Witam.
Samochód to ford Ecosport 1,0 Ecoboost. Lekko uderzony centralnie z przodu. poduszki całe, uszkodzone głównie elementy plastikowe. Nie znam historii samochodu. Przyjechał z wykręconymi świecami. Wkręciłem świece, próba odpalenia i niestety brak sprężania na każdym z cylindrów. Usterka musiała nastąpić podczas, bądź w wyniku uderzenia. I teraz pytanie, czy istnieje możliwość że mogły zablokować się w jakiejś "dziwnej" pozycji wariatory faz rozrządu tak, że następuje przewietrzenie cylindrów? Czy raczej po prostu silnik kaput?
Pasek rozrządu cały, wałki się obracają. Dolot drożny. Silnik ma około 35tyś przebiegu.
Samochód to ford Ecosport 1,0 Ecoboost. Lekko uderzony centralnie z przodu. poduszki całe, uszkodzone głównie elementy plastikowe. Nie znam historii samochodu. Przyjechał z wykręconymi świecami. Wkręciłem świece, próba odpalenia i niestety brak sprężania na każdym z cylindrów. Usterka musiała nastąpić podczas, bądź w wyniku uderzenia. I teraz pytanie, czy istnieje możliwość że mogły zablokować się w jakiejś "dziwnej" pozycji wariatory faz rozrządu tak, że następuje przewietrzenie cylindrów? Czy raczej po prostu silnik kaput?
Pasek rozrządu cały, wałki się obracają. Dolot drożny. Silnik ma około 35tyś przebiegu.