Witam serdecznie.
Czym zmierzyć, sprawdzić napięcie w gniazdku.
Do samego pomiaru to wiem i odpowiedź jest oczywista - woltomierzem ale to jakoś mnie nie przekonuje.
A może żarówką jednak, a może multimetrem i żarówką jednocześnie?
Dlaczego pytam:
Zajmuje się piecami piekarniczymi 100% elektrycznymi
Miałem podłączyć nowy piec w nowym obiekcie, jeszcze na obiekcie kręcili się elektrycy były odbiory itd.
Punkt pierwszy sprawdzić napięcie w gniazdku więc biorę multimetr cyfrowy i mierze jest 3 x 230
Punkt drugi podłączam piec pracuje poprawnie
Podłączam drugi piec do sąsiedniego gniazdka - wyłączają się oba piece, W jednym gniazdku znika faza L1 w drugim L2.
Odłączam oba piece po 3 minutach wszystko wraca do normy - wezwani elektrycy zaglądają, oglądają mierzą napięcie próbówką albo multimetrem tak jak ja stwierdzają że wszystko jest porządku i sami nie wierzą jak im pokazuje że coś jest nie tak.
Później panowie elektrycy doszli co było nie tak ale moje pytanie czym sprawdzać napięcie w gniazdku, prawidłowość tego napięcie. Na niektórych budowach widziałem jak elektryk biegał ze szlifierką kątową albo z nagrzewnicą i w ten sposób sprawdzał czy w gniazdku jest wszystko w porządku.
Jak to robią profesjonaliści i fachowcy?
Czym zmierzyć, sprawdzić napięcie w gniazdku.
Do samego pomiaru to wiem i odpowiedź jest oczywista - woltomierzem ale to jakoś mnie nie przekonuje.
A może żarówką jednak, a może multimetrem i żarówką jednocześnie?
Dlaczego pytam:
Zajmuje się piecami piekarniczymi 100% elektrycznymi
Miałem podłączyć nowy piec w nowym obiekcie, jeszcze na obiekcie kręcili się elektrycy były odbiory itd.
Punkt pierwszy sprawdzić napięcie w gniazdku więc biorę multimetr cyfrowy i mierze jest 3 x 230
Punkt drugi podłączam piec pracuje poprawnie
Podłączam drugi piec do sąsiedniego gniazdka - wyłączają się oba piece, W jednym gniazdku znika faza L1 w drugim L2.
Odłączam oba piece po 3 minutach wszystko wraca do normy - wezwani elektrycy zaglądają, oglądają mierzą napięcie próbówką albo multimetrem tak jak ja stwierdzają że wszystko jest porządku i sami nie wierzą jak im pokazuje że coś jest nie tak.
Później panowie elektrycy doszli co było nie tak ale moje pytanie czym sprawdzać napięcie w gniazdku, prawidłowość tego napięcie. Na niektórych budowach widziałem jak elektryk biegał ze szlifierką kątową albo z nagrzewnicą i w ten sposób sprawdzał czy w gniazdku jest wszystko w porządku.
Jak to robią profesjonaliści i fachowcy?