Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Dylemat przy wyborze wzmacniacza do kolumny aktywnej :(

Filippo386 13 Nov 2017 19:55 819 5
  • #1
    Filippo386
    Level 5  
    Witam.

    Jestem tu nowy... więc proszę o wyrozumiałość ;)
    ...jestem też nowy w temacie audio :0

    Otóż mam taki problem: tydzień temu wpadłem na pomysł zbudowania "mini" aktywnej kolumny
    Jak do tej pory to kupiłem tylko głośnik niskotonowy 16.5cm Eastech 6Ohm 100W rms...planuję dokupić jeszcze do tego tweeter i zbudować obudowę... ale najpierw chcę wszystko przetestować: sprawdzić czy ten głośnik działa i jak brzmi.
    Chcę również aby wszystko razem nie przekroczyło granicy 400zł, więc proszę nie podawać pomysłów podzespołów z wyższej półki
    Mieszkam w Gdyni - znalazłem na miejscu ciekawy sklep z elektroniką: "Hipros" mają oni w ofercie dwa wzmacniacze (podobno 100W stereo):
    Szkoda, że nie mogę zamieszczać linków :(



    Moduł wzmacniacz TPA3116 2*100W 12V-24V

    Moduł wzmacniacz TDA7498

    na stronie "Hipros" można bez problemu znaleźć poprzez wyszukiwarkę produktów ;)
    aktualnie posiadam również jeden "wolny" zasilacz 12V 5A (60W), ale możliwe, że finalnie kolumna będzie zasilana przez akumulator ^^

    Moje pytanie brzmi: Który wzmacniacz wybrać? Czy jest sens kupować takie wzmacniacze? Z jakiego typu zasilania skorzystać?
    To chyba wszystko ;)
    Bardzo proszę o pomoc.

    Pozdrawiam.
  • #2
    szymon122
    Level 38  
    Filippo386 wrote:
    aktualnie posiadam również jeden "wolny" zasilacz 12V 5A (60W), ale możliwe, że finalnie kolumna będzie zasilana przez akumulator ^^

    Filippo386 wrote:
    Który wzmacniacz wybrać? Czy jest sens kupować takie wzmacniacze? Z jakiego typu zasilania skorzystać?

    Przy zasilaniu z napięcia 12V uzyskasz coś koło 25-30W :)
    Zarówno zasilanie jak i wzmacniacz nie nadają się do głośnika. Potrzebujesz albo zasilacz o wyższym napięciu albo przetwornice, chcesz czy nie to potrzebujesz coś koło 24V. Więc albo dwa twoje zasilacze/akumulatory albo przetwornica o odpowiedniej mocy. Prawa Ohma nie przeskoczysz :D
  • #3
    Zbigniew 400
    Level 38  
    Te moce to nie są w din tylko jakies pmpo.
    W soundbarach markowych piszą moc 300W a pobiera 45W.
    A tam są wzmacniacze cyfrowe.
  • #4
    Filippo386
    Level 5  
    Czyli najlepiej wyposażyć się w przetwornicę i akumulator lub mocniejszy zasilacz?
    A co ze wzmacniaczami? Który mocniejszy? Na którym głośnik będzie lepiej grał?
  • #5
    Tomek Janiszewski
    Level 32  
    A jaki akumulator masz na uwadze? Bo taki ołowiowy długo sobie w tego rodzaju zastosowaniach nie pożyje, bez względu na to czy to używka wyciągnięta z auta, czy też rzekomo niezniszczalny akumulator do UPS, dla zaciemnienia sytuacji nazywany częstokroć żelowym. Ich rolą jest magazynowanie rezerwy energii, z której należy korzystać tylko w razie absolutnej konieczności. Akumulatory zasadowe (np. NiMH) wolne są od tej wady, trudno jednak zdobyć je o pojemności większej niż 10Ah (rozmiary D/20), litowe zaś wymagają ścisłego przestrzegania procedury ładowania aby nie doszło do wybuchu i pożaru.
    Tak jak Przedmówcy pisali: przy 12V zasilania dużej mocy się nie uzyska. Jeżeli głośnik ma 4Ω, to w klasycznym układzie uzyska się w wyidealizowanym przypadku zaledwie 4,5W. Jeżeli zaś głośnik ma 8Ω - to o połowę mniej, tj. 2,25W. Można osiągnąć moc czterokrotnie większą (9W) stosując układ mostkowy. Ale użycie go z głośnikiem 4Ω (co teoretycznie pozwoliłoby na osiągnięcie mocy 18W) będzie utrudnione, ponieważ każdy z dwóch wzmacniaczy wchodzących w skład mostka widziałby wówczas oporność zaledwie 2Ω, a do pracy przy takim obciążeniu daleko nie każdy jest przystosowany.
    Jak się domyślam - ten zasilacz 12V został wymontowany z komputera? Jeżeli tak - to jest zasilaczem impulsowym, generującym duży poziom zakłóceń. Także proponowane wzmacniacze pracujące impulsowo (w klasie D) nie zapewniają wysokiej jakości odtwarzania; mają one za zadanie dostarczyć do obciążenia jak największą moc przy możliwie małym wydzielaniu ciepła (co może być istotne właśnie w przypadku kolumny aktywnej, gdzie wentylacja jest utrudniona a wręcz niemożliwa). Takie parametry zaś jak zniekształcenia nieliniowe czy odstęp sygnału od zakłóceń schodzą na plan dalszy.
    Jeżeli zatem potrzebujesz sprzętu wysokiej jakości - zdecydowanie nie tędy droga. Musiałbyś poznać choćby podstawy budowy wzmacniaczy mocy, i zbudować je samemu. Najprościej będzie z użyciem układów scalonych (takich jak np. TDA2030), jednak budowane z dyskretnych tranzystorów mogą zaoferować lepsze parametry. A o zasilaniu z akumulatorów, czy to bezpośrednio, czy poprzez przetwornicę (stanowiącą kolejne źródło zakłóceń) - zapomnij. Gdyby powodem który Cię do tego skłonił miałby być brak dostępu do sieci w plenerze - szkoda katować przyrody hałasem.
  • #6
    Filippo386
    Level 5  
    Ten zasilacz to zwykły zasilacz stałoprądowy: jak ładowarka do laptopa ;)
    Nie, nie zamierzam katować przyrody - mam do tego JBL'a Xtreme ;D (żarcik, należę do tych, co szanują przyrodę)
    Gdzie powinienem szukać pomocy (poradników) w sprawie budowy własnego wzmacniacza?