Witam,
internet z plus mam od 2 miesięcy, wcześniej korzystałem z Play i nie było tego problemu, a też był bezprzewodowy(więc to ani o zasięg, ani o stare budownictwo chyba nie może chodzić). Problemy zaczęły się praktycznie od razu jak zmieniliśmy internet. Internet zaczął się rozłączać, ale tylko teoretycznie, tzn. na komputerze dalej widniało połączenie, ale nie dało się wejść na jakąkolwiek stronę. Po restarcie routera problem mija, na chwilę. Co dziwne komputer(windows 10) o którym mówię jest połączony z routerem kablem Ethernet. Reszta urządzeń niby ma dostęp do internetu w tym czasie, ale zasięg jest strasznie ograniczony i prędkość maleje. Myślałem, że może oprogramowanie routera jest nieaktualne, ale jest najnowsze zainstalowane. Na routerze mam dwa pasma 5GHz i 2.4GHz, ale tylko z tego drugiego korzystam, jeśli to ważna informacja. Co powinienem zrobić? Osoby z pomocy Plusa mówią, że wszystko powinno śmigać jak ta lala
Macie może jakieś porady(wymiana internetu nie wchodzi teraz w grę)?
internet z plus mam od 2 miesięcy, wcześniej korzystałem z Play i nie było tego problemu, a też był bezprzewodowy(więc to ani o zasięg, ani o stare budownictwo chyba nie może chodzić). Problemy zaczęły się praktycznie od razu jak zmieniliśmy internet. Internet zaczął się rozłączać, ale tylko teoretycznie, tzn. na komputerze dalej widniało połączenie, ale nie dało się wejść na jakąkolwiek stronę. Po restarcie routera problem mija, na chwilę. Co dziwne komputer(windows 10) o którym mówię jest połączony z routerem kablem Ethernet. Reszta urządzeń niby ma dostęp do internetu w tym czasie, ale zasięg jest strasznie ograniczony i prędkość maleje. Myślałem, że może oprogramowanie routera jest nieaktualne, ale jest najnowsze zainstalowane. Na routerze mam dwa pasma 5GHz i 2.4GHz, ale tylko z tego drugiego korzystam, jeśli to ważna informacja. Co powinienem zrobić? Osoby z pomocy Plusa mówią, że wszystko powinno śmigać jak ta lala