logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wylut układu - cyna bezołowiowa, wysoka temperatura

ALIBABA I 27 Paź 2017 16:32 4041 8
REKLAMA
  • #1 16782944
    ALIBABA I
    Poziom 33  
    Posty: 2585
    Pomógł: 219
    Ocena: 532
    Witam. Kol. czym rozcieńczacie, podnosicie temperaturę spoiwa cyny bezołowiowej, by się rozpłynęła? Trafiłem na taki myk, że nic nie idzie; co dodać, żeby była zwykłą cyną? Nie chcę odkleić ścieżek. Co tam dodać, żeby ją zmiękczyć?

    Moderowany przez Mirek Z.:

    Poprawiłem fatalną pisownię postu.

  • REKLAMA
  • #2 16782976
    E8600
    Poziom 41  
    Posty: 8911
    Pomógł: 528
    Ocena: 2488
    Topnik (może być i kalafonia w spirytusie rozpuszczona) i pobielenie zwykłą cyną ołowiową i układ powinien się odkleić nie niszcząc PCB. Oczywiście jeśli jest dostęp do pobielenia a nie jest to układ na kulkach.
  • REKLAMA
  • #4 16849547
    emil
    Poziom 16  
    Posty: 186
    Pomógł: 5
    Ocena: 46
    Witam.

    Do tego stosuje się topniki w żelu aby topnik zbyt szybko nie wyparował bo spoiwo cynowe bezołowiowe ma wyższą temperaturę topnienia niż ołowiowe i topnik w płynie zbyt szybko paruje co utrudnia topnienie "bezoołowiówki".
  • REKLAMA
  • #5 16849668
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34128
    Pomógł: 3924
    Ocena: 9248
    ALIBABA I napisał:
    czym rozcieńczacie, podnosicie temperaturę spoiwa cyny bezołowiowej, by się rozpłynęła?
    Gałką ustawiania temperatury na stacji lutowniczej.
    Jak masz kiepską lutownicę, która nie ma odpowiedniej temperatury to nie pomoże żaden topnik. Prędzej rzeczywiście poodklejasz ścieżki zanim odlutujesz.
    Jeżeli jednak lutownica ok, to czasem się trafiała cyna (najczęściej w chińskich sprzętach), która się utleniała na powierzchni i wówczas rzeczywiście nie można jej rozpuścić bez odpowiedniego topnika.
    Taka warstwa tlenków na powierzchni działa jak dobry izolator cieplny skutecznie uniemożliwiając dojście temperatury w głąb spoiny.
  • REKLAMA
  • #6 16855714
    ALIBABA I
    Poziom 33  
    Posty: 2585
    Pomógł: 219
    Ocena: 532
    Witaj kolego 398216 Usunięty . .dzięki za odzew, na razie płytka leży, i,
    398216 Usunięty napisał:
    Taka warstwa tlenków na powierzchni działa jak dobry izolator cieplny skutecznie uniemożliwiając dojście temperatury w głąb spoiny.
    . Właśnie po kiego grzyba, ?/
  • #7 16855722
    icosie
    Poziom 34  
    Posty: 1908
    Pomógł: 298
    Ocena: 239
    Ja tam zawsze dodaję na grot trochę cyny ołowiowej, bardzo ładnie wtedy podgrzewa się lut i lepiej się go odsysa czy ściąga plecionką.
  • #8 16856555
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34128
    Pomógł: 3924
    Ocena: 9248
    ALIBABA I napisał:
    Właśnie po kiego grzyba, ?/
    Chińczyka zapytaj... Kilka sprzętów widziałem (wcale nie najtańszych) w których to coś co miało udawać cynę wyglądało jak zebrany kożuch z roztopionego stopu. Cud od Boga, że te sprzęty w ogóle działały. Próba poprawienia jakości spoin wymagała użycia naprawdę dobrego topnika i sporo wyższej temperatury.
    Po prostu - ma być tanio, więc Chińczycy używają najtańszych stopów - byle spełniały warunek o braku ołowiu w spoinie.
    icosie napisał:
    Ja tam zawsze dodaję na grot trochę cyny ołowiowej, bardzo ładnie wtedy podgrzewa się lut i lepiej się go odsysa czy ściąga plecionką.
    Można, owszem, ale niektóre cyny bezołowiowe dość dziwnie reagują na dodatek ołowiu - spoina robi się szara, a pod mikroskopem wygląda jak kretowisko - taka spoina ma jeszcze większe prawdopodobieństwo, że po jakimś czasie zacznie przerywać połączenie. Jeśli już cyna ołowiowa (skądinąd znacznie lepsza od najlepszych srebrowych) to najpierw dokładne odessanie starej, a dopiero potem lutowanie nową.
  • #9 16856569
    icosie
    Poziom 34  
    Posty: 1908
    Pomógł: 298
    Ocena: 239
    398216 Usunięty napisał:

    icosie napisał:
    Ja tam zawsze dodaję na grot trochę cyny ołowiowej, bardzo ładnie wtedy podgrzewa się lut i lepiej się go odsysa czy ściąga plecionką.
    Można, owszem, ale niektóre cyny bezołowiowe dość dziwnie reagują na dodatek ołowiu - spoina robi się szara, a pod mikroskopem wygląda jak kretowisko - taka spoina ma jeszcze większe prawdopodobieństwo, że po jakimś czasie zacznie przerywać połączenie. Jeśli już cyna ołowiowa (skądinąd znacznie lepsza od najlepszych srebrowych) to najpierw dokładne odessanie starej, a dopiero potem lutowanie nową.



    Dlatego też napisałem:

    icosie napisał:
    Ja tam zawsze dodaję na grot trochę cyny ołowiowej, bardzo ładnie wtedy podgrzewa się lut i lepiej się go odsysa czy ściąga plecionką.


    Takiej mieszanki oczywiście nie można zostawiać, bo długo to nie pochodzi. Przekonałem się o tym już kilka razy i teraz nie popełniam już tego błędu ;)

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem podnoszenia temperatury spoiwa cyny bezołowiowej w celu jego rozpuszczenia. Użytkownicy sugerują stosowanie topników, takich jak kalafonia w spirytusie lub topniki w żelu, które zapobiegają zbyt szybkiemu parowaniu. W przypadku układów BGA zaleca się użycie stacji lutowniczej. Wskazano również, że dodanie cyny ołowiowej na grot lutownicy może ułatwić proces. Użytkownicy ostrzegają przed używaniem tanich stopów bezołowiowych, które mogą mieć problemy z jakością spoin. Wskazano, że mieszanki cyny ołowiowej i bezołowiowej nie powinny być pozostawiane na dłużej, ponieważ mogą prowadzić do problemów z połączeniem.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA