Witam
Mam Impeta 300W z odzysku, a chciałem go uruchomić do testów itp., ale problem jest taki, że nie mam schematu, [o który prosiłbym życzliwych]...
Zasilacz czasem da się włączyć przez zwarcie zielonego z masą, ale rzadko - przeważnie robi krótką próbkę [wentylator drgnie], niezależnie od obciążenia.
Natomiast startuje dość pewnie, jeśli dotknę ręką zielonego przewodu, i po czasie wystartowania zwieram zielony z czarnym [masa] - jakieś mini przebicie, czy upływność, ale muszę stać boso na ziemi czuję się delikatne mrowienie sieci... Organoleptyka nic nie wykazuje, pomiar elementów bez wy-lutowania też niczego nie nasuwa.
Zależy mi na wyjaśnieniu zasady startowania przetwornicy przez wymuszenie, i co tam walnęło dzięki za sugestie i pomoc.
Przepraszam za trochę nieskładny "tekst"...