Witam,
Wiem, że w tym samochodzie +12v po stacyjce to po prostu zapłon, chciałbym zrobić tak, żeby +12v pojawiało się też po przekręceniu kluczyka tylko raz w prawo, czyli jeszcze przed włączeniem zapłonu. Chce zrobić sobie automatyczne włączanie i wyłączanie radia i zapalniczki, jeśli chodzi o radio to +12v w pozycji zapłonu odpada bo wyłączenie silnika = wyłączenie radia.
Wg schematu elektrycznego kostki stacyjki pozycja pierwsza jest w ogóle nieużywana:
Mam starą kostke i próbowałem przekręcić blaszke od obwodu testowania kontrolki układu hamulcowego (styk 16), niestety +12v po takiej modyfikacji jest tylko w pozycji pierwszej, w drugiej (zapłon) i trzeciej (kręcenie rozrusznikiem) już nie ma. Przyszedł mi do głowy inny pomysł. Styk P jest nieużywany i jest na nim +12v w pozycji zerowej. W każdej innej styk jest odłączony. Stosując przekaźnik rozwierany otrzymałbym to czego mi trzeba. Stacyjka w pozycji zerowej podawałaby +12v przez styk P na przekaźnik powodując jego rozwarcie i wyłączenie prądu dla radia i zapalniczki. Po przekręceniu kluczyka przekaźnik zamykałby obwód i radio byłoby zasilane.
Jednak czy pobór prądu przez taki przekaźnik podczas postoju samochodu nie będzie za duży? A może są jakieś przekaźniki pobierające bardzo mało prądu? Druga sprawa, czy taki przekaźnik może cały czas pracować z załączoną cewką?
A może ktoś ma inny pomysł jak dodać taką funkcjonalność do tego auta?
Wiem, że w tym samochodzie +12v po stacyjce to po prostu zapłon, chciałbym zrobić tak, żeby +12v pojawiało się też po przekręceniu kluczyka tylko raz w prawo, czyli jeszcze przed włączeniem zapłonu. Chce zrobić sobie automatyczne włączanie i wyłączanie radia i zapalniczki, jeśli chodzi o radio to +12v w pozycji zapłonu odpada bo wyłączenie silnika = wyłączenie radia.
Wg schematu elektrycznego kostki stacyjki pozycja pierwsza jest w ogóle nieużywana:
Spoiler: 

Mam starą kostke i próbowałem przekręcić blaszke od obwodu testowania kontrolki układu hamulcowego (styk 16), niestety +12v po takiej modyfikacji jest tylko w pozycji pierwszej, w drugiej (zapłon) i trzeciej (kręcenie rozrusznikiem) już nie ma. Przyszedł mi do głowy inny pomysł. Styk P jest nieużywany i jest na nim +12v w pozycji zerowej. W każdej innej styk jest odłączony. Stosując przekaźnik rozwierany otrzymałbym to czego mi trzeba. Stacyjka w pozycji zerowej podawałaby +12v przez styk P na przekaźnik powodując jego rozwarcie i wyłączenie prądu dla radia i zapalniczki. Po przekręceniu kluczyka przekaźnik zamykałby obwód i radio byłoby zasilane.
Jednak czy pobór prądu przez taki przekaźnik podczas postoju samochodu nie będzie za duży? A może są jakieś przekaźniki pobierające bardzo mało prądu? Druga sprawa, czy taki przekaźnik może cały czas pracować z załączoną cewką?
A może ktoś ma inny pomysł jak dodać taką funkcjonalność do tego auta?