Każdy bezpiecznik i przekaźnik wyjmij i sprawdź, działa coś bez kluczyka co nie powinno działać > jak tu
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3315692.html#16324598 co by nie szukać innych przykładów ? Wystarczy taki sklejony przekaźnik zasilający sobą coś innego i już będziesz miał niepotrzebny pobór prądu.
Jak znajdziesz który to bezpiecznik bierze prąd, będzie można zastanowić się co tam jest do niego podłączone, i czy może brać prąd na postoju.
Inaczej może czekać Cię rycie w instalacji za np przetartym i nie do końca zwierającym przewodem, upływem prądu bo gdzieś narosło zielonej soli i masz minimalne przebicie do masy...
Mnie kiedyś tak zarosło na płytce centralnego zamka, że całą noc otwierał i zamykał zamkami, akumulator oczywiście padł - ale szczerze, to parkingowa o tym mi powiedziała, bo jej mrugał całą noc

Ja w tym momencie tylko zauważyłem że nie odpalę

Jasna sprawa, bo było widać, ale jak upływ/zwarcie jest zbyt małe by coś tak spektakularnie uruchomić ?
Masz jeszcze jakieś gadżety w aucie ?