Witam czy ktos moze mi pomoc mam dziwny problem. Gdy jade po kilku km samochod zaczyna szarpac gasnie i staje. Nie moge odpalic po ok 20min odpalam za 1razem i jade a za chwile znow to samo. Gdy zapsol sie pierwszy raz potem 2 i nagle przez trase 80km wszystko bylo ok . Przez kolejne 3dni tez jezdzil bylo ok a dzis znow mi szarpal i to co 2km stawal i musialam czekac znow ok 20min masakra co sie moze dziac czy ktos mial cos podobnego.,?