Witam. Dzisiaj otrzymałem paczkę od kuriera, z monitorami M-Audio BX8 D2. Podłączyłem je do karty Focusrite Scarlett 2i2 za pomocą kabli Reloop XLR (monitory)/jack(interfejs). Wszystkie kable zasilające, w tym z komputera, są podłączone do jednej listwy z bolcami, a listwa do gniazdka bez bolców. Mieszkam w przedwojennym domu i nie mam uziemienia. W monitorach słychać dość mocne zakłócenia, szumy, brzęczenie, piski, nie jestem w stanie z tym funkcjonować, muszą być wyłączone.
Wiem, że ten temat był wałkowany w Internecie, ale ja nie jestem elektrykiem. Wszystkie te schematy i odpowiedzi na forach są dla mnie zbyt lakoniczne, a nie chcę zepsuć nowych monitorów kombinując coś z kablami, jeżeli nie rozumiem o czym mowa i czy dobrze diagnozuję swój problem.
Znalazłem takie rozwiązania:
1.Zerowanie gniazdka. Czy zamontowanie gniazdka z bolcem i połączenie bolca do zera, to pomysł bezpieczny dla mnie i dla mojego sprzętu? Gdzieś czytałem na jakimś forum, że jeżeli zeruje się gniazdko, to trzeba to zrobić we wszystkich gniazdkach w pomieszczeniach. Czy to prawda?
2. Podobno jeżeli używam połączenia na xlr, to mogę "uciąć" jeden pin we wtyczce i będzie "dobrze"? Jak to zrobić właściwie, bez fuszerki i czy wiąże się to z niebezpieczeństwem?
3. Ktoś też napisał, że rozwiązał problem podłączając monitory do przedłużacza bez bolców. Czy jeżeli nie mam w domu uziemienia, to czy robi mi różnicę czy listwa będzie z uziemieniem czy bez? Wiem, że trudno znaleźć listwę bez uziemienia z jakimiś zabezpieczeniami...
4. Czy może być tak, że kable które kupiłem są do niczego?
Czy zakładanie jakiś tłumików ferrytowych to dobry pomysł? Inwestycja w dobre kable to duży koszt, a może się okazać że niepotrzebnie.
Przepraszam, że zakładam nowy temat, ale dopiero co wydałem 1200 zł na monitory, które okazują się bezużyteczne u mnie w mieszkaniu i muszę szybko działać, sprawdzić czy mogę coś z tym zrobić, żeby w razie czego je zwrócić...
Pomożecie?
Wiem, że ten temat był wałkowany w Internecie, ale ja nie jestem elektrykiem. Wszystkie te schematy i odpowiedzi na forach są dla mnie zbyt lakoniczne, a nie chcę zepsuć nowych monitorów kombinując coś z kablami, jeżeli nie rozumiem o czym mowa i czy dobrze diagnozuję swój problem.
Znalazłem takie rozwiązania:
1.Zerowanie gniazdka. Czy zamontowanie gniazdka z bolcem i połączenie bolca do zera, to pomysł bezpieczny dla mnie i dla mojego sprzętu? Gdzieś czytałem na jakimś forum, że jeżeli zeruje się gniazdko, to trzeba to zrobić we wszystkich gniazdkach w pomieszczeniach. Czy to prawda?
2. Podobno jeżeli używam połączenia na xlr, to mogę "uciąć" jeden pin we wtyczce i będzie "dobrze"? Jak to zrobić właściwie, bez fuszerki i czy wiąże się to z niebezpieczeństwem?
3. Ktoś też napisał, że rozwiązał problem podłączając monitory do przedłużacza bez bolców. Czy jeżeli nie mam w domu uziemienia, to czy robi mi różnicę czy listwa będzie z uziemieniem czy bez? Wiem, że trudno znaleźć listwę bez uziemienia z jakimiś zabezpieczeniami...
4. Czy może być tak, że kable które kupiłem są do niczego?
Czy zakładanie jakiś tłumików ferrytowych to dobry pomysł? Inwestycja w dobre kable to duży koszt, a może się okazać że niepotrzebnie.
Przepraszam, że zakładam nowy temat, ale dopiero co wydałem 1200 zł na monitory, które okazują się bezużyteczne u mnie w mieszkaniu i muszę szybko działać, sprawdzić czy mogę coś z tym zrobić, żeby w razie czego je zwrócić...
Pomożecie?