Witam
Mam do położenia płytki gresowe 60x60cm i grube na 10 mm.
Jako iż będą musiały być docinane, zastanawiam się jak i czym to ciąć w domu.
Pierwszą opcją jest maszynka ręczna do cięcia glazury:

Pytanie podstawowe, czy faktycznie ona poradzi sobie z gresem jak zapewniają sprzedający? Płytek będzie ok 30 sztuk do docinania.
Drugą opcją jest elektryczna z chłodzeniem wodnym. Niby nie pyli mocno i daje sobie radę z płytkami gresowymi gdy zastosuje się tarcze diamentową.

Ceny tych urządzeń są podobne i trzeba zainwestować ok 400 zł (by nie kupić jakiegoś Made in Czajnik).
Ktoś używał, ciął, testował to na płytkach gresowych i może się wypowiedzieć?
A może jakieś inne, dobre, sprawdzone metody?
Mam do położenia płytki gresowe 60x60cm i grube na 10 mm.
Jako iż będą musiały być docinane, zastanawiam się jak i czym to ciąć w domu.
Pierwszą opcją jest maszynka ręczna do cięcia glazury:
Pytanie podstawowe, czy faktycznie ona poradzi sobie z gresem jak zapewniają sprzedający? Płytek będzie ok 30 sztuk do docinania.
Drugą opcją jest elektryczna z chłodzeniem wodnym. Niby nie pyli mocno i daje sobie radę z płytkami gresowymi gdy zastosuje się tarcze diamentową.
Ceny tych urządzeń są podobne i trzeba zainwestować ok 400 zł (by nie kupić jakiegoś Made in Czajnik).
Ktoś używał, ciął, testował to na płytkach gresowych i może się wypowiedzieć?
A może jakieś inne, dobre, sprawdzone metody?