Dzisiaj ta sama usterka wystąpiła w mojej Maździe 6, środkowy przedni głośnik wydaje dźwięki niczym karabin maszynowy, reszta milczy. Natrafiłem na ten temat, za który bardzo dziękuję Autorowi

Po wymontowaniu wzmacniacza wszystkie objawy się pokrywają, tj. ciągłe resety z głównego stabilizatora i nieodpowiadający DSP. Pływające napięcie 1,25V prawdopodobnie jest winą nie tyle stabilizatora ST2L05, co lutów pod nim - jak można zauważyć w datasheecie układu, tylko napięcie 3,3V jest ustawione "na sztywno" w strukturze, druga gałąź jest regulowana.
Na płytce pin ADJ jest podłączony bezpośrednio do wyjścia, przez zworkę 0Ohm. Prawdopodobnie pęknięcie lutu na tejże nóżce (od wibracji), powoduje przerwanie pętli sprzężenia zwrotnego i występowanie napięć uszkadzających DSP.
Pozdrawiam serdecznie, dziękuję autorowi i życzę reszcie powodzenia w naprawach