Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dylemat przy wyborze wzmacniacza do kolumny aktywnej :(

Filippo386 13 Lis 2017 19:55 387 5
  • #1 13 Lis 2017 19:55
    Filippo386
    Poziom 3  

    Witam.

    Jestem tu nowy... więc proszę o wyrozumiałość ;)
    ...jestem też nowy w temacie audio :0

    Otóż mam taki problem: tydzień temu wpadłem na pomysł zbudowania "mini" aktywnej kolumny
    Jak do tej pory to kupiłem tylko głośnik niskotonowy 16.5cm Eastech 6Ohm 100W rms...planuję dokupić jeszcze do tego tweeter i zbudować obudowę... ale najpierw chcę wszystko przetestować: sprawdzić czy ten głośnik działa i jak brzmi.
    Chcę również aby wszystko razem nie przekroczyło granicy 400zł, więc proszę nie podawać pomysłów podzespołów z wyższej półki
    Mieszkam w Gdyni - znalazłem na miejscu ciekawy sklep z elektroniką: "Hipros" mają oni w ofercie dwa wzmacniacze (podobno 100W stereo):
    Szkoda, że nie mogę zamieszczać linków :(

    Moduł wzmacniacz TPA3116 2*100W 12V-24V

    Moduł wzmacniacz TDA7498

    na stronie "Hipros" można bez problemu znaleźć poprzez wyszukiwarkę produktów ;)
    aktualnie posiadam również jeden "wolny" zasilacz 12V 5A (60W), ale możliwe, że finalnie kolumna będzie zasilana przez akumulator ^^

    Moje pytanie brzmi: Który wzmacniacz wybrać? Czy jest sens kupować takie wzmacniacze? Z jakiego typu zasilania skorzystać?
    To chyba wszystko ;)
    Bardzo proszę o pomoc.

    Pozdrawiam.

    0 5
  • #2 14 Lis 2017 09:41
    szymon122
    Poziom 37  

    Filippo386 napisał:
    aktualnie posiadam również jeden "wolny" zasilacz 12V 5A (60W), ale możliwe, że finalnie kolumna będzie zasilana przez akumulator ^^

    Filippo386 napisał:
    Który wzmacniacz wybrać? Czy jest sens kupować takie wzmacniacze? Z jakiego typu zasilania skorzystać?

    Przy zasilaniu z napięcia 12V uzyskasz coś koło 25-30W :)
    Zarówno zasilanie jak i wzmacniacz nie nadają się do głośnika. Potrzebujesz albo zasilacz o wyższym napięciu albo przetwornice, chcesz czy nie to potrzebujesz coś koło 24V. Więc albo dwa twoje zasilacze/akumulatory albo przetwornica o odpowiedniej mocy. Prawa Ohma nie przeskoczysz :D

    0
  • #3 14 Lis 2017 10:04
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Te moce to nie są w din tylko jakies pmpo.
    W soundbarach markowych piszą moc 300W a pobiera 45W.
    A tam są wzmacniacze cyfrowe.

    0
  • #4 14 Lis 2017 16:38
    Filippo386
    Poziom 3  

    Czyli najlepiej wyposażyć się w przetwornicę i akumulator lub mocniejszy zasilacz?
    A co ze wzmacniaczami? Który mocniejszy? Na którym głośnik będzie lepiej grał?

    0
  • #5 14 Lis 2017 17:08
    Tomek Janiszewski
    Poziom 31  

    A jaki akumulator masz na uwadze? Bo taki ołowiowy długo sobie w tego rodzaju zastosowaniach nie pożyje, bez względu na to czy to używka wyciągnięta z auta, czy też rzekomo niezniszczalny akumulator do UPS, dla zaciemnienia sytuacji nazywany częstokroć żelowym. Ich rolą jest magazynowanie rezerwy energii, z której należy korzystać tylko w razie absolutnej konieczności. Akumulatory zasadowe (np. NiMH) wolne są od tej wady, trudno jednak zdobyć je o pojemności większej niż 10Ah (rozmiary D/20), litowe zaś wymagają ścisłego przestrzegania procedury ładowania aby nie doszło do wybuchu i pożaru.
    Tak jak Przedmówcy pisali: przy 12V zasilania dużej mocy się nie uzyska. Jeżeli głośnik ma 4Ω, to w klasycznym układzie uzyska się w wyidealizowanym przypadku zaledwie 4,5W. Jeżeli zaś głośnik ma 8Ω - to o połowę mniej, tj. 2,25W. Można osiągnąć moc czterokrotnie większą (9W) stosując układ mostkowy. Ale użycie go z głośnikiem 4Ω (co teoretycznie pozwoliłoby na osiągnięcie mocy 18W) będzie utrudnione, ponieważ każdy z dwóch wzmacniaczy wchodzących w skład mostka widziałby wówczas oporność zaledwie 2Ω, a do pracy przy takim obciążeniu daleko nie każdy jest przystosowany.
    Jak się domyślam - ten zasilacz 12V został wymontowany z komputera? Jeżeli tak - to jest zasilaczem impulsowym, generującym duży poziom zakłóceń. Także proponowane wzmacniacze pracujące impulsowo (w klasie D) nie zapewniają wysokiej jakości odtwarzania; mają one za zadanie dostarczyć do obciążenia jak największą moc przy możliwie małym wydzielaniu ciepła (co może być istotne właśnie w przypadku kolumny aktywnej, gdzie wentylacja jest utrudniona a wręcz niemożliwa). Takie parametry zaś jak zniekształcenia nieliniowe czy odstęp sygnału od zakłóceń schodzą na plan dalszy.
    Jeżeli zatem potrzebujesz sprzętu wysokiej jakości - zdecydowanie nie tędy droga. Musiałbyś poznać choćby podstawy budowy wzmacniaczy mocy, i zbudować je samemu. Najprościej będzie z użyciem układów scalonych (takich jak np. TDA2030), jednak budowane z dyskretnych tranzystorów mogą zaoferować lepsze parametry. A o zasilaniu z akumulatorów, czy to bezpośrednio, czy poprzez przetwornicę (stanowiącą kolejne źródło zakłóceń) - zapomnij. Gdyby powodem który Cię do tego skłonił miałby być brak dostępu do sieci w plenerze - szkoda katować przyrody hałasem.

    0
  • #6 14 Lis 2017 17:42
    Filippo386
    Poziom 3  

    Ten zasilacz to zwykły zasilacz stałoprądowy: jak ładowarka do laptopa ;)
    Nie, nie zamierzam katować przyrody - mam do tego JBL'a Xtreme ;D (żarcik, należę do tych, co szanują przyrodę)
    Gdzie powinienem szukać pomocy (poradników) w sprawie budowy własnego wzmacniacza?

    0