisał:
    A co masz za problem z pierścieniami? Zdejmujesz miskę rozkręcasz korby i wyciągasz tłoki. Mniej roboty niż zdjęcie głowicy.

    Dziwna historia bo zgodnie ze sztuką tłok zawsze wychodzi do góry. Jak żyje nigdy nie wyciagalem tlokow przez miskę olejowa i nie chce nikogo obrażać ale z takimi radami to autor nigdy tego silnika nie naprawi tylko go zniszczy. A ogólnie to co mają tam pierścienie do rzeczy, skoro jak przekreci wałek to na przemian ma kompresje na 1i 4 lub 2 i3


    TAK?! SERIO?! TŁOKI WYCHODZĄ DO GÓRY?! DZIĘKI STARY ŻE MNIE UŚWIADOMIŁEŚ!!! Jak byś pomyślał, to byś zrozumiał, że przy zdjętej głowicy wyjęcie tłoków to już żaden problem... A demontaż głowicy ma już przećwiczony...
    Wałki masz na listwie, wał blokujesz kołkiem, koło pasowe na wale jest pływające. Pod kołem jest podkładka cierna którą jest jednorazowa.
    Jak na śrubie koła pasowego podkładka jest cieńsza niż 5.5 mm należy założyć podkładkę cierną.
    Jak założysz głowicę, ustawiasz wał na kołek, ale przed założeniem wałków COFASZ GO, żeby tłoki się wyrównały, a przy montażu wałków rozrządu przypadkowo nie zdarzyło się, że zawory spotkają się z tłokami, bo przy dokręcaniu można je powyginać. Dopiero po dokręceniu wałków, obracasz wał na swoje miejsce i składasz rozrząd.

    I zapewne tu twój mechanik, albo Ty zrobiliście błąd i dlatego nie masz ciśnienia sprężania. Czyli jeżeli masz rozrząd ustawiony prawidłowo, a nie masz ciśnienia to przypuszczam, że musisz ponownie zdjąć głowicę, albo spróbować obejrzeć endoskopem.

    szymon198312 napisał:
    Tam wkładasz blokadę, coś około 8 mm

    I nie dawaj takich mądrych rad bo blokada 8mm jest do silnika zetec 1.25, 1.4, 1.6 i 1.7, a tu jest cieńsza, a po wkręceniu 8mm będzie miał źle ustawiony wał. jak bardzo chcesz zobaczyć różnicę to zrobię Ci zdjęcia tych blokad i zobaczysz różnicę.