Witam, mam taki mały problem z podnośnikiem w 60tce, a mianowicie tak się dzieje że jak odpalam zimnego i chcę podnieść to na początku podnosi bardzo powoli a po paru minutach zaczyna tylko tak drgać i jeszcze później już wcale nie podnosi. Zauważyłem że jak odkręcę ten korek z bagnetem do sprawdzania stanu oleju w skrzyni to zrobi takie 'pssyt' jakby powietrze gdzieś wyszło i wtedy podnosi już normalnie. Czy może się zapowietrzać hydraulika, czy może coś z pompą jest nie tak. Może ktoś coś podpowie co może być przyczyną takich cudów.