Renault Master 2011r 2.3 dci 125km
Witam wszystkich. Miałem dokładnie taki sam przypadek jak opisany powyżej. Pierwszą oznaką usterki było dziwne dzwonienie w silniku, właśnie w okolicy chłodnicy spalin. Mechanicy rozkładali ręcę nie mogąc ustalić przyczyny dziwnego dźwięku. W efekcie okazało się, że w/w dźwięk to była luźna przepustnica, a luźna dlatego, że urwała się linka która nią sterowała i po prostu sobie bezwładnie goniła. W wyniku tego klapka w końcu się urwała i wpadła do turbiny. Po wymianie chłodniczki na nową, odnalazłem urwaną klapkę w dolocie do turbiny, na szczęście nie wpadła do środka jedynie zamykając dolot. Turbina nie została uszkodzona, wyczyściłem, wymieniłem uszczelki, poskładałem i samochodzik jeździ jak nowy. Pozdrawiam