pigwejq napisał: @Jawi_P W umowie mam zapis:
...
"3) w wariancie pełnym – awarii sprzętu lub nieumyślnego
uszkodzenia sprzętu lub utraty sprzętu wskutek kradzieży
z włamaniem lub rabunku,
§ 7
1. Z zastrzeżeniem ust. 3 poniżej, w wariancie:
podstawowym, rozszerzonym oraz uzupełniającym ochroną
ubezpieczeniową nie są objęte następujące szkody:
...
powstałe wskutek użytkowania ubezpieczonego sprzętu
w sposób niezgodny z instrukcją obsługi,"
To co podałeś sam wyżej to bełkot Ergo Hestii. Podaje się ogólniki by przeciętny konsument i strona umowy miała wątpliwości. A ubezpieczyciel zawsze furtkę do odmowy wypłaty ubezpieczenia.
Umowę ubezpieczenia czyta się przed podpisaniem

Włącznie z definicjami pojęć, które znajdują się na samym początku umowy.
Czasami lepiej jak taki laptop np. będąc w plecaku/torbie do laptopa, upadnie i się potłucze. Oczywiście z udziałem osób trzecich, a zdarzenie musi nosić znamiona zaskoczenia, barku możliwości przeciwdziałaniu z Twojej strony itd. Np. wytrącenie Ci sprzętu z ręki przez rowerzystę. Etc.
Ogólnie, przed zgłoszeniem szkody trzeba dokładnie przeczytać też umowę by wiedzieć jak ją zgłosić
Dodano po 1 [minuty]:
jacek0503 napisał: Powiem tak. Dawaj laptopa na serwis i się nie martw - oczywiście nie przyznawaj się ze cos zrobiłeś - nic nie zrobiłes -
Powiem tak. Przeczytaj post, pierwszy, ze zrozumieniem, już był na gwarancji