Krzysztof Rypiński napisał: Witam, ja też miałem taką sytuację, męczyłem się przez rok, aż do momentu lekkiej naprawy zawieszenia i przede wszystkim zmiany serwisu.
Nowy serwis wykonał naprawę i ustawienia zbieżności, okazało się (dla mnie), że są samochody których zbieżność należy robić pod obciążeniem, czego nie wiedzieli w poprzednim serwisie.(zbieżność robili na podnośniku)
Pozdrawiam.
Idź gdzie indziej bajki pisać. Nie ma takich partaków - geometrię zawsze robi się na kołach, żeby to wiedzieć, nie trzeba specjalnych szkół kończyć. Zresztą ciekawe do czego na podnośniku mierzyli kąty kół.
Dodano po 7 [minuty]: rafal.jaro napisał: W audi a4 są dwa rodzaje zbierzności, główna którą się robi na regulacji końcówki względem drążka, i "połówkowa" którą ustala się śrubą wkręcaną od góry w sworzeń końcówki drążka, to ta śruba którą mechanicy wkręcają do oporu, po czym skręcają śrubą na przestrzał zwrotnice zaciskając swożeń. Na sworzniu jest półfasolka do regulacji. Temat jest mało znany mechanikom a od tego może ściągać, ciąć opony na zakrętach itp cuda.
Piszesz kolego sam nie wiesz o czym widzę. Zbieżność, to zbieżność - polega tylko i wyłącznie na ustawienia kół jak najbardziej równolegle do siebie z określoną odchyłką na "+" bądź "-" w zależności od rodzaju napędu. Do tego są jeszcze dwa istotne parametry - oczywiście zakładając że samochód nie jest pokolizyjny i nie ma przesuniętych punktów mocowania zawieszenia - kąt pochylenia zwrotnicy i kąt wyprzedzenia dolnego sworznia zwrotnicy. Generalnie trzeba znaleźć lepszy warsztat, który nie posługuje się ślepo tylko i wyłącznie płyta najazdową, która najdokładniejsza nie jest.