logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Różnica w brzmieniu między dwoma głośnikami po 300w a jednym 600w

hubee838 13 Wrz 2016 14:07 2094 5
REKLAMA
  • #1 15928795
    hubee838
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Ocena: 1
    Witam, jaka jest różnica miedzy kolumną z jednym głośnikiem 600W RMS a dwoma po 300 (łącznie daje też 600)? Przy założeniu że reszta konstrukcji jest z takich samych komponentów.
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 15929208
    DjMapet
    Poziom 43  
    Posty: 16231
    Pomógł: 2136
    Ocena: 1717
    Musisz uściślić, czy chodzi Ci o brzmienie głośników, czy o ich moc, bo to dwie różne kwestie, w żaden sposób nie związane ze sobą.
    Poza tym, moc głośników to nie koniecznie najważniejszy parametr. Nie mniej ważna jest skuteczność (SPL) głośnika jak i jego impedancja.
    Dodać jeszcze trzeba że w/w (moc, skuteczność, impedancja), to tylko podstawowe parametry.

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #3 15929367
    hubee838
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Ocena: 1
    Chodzi mi zarówno o brzmienie jak i o moc.
    Oczywiście zakładając że głośniki w obu kolumnach będą miały taka samą impedancje. Tak na chłopski rozum to wydaje mi się że układ z dwoma głośnikami będzie brzmiał lepiej ale może się mylę.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 15929717
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34259
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9371
    hubee838 napisał:
    wydaje mi się że układ z dwoma głośnikami będzie brzmiał lepiej ale może się mylę.
    Zdania są podzielone. Jedni będą zarzucać możliwość powstawania lokalnych (zależnych od odległości i ustawienia słuchacza na widowni) "dziur" i "górek" w efektywności dla jakichś konkretnych częstotliwości (tzw. "filtr grzebieniowy"), a drudzy (w tym ja) powiedzą, że takich zjawisk na imprezie nie zauważysz, a za to lepiej będzie brzmieć dół pasma.
    Oczywiście zakładam podobnej klasy głośniki 15"vs 2x12" (na przykład).
    Czemu?
    Odpowiedź jest (dla mnie) prosta: Jeden głośnik o dwa razy większej mocy musi mieć membranę (w przybliżeniu) dwa razy sztywniejszą - czyli jest to jednoznaczne raczej (bo mogą być wyjątki) ze zwiększeniem masy membrany. A duża masa membrany to w znamienitej większosci przypadków"mulenie" basu - bas staje się mało "punktowy" a bardziej "rozlazły".
    Poza tym większa membrana to (znów; z reguły)węższe od góry pasmo przenoszenia. W wypadku subbasu nie ma to aż takiego znaczenia, ale ma na pewno gdy chodzi o bas w kolumnie wielodrożnej.
    A tak w ogóle: Ilość i jakość basu dla różnej ilości basowych głośników zależy od wielu czynników i w zasadzie nie powinno się ich umieszczać we wspólnym mianowniku. To jaki będzie efekt końcowy można się domyślać (patrz moje wypociny powyżej), ale bez konkretnych danych, bez konkretnych głośników i konkretnej obudowy dla nich - nic pewnego powiedzieć nie można.
    Dla mnie lepiej brzmi większa (wypadkowa) powierzchnia membrany dla niskich częstotliwości; dla kogoś innego ważniejsze są inne aspekty brzmienia i oboje będziemy mieli jakąś część racji.
  • REKLAMA
  • #5 15929785
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #6 15931454
    DjMapet
    Poziom 43  
    Posty: 16231
    Pomógł: 2136
    Ocena: 1717
    Poza tym, w dobie głośników o potężnych mocach i wysokiej skuteczności, budowanie kolubryn na dwóch midbasach/niskotonowcach odchodzi do lamusa. Lepiej zastosować w paczce jeden porządny głośnik, niż budować paczkę wielkości kolubryny dla dwóch no name.

    Pozdrawiam.
REKLAMA