logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Seicento 900 benzyna 2000 - Gaśnie w czasie jazdy i trudności z odpalaniem

Nowak5425 29 Gru 2016 17:55 2040 17
REKLAMA
  • #1 16158387
    Nowak5425
    Poziom 7  
    Posty: 16
    Ocena: 3
    Witam. Posiadam seicento 900 benzyna. Czasami od niedawna zdarza mu się zgasnąć w czasie jazdy. Wtedy nie wyrzucam biegu, gdy prędkość spada do około 20 km/h to zapala się marchewa i odpali tak jak by z pychu. Do tego jest problem przy odpalaniu. Gd przekręcę kluczyk na zapłon i wezmę od razu na rozrusznik to nie odpali. Muszę przekręcić kluczyk zaczekać aż pompka pompuje chwile paliwo i dopiero odpala. Nie zależnie czy silnik jest ciepły czy zimny. Nie jest to na pewno sprawa zapłonu. Seiko rok 2000.
  • REKLAMA
  • #2 16159252
    rumot102
    Poziom 11  
    Posty: 57
    Pomógł: 2
    Ocena: 31
    Prawdopodobnie pompka się wiesza jest pod tylnią kanapą przykręcona na nakretki na kluczyk 7
  • #3 16160536
    Jackall
    Poziom 27  
    Posty: 851
    Pomógł: 77
    Ocena: 393
    Albo rdza zatyka smok pompki.
  • #4 16160738
    jack200
    Poziom 14  
    Posty: 348
    Pomógł: 6
    Ocena: 82
    Ja bym na początek wymienił filtr paliwa.
  • #5 16160932
    wojtek1234321
    Poziom 36  
    Posty: 3553
    Pomógł: 306
    Ocena: 1118
    jack200 napisał:
    Ja bym na początek wymienił filtr paliwa.

    Filtr paliwa to jedno, ale wyczyszczenie pompy to druga sprawa, w baku też może być sporo brudu, najwięcej to okruszków rdzy, szczególnie jeżeli jeżdziło się długo z małymi ilościami paliwa w baku, i góra baku była pusta, wtedy rdzewieje na potęgę od środka. Tam też może być sporo brudu, na siatce w koszu pompy. Następna spra to przed odpaleniem zawsze powinno się poczekać do zgaśnięcia tzw. "marchewki", pompa po przekręceniu kluczyka powinna pracować kilka sewkund i "gaśnie", czyli już jej ne słychać, gaśnie też "marchewka: na liczniku i urządzenie wtryskowe jest gotowe do pracy i można odpalać.
  • #6 16161362
    jack200
    Poziom 14  
    Posty: 348
    Pomógł: 6
    Ocena: 82
    wojtek1234321 napisał:
    jack200 napisał:
    Ja bym na początek wymienił filtr paliwa.

    Filtr paliwa to jedno, ale wyczyszczenie pompy to druga sprawa, w baku też może być sporo brudu, najwięcej to okruszków rdzy, szczególnie jeżeli jeżdziło się długo z małymi ilościami paliwa w baku, i góra baku była pusta, wtedy rdzewieje na potęgę od środka. Tam też może być sporo brudu, na siatce w koszu pompy. Następna spra to przed odpaleniem zawsze powinno się poczekać do zgaśnięcia tzw. "marchewki", pompa po przekręceniu kluczyka powinna pracować kilka sewkund i "gaśnie", czyli już jej ne słychać, gaśnie też "marchewka: na liczniku i urządzenie wtryskowe jest gotowe do pracy i można odpalać.

