Opracowałem zegar elektroniczny oparty na mikrokontrolerze Atmega8 i zegarze PCF8583P.
Działanie programu napisanego w C:
-w nieskończonej pętli głównej wyświetlam na wyświetlaczu LED godziny i minuty poprzez multipleksowanie
-za każdym wyświetleniem wyświetlacza pobierany i zapisywany jest czas z PCF8583P
-posiadam dwa przyciski, którymi ustawiam czas
Możnaby powiedzieć że zegar jest skończony i działa poprawnie, ale zastanawiam się czy takie nieustanne pobieranie czasu z PCF-a jest dobrym rozwiązaniem? Jakie są jego wady? Jak mogę udoskonalić projekt? A może nie muszę go udoskonalać?
Jest to dopiero mój drugi poważny projekt i aby nie wynosić z niego złych nawyków proszę o radę.
Działanie programu napisanego w C:
-w nieskończonej pętli głównej wyświetlam na wyświetlaczu LED godziny i minuty poprzez multipleksowanie
-za każdym wyświetleniem wyświetlacza pobierany i zapisywany jest czas z PCF8583P
-posiadam dwa przyciski, którymi ustawiam czas
Możnaby powiedzieć że zegar jest skończony i działa poprawnie, ale zastanawiam się czy takie nieustanne pobieranie czasu z PCF-a jest dobrym rozwiązaniem? Jakie są jego wady? Jak mogę udoskonalić projekt? A może nie muszę go udoskonalać?
Jest to dopiero mój drugi poważny projekt i aby nie wynosić z niego złych nawyków proszę o radę.