Witam. To znowu ja
Po uporaniu się z instalacją Windowsa 7 przyszedł czas na instalację sterowników i testy.
I tutaj właśnie zaczyna się problem. Temperatury w IDLE wynoszą ok. 50 stopni Celsjusza.
Wszystkie testy robione w OCCT
Test nr 1:
Puszczam na 20 minut i odchodzę na chwilę od komputera. Wracam po ok 5 minutach a komputer wyłączony.
Test nr 2:
Ponownie puszczam test na 20 minut, ale tym razem siedzę przy komputerze i obserwuję. Po minucie monitorowania IDLE, program przystępuje do testu właściwego. Co widzę? W dwie minuty Core#0 osiąga 129.5°C, Core#1: 97°C, CPUTIN: 60°C i komputer się wyłącza.
Test nr 3 i każdy następny: to samo.
Pomyślałem, że może chłodzenie od FX8350 nie przylega do procesora jak należy, więc podmieniłem je na oryginalne, dodawane do tego procesora. Temperatury bardzo zbliżone.
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że radiator jest letni w momencie, w którym OCCT pokazuje 120°C.
Specyfikacja:
Płyta główna: ASRock K10N750SLI-110db
Procesor: AMD Athlon 64 X2 5200+ 2.7GHz (Brisbane)
Pamięć RAM: DDR2 1x2GB GoodRam GR800d264L6/2G lub 1x GEIL GX22GB6400UDC 2.1V (dlaczego GoodRam lub GEIL poniżej)
Karta graficzna: GeForce GT320
Dysk twardy: WD Blue 500 GB
Chłodzenie: Boxowe i box od FX8350
Testy przeprowadziłem na zasilaczach:
Chieftec 650W GPS650AB
CoolerMaster GX550W
FEVER 400W. Tak wiem, że czarna lista, tykająca bomba itp. Póki nie załatwię dobrego zasilacza to właśnie ten miał napędziać tę jednostkę. Pobór mocy całej platformy to zaledwie 118W w stresie.
Wszystkie zasilacze sprawne, mierzone miernikiem, nawet FEVER ma napięcia w normie.
Pasta termoprzewodząca to MX-2 nakładana w kształcie "X".
Mam też problem z RAM-em. Komputer uruchomi się tylko, gdy będzie włożona jedna kość. Gdy włożę drugą, identyczną kość, to po włączeniu komputera wita mnie czarny ekran. Analogicznie jest z trzema i czterema kośćmi. Pewnie da się to ustawić w BIOS-ie. Na razie martwią mnie te temperatury.
Poniżej kilka screenów z OCCT:
Po uporaniu się z instalacją Windowsa 7 przyszedł czas na instalację sterowników i testy.
I tutaj właśnie zaczyna się problem. Temperatury w IDLE wynoszą ok. 50 stopni Celsjusza.
Wszystkie testy robione w OCCT
Test nr 1:
Puszczam na 20 minut i odchodzę na chwilę od komputera. Wracam po ok 5 minutach a komputer wyłączony.
Test nr 2:
Ponownie puszczam test na 20 minut, ale tym razem siedzę przy komputerze i obserwuję. Po minucie monitorowania IDLE, program przystępuje do testu właściwego. Co widzę? W dwie minuty Core#0 osiąga 129.5°C, Core#1: 97°C, CPUTIN: 60°C i komputer się wyłącza.
Test nr 3 i każdy następny: to samo.
Pomyślałem, że może chłodzenie od FX8350 nie przylega do procesora jak należy, więc podmieniłem je na oryginalne, dodawane do tego procesora. Temperatury bardzo zbliżone.
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że radiator jest letni w momencie, w którym OCCT pokazuje 120°C.
Specyfikacja:
Płyta główna: ASRock K10N750SLI-110db
Procesor: AMD Athlon 64 X2 5200+ 2.7GHz (Brisbane)
Pamięć RAM: DDR2 1x2GB GoodRam GR800d264L6/2G lub 1x GEIL GX22GB6400UDC 2.1V (dlaczego GoodRam lub GEIL poniżej)
Karta graficzna: GeForce GT320
Dysk twardy: WD Blue 500 GB
Chłodzenie: Boxowe i box od FX8350
Testy przeprowadziłem na zasilaczach:
Chieftec 650W GPS650AB
CoolerMaster GX550W
FEVER 400W. Tak wiem, że czarna lista, tykająca bomba itp. Póki nie załatwię dobrego zasilacza to właśnie ten miał napędziać tę jednostkę. Pobór mocy całej platformy to zaledwie 118W w stresie.
Wszystkie zasilacze sprawne, mierzone miernikiem, nawet FEVER ma napięcia w normie.
Pasta termoprzewodząca to MX-2 nakładana w kształcie "X".
Mam też problem z RAM-em. Komputer uruchomi się tylko, gdy będzie włożona jedna kość. Gdy włożę drugą, identyczną kość, to po włączeniu komputera wita mnie czarny ekran. Analogicznie jest z trzema i czterema kośćmi. Pewnie da się to ustawić w BIOS-ie. Na razie martwią mnie te temperatury.
Poniżej kilka screenów z OCCT: