logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Raspberry Pi Karta SD Zużycie

henryxxl 07 Lip 2017 22:03 10209 13
REKLAMA
  • #1 16574493
    henryxxl
    Poziom 26  
    Posty: 1402
    Pomógł: 32
    Ocena: 104
    Witam.
    Mam pytanie otóż kiedyś natknąłem się z problem zużycia szybkiego kart sd na których jest system. Z racji tego że RPi nie bawiłem się już długo i nie jestem aktualnie z wiedzą. Możecie odpisać mi jak to jest aktualnie z tym problemem? Chcę stworzyć urządzenie które ma pracować 24/7 i zależy mi na jak najmniejszej awaryjności.
    Pozdrawiam/
  • REKLAMA
  • #2 16574673
    michcior
    Poziom 30  
    Posty: 1132
    Pomógł: 159
    Ocena: 462
    Dwa rozwiązania:
    1) Karta read-only, parę drobnych konfiguracji i będzie nie do zdarcia.
    2) squashfs, nie próbowałem tego na RPI ale na PC. Spakowany system plików rozpakowywany do RAM-u. No wada jest taka że cały FS musi się zmieścić w RAM-ie a na RPI nie ma go za dużo.
  • REKLAMA
  • #3 16574688
    piterek-23
    Poziom 33  
    Posty: 3321
    Pomógł: 162
    Ocena: 427
    Albo Raspberry 3, system na porządnym pendrive i całkowity brak karty SD
  • REKLAMA
  • #5 16574938
    michcior
    Poziom 30  
    Posty: 1132
    Pomógł: 159
    Ocena: 462
    Nie chodzi o zworkę tylko o montowanie systemu plików!
    1) w /etc/fstab ustawiamy montowanie głównego systemu plików jak "ro" zamiast "rw":
    Kod: Bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    2) potrzebny mały ramdysk w katalogu /tmp w /etc/fstab :
    Kod: Bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    3) Dobrze jest powyłączać wszystkie logi, albo chociaż zrobić /var/log jakiś mały ramdysk to się logowania same zablokują (trochę na skróty ale działa):
    Kod: Bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    4) żadnych swap-ów
    5) jeśli używasz X-ów to przed startem Xorg-a:
    Kod: Bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    Tymczasowo odblokować / można tak:
    # mount / -o remount,rw
  • #6 16574993
    tronics
    Poziom 38  
    Posty: 5064
    Pomógł: 358
    Ocena: 840
    piterek-23 napisał:
    Albo Raspberry 3, system na porządnym pendrive i całkowity brak karty SD

    Ech, dobre SD i dobre pendrive mają wear leveling w jakiejś prymitywnej (względem SSD) formie, a to co ulega uszkodzeniu czyli flash jest w sumie jednakowo wrażliwa. Jaki jest to więc argument by używać dobrego pendrive w miejsce dobrego SD? To już lepiej kupić adapter USB->SATA i podłączyć najtańszy SSD (wyjdzie niewiele drożej niż super duper pendrive, a będzie jednak szybsze i trwalsze).

    Co do wszystkich dywagacji z read only - trzeba pamiętać, że to ma sens o ile mamy w pełni skonfigurowany do pracy system i absolutnie NIC nie zamierzamy w nim zmieniać, doinstalowywać, uaktualniać etc. Jest to zasadniczo błędne podejście jeśli na Pi ma stać jakiś serwer z archiwizacją danych (np. Domoticz). Tzn. da się zrobić (z archiwizacją na inny nośnik, np. sieciowy) ale to spora gimnastyka.
  • #7 16575008
    piterek-23
    Poziom 33  
    Posty: 3321
    Pomógł: 162
    Ocena: 427
    tronics napisał:
    piterek-23 napisał:
    Albo Raspberry 3, system na porządnym pendrive i całkowity brak karty SD

    Ech, dobre SD i dobre pendrive mają wear leveling w jakiejś prymitywnej (względem SSD) formie, a to co ulega uszkodzeniu czyli flash jest w sumie jednakowo wrażliwa. Jaki jest to więc argument by używać dobrego pendrive w miejsce dobrego SD?

    Mam wrażenie (nie jest to poparte żadnymi testami laboratoryjnymi) że zwykły pendrive jest "wytrzymalszy" niż karta SD.
    Można kupić pendrive z pamięcią typu SLC-wiem, wiem SD też można kupić: MLC, pSLC, SLC... ale USB lepiej się "trzyma" maliny niż to biedne gniazdo SD. Piszę o SLC ponieważ jakby nie patrzeć liczba cykli zapisu/kasowania pamięci jest ograniczona. Po jej przekroczeniu pewny i bezbłędny zapis i odczyt danych nie jest już gwarantowany. Żywotność pamięci typu SLC to 100.000 cykli zapisu/kasowania, a pamięci typu MLC to 10.000, a zwykłe karty SD (te które używamy najczęściej) to 300-500 takich operacji.
  • REKLAMA
  • #8 16575038
    tronics
    Poziom 38  
    Posty: 5064
    Pomógł: 358
    Ocena: 840
    Kolega miał na myśli SLC (single level cell). SLC jest bardzo drogie więc nie czarujmy się. Pojemny tani SSD na MLC i tak będzie lepszym rozwiązaniem niż wytrzymały i niewielki pendrive SLC. Ale to już uciekamy od głównego tematu dyskusji. Autor nie napisał do czego mu potrzebne to RPi i czy read-only filesystem będzie miał zastosowanie.
  • #9 16575045
    piterek-23
    Poziom 33  
    Posty: 3321
    Pomógł: 162
    Ocena: 427
    tronics napisał:
    Kolega miał na myśli SLC (single level cell)

    Zgadza się, chodziło o SLC... już poprawiam bo napisałem raz tak, a raz tak ;)
    Masz racje kończmy offtopa bo nie o tym temat był.
  • #10 16575125
    michcior
    Poziom 30  
    Posty: 1132
    Pomógł: 159
    Ocena: 462
    1) Są dyski SSD gdzie SLC jest jako cache, a główna pamięć to MLC.
    2) MLC są też 2,3 poziomowe, pewnie i więcej bitów będą wyciągać z komórki. Im więcej bitów tym gorzej, wiec samo określenie MLC już nie wystarcza.
    3) Szybko poszukałem czy może jest takie cudo jak RAM na kluczu USB ale nikt nie wymyślił czegoś takiego. A to by było ciekawe, klucz z RAM i flash, po starcie kopiuje system plików z flash do RAM.
  • #14 16575351
    michcior
    Poziom 30  
    Posty: 1132
    Pomógł: 159
    Ocena: 462
    Dokładnie tak. Jak potrzebujesz coś zmienić to odblokowujesz tak jak podałem. Komórki pamięci niszy zapis, nie odczyt. Dlatego wyłączenie zapisu znacznie poprawia ich żywotność. W każdym razie jego ograniczenie też pomaga. System sporo rzeczy zapisuje ot tak sobie, a to logi, a to jakiś statusy a to coś tam, każdy zapis niepotrzebny zużywa kartę. Zobacz, w opcjach montowania jest "noatime" to zapobiega uaktualnieniu daty ostatniego dostępu do pliku, każdy plik który system dotknie ma zapisany ten status. Jest też "noadirtime" i dotyczy dostępu do katalogów.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem zużycia kart SD w Raspberry Pi, szczególnie w kontekście urządzeń działających 24/7. Użytkownicy sugerują różne rozwiązania, takie jak montowanie systemu plików w trybie tylko do odczytu (read-only) oraz użycie pendrive'ów lub SSD zamiast kart SD. Wskazano na korzyści z zastosowania systemu squashfs, który rozpakowuje system plików do RAM-u, oraz na znaczenie wear leveling w pamięciach flash. Podkreślono, że wyłączenie zapisu na karcie SD może znacznie wydłużyć jej żywotność, a także zasugerowano podział na partycje, gdzie partycja systemowa może być montowana jako RO, a partycja danych jako RW. Użytkownicy zwrócili uwagę na różnice w trwałości między kartami SD a pendrive'ami, sugerując, że pendrive'y mogą być bardziej odporne na uszkodzenia.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA