Dzięki Koledzy za odpowiedzi
To co napisał
robokop może być bardzo możliwe bo po odpaleniu auta, odczekałem z minutę i pokręciłem kierownicą prawo-lewo nawet nie do końca ale już było słychać jakieś delikatne syczenie ze wspomagania - może to być ta maglownica. Handlarz mówił, że to przez opony 16tki.
Co do słabych hamulców to handlarz mówił, że muszą się klocki dotrzeć bo auto stało kilka tygodni nie jeżdżone. Przejechałem tym autem z 5 km i w sumie jakoś tak rewelacyjnie hamowanie się nie poprawiło.
Co do przyspieszenia to jeździłem kilka lat Vectrą C polift 1.9 CDTI 150 KM Z19DTH. Ja wiem, że to różna technologia i różne silniki ale w Vectrze po wciśnięciu zdecydowanie pedału gazu wgniatało w fotel jak w Boeingu przy starcie. Czuć też było lekką turbodziurę i generalnie wiedziałem dokładnie kiedy turbo działa a kiedy nie (a turbo było sprawne).
Tu w Octavii jest tak, że po wciśnięciu gazu nie ma żadnej gwałtownej reakcji, jest jednostajne przyspieszenie, zero turbodziury, ciężko wyczuć czy turbo działa czy nie. Zakładam, że w Octavi jest motor starszej generacji niż był w Vectrze więc turbodziura powinna być wyczuwalna bardziej niż w Vectrze. Octavia przy przyspieszaniu robi dużo hałasu, silnik pracuje równo, czuje się, że na liczniku jest już ze 100 km / h a na liczniku mamy około 60 km / h. Brak jest tego przełożenia napędu na koła. Jak na 110 KM mam odczucie, że powinno to iść trochę lepiej.
Na zimnym jałownym pracuje równo, sprzęgło działa dobrze, żadnych stuków nie ma, żadnych błędów na desce nie pokazuje. Cepik, baza ubezpieczeniowa UFG, autoDNA wszystko sprawdzone i zgodne z prawdą. Auto oczywiście wyplakowane, silnik myty, no jak to u handlarza
Jakie są ewentualne koszty części i robocizny tego co napisał
robokop? Tematy typu gumy wahacza pomijam bo zrobi się to pewnie za grosze.
Pozdrawiam!
Edit: acha i oczywiście nie działa elektryczne sterowanie jednej tylnej szyby

a więc jak pisał
robokop coś z tą elektryką szyb może być nie tak. Handlarz mówił, że silniczek działa tylko spadła jakaś plastikowa "zapadka".