    Zgadzam się ale ja zawsze zaczynam od najłatwiejszych czynności :D
  • REKLAMA
  • #7 16161505
    wojtek1234321
    Poziom 36  
    Posty: 3553
    Pomógł: 306
    Ocena: 1118
    jack200 napisał:
    Zgadzam się ale ja zawsze zaczynam od najłatwiejszych czynności

    No masz rację, ale zależy to wszystko ile lat to auto używane i jak było lane paliwo. Ja też jeżdzę sejakiem 900 już 14 lat. w zeszłym roku było "otwierane" do pompy bo uszczelka pompa zbiornik paliwa zaczeła przepuszczać. Po otwarciu okazało się że siatka na pompie prawie czysta i w zbiorniku czyściutko, nigdy nie tankowane "z bańki" i innych zbiorników, tylko dystrybutor i zawsze "do pełna" jak tylko zacznie mrugać kontrolka rezerwy. Kolega sąsiad ma też sejaka młodszego o kilka lat jak mój i mniej nim jeżdzi, po prostu auto rezerwowe, paliwo dolewane "jak się da" i najczęściej 1/3 zbiornika. W zeszłym roku objawy podobne jak w tym temacie - konieczne było właśnie czyszczenie pompy - siatka na koszu prawie całkowicie zatkana skruszałą rdzą i jakimś "dziwnym żelem" którego nawet benzyna słabo "brała" a w zbiorniku "rdzawą kaszę" można było szufelką wybierać, na szczęście pompa jeszcze się nie zatarła. W tym roku jesienią okazało się że jego zbiorik trzeba było wymieniać bo zaczął przeciekać na spawie/łączeniu połówek zbiornika bo przerdzewiało, choć nowszy od mojego.
  • #8 16161818
    jack200
    Poziom 14  
    Posty: 348
    Pomógł: 6
    Ocena: 82
    wojtek1234321 napisał:
    jack200 napisał:
    Zgadzam się ale ja zawsze zaczynam od najłatwiejszych czynności

    No masz rację, ale zależy to wszystko ile lat to auto używane i jak było lane paliwo. Ja też jeżdzę sejakiem 900 już 14 lat. w zeszłym roku było "otwierane" do pompy bo uszczelka pompa zbiornik paliwa zaczeła przepuszczać. Po otwarciu okazało się że siatka na pompie prawie czysta i w zbiorniku czyściutko, nigdy nie tankowane "z bańki" i innych zbiorników, tylko dystrybutor i zawsze "do pełna" jak tylko zacznie mrugać kontrolka rezerwy. Kolega sąsiad ma też sejaka młodszego o kilka lat jak mój i mniej nim jeżdzi, po prostu auto rezerwowe, paliwo dolewane "jak się da" i najczęściej 1/3 zbiornika. W zeszłym roku objawy podobne jak w tym temacie - konieczne było właśnie czyszczenie pompy - siatka na koszu prawie całkowicie zatkana skruszałą rdzą i jakimś "dziwnym żelem" którego nawet benzyna słabo "brała" a w zbiorniku "rdzawą kaszę" można było szufelką wybierać, na szczęście pompa jeszcze się nie zatarła. W tym roku jesienią okazało się że jego zbiorik trzeba było wymieniać bo zaczął przeciekać na spawie/łączeniu połówek zbiornika bo przerdzewiało, choć nowszy od mojego.

    Fakt korozja to jest dramat w fiatach pół roku temu sprzedałem uno z 1998r. którym jeździłem od nowości, przejechałem nim 200tyś. i jeszcze by jeździł gdyby nie korozja która zeżarła nawet numery nadwozia, nabicie nowych kosztowało 500zł, (rzeczoznawca, stacja obsługi, nowy dowód) ale ani z pompą paliwa ani ze zbiornikiem nie było problemu, takie szarpanie może być również spowodowane silnikiem krokowym, przebiciami na przewodach lub cewce tym bardziej że kolega coś wspominał że mu tam coś strzeliło podczas jazdy pod maską.
  • #9 16161845
    wojtek1234321
    Poziom 36  
    Posty: 3553
    Pomógł: 306
    Ocena: 1118
    jack200 napisał:
    takie szarpanie może być również spowodowane silnikiem krokowym, przebiciami na przewodach lub cewce tym bardziej że kolega coś wspominał że mu tam coś strzeliło podczas jazdy pod maską.

    Zgadza się, przyczyn może być wiele, ale rzeczywistą przyczynę to można jedynie stwierdzić "naocznie", te wszystkie porady to jedynie są przypuszczenia na podstawie własnych doświadczeń i najczęstrzych przypadków. Usterka może być "objawowo" jedna, a przyczyn może być wiele. :D :D
  • REKLAMA
  • #10 16170136
    Nowak5425
    Poziom 7  
    Posty: 16
    Ocena: 3
    Dzięki za porady :) Pompa paliwa sprawdzona nie jest to jej wina. Wtrysk również sprawdzonym, także nie jego wina. Wcześniej odpalał bez czekania aż zgaśnie marchewa. Nie wiem może jeszcze całą przyczyną jest immobiliser ? Nie jest to sprawa kabli ani świec już mówiłem. Tak jak wspominałem zdarza mu się gasnąć w czasie jazdy.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #11 16171355
    m789
    Poziom 16  
    Posty: 84
    Pomógł: 23
    Ocena: 56
    1) Czy zawsze po przekręceniu kluczyka na zapłon zapala się "marchewa" (kontrolka wtrysku)? 2) W momencie kiedy zgaśnie silnik po wysprzęgleniu i wyłączeniu / włączeniu zapłonu kontrolka się zapala?
    Nowak5425 napisał:
    Nie wiem może jeszcze całą przyczyną jest immobiliser ?
    3) Immobiliser jest fabryczny?
  • Pomocny post
    #12 16171532
    ALIBABA I
    Poziom 33  
    Posty: 2571
    Pomógł: 217
    Ocena: 528
    Hm. czujnik położenia wału
  • #13 16171558
    Nowak5425
    Poziom 7  
    Posty: 16
    Ocena: 3
    Tak marchewa zapala się zawsze. Immobiliser nie jest fabryczny.
  • #14 16172094
    jack200
    Poziom 14  
    Posty: 348
    Pomógł: 6
    Ocena: 82
    Nowak5425 napisał:
    Dzięki za porady :) Pompa paliwa sprawdzona nie jest to jej wina. Wtrysk również sprawdzonym, także nie jego wina. Wcześniej odpalał bez czekania aż zgaśnie marchewa. Nie wiem może jeszcze całą przyczyną jest immobiliser ? Nie jest to sprawa kabli ani świec już mówiłem. Tak jak wspominałem zdarza mu się gasnąć w czasie jazdy.

    A jak sprawdzałeś kable,świece, wtrysk i pompę że jesteś pewien?
    Jak jesteś pewny że nie jest to sprawa kabli, świec,wtrysku i pompy to podmień cewkę zapłonową.
  • #15 16172153
    Nowak5425
    Poziom 7  
    Posty: 16
    Ocena: 3
    Sprawdzałem iskrę, wtrysk wkładałem od innego sprawnego a pompę sprawdziłem w ten sposób że zdjąłem przewód paliwowy z mono wtrysku i dałem na zapłon przyłożyłem immobiliser, pompuje jak poj**bana.
  • Pomocny post
    #16 16175809
    m789
    Poziom 16  
    Posty: 84
    Pomógł: 23
    Ocena: 56
    Nowak5425 napisał:
    Immobiliser nie jest fabryczny.
    I tu bym szukał źródła problemów. Poczytaj=> Link. Na twoim miejscu odłączył bym to immo i zobaczył czy jest poprawa.
  • Pomocny post
    #17 16176170
    Jackall
    Poziom 27  
    Posty: 851
    Pomógł: 77
    Ocena: 393
    Przy progu idzie wiązka, tam przeważnie wcinali się w przewód pompy paliwa. Wystarczy połączyć jak w oryginale.
  • #18 16232991
    Nowak5425
    Poziom 7  
    Posty: 16
    Ocena: 3
    Problem rozwiązany. Przyczyną był czujnik położenia wału. Temat zamykam.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłosił problem z Fiat Seicento 900 benzyna z 2000 roku, który gaśnie podczas jazdy oraz ma trudności z odpalaniem. W odpowiedziach zasugerowano kilka potencjalnych przyczyn, takich jak uszkodzenie pompki paliwa, zatykanie się filtra paliwa, korozja w zbiorniku, a także problemy z czujnikiem położenia wału. Użytkownik potwierdził, że pompa i wtrysk zostały sprawdzone, a problem ostatecznie okazał się wynikać z uszkodzenia czujnika położenia wału.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA