Witam,
w czasie kopiowania plików (dość istotnych) z wbudowanego dysku na zewnętrzny dysk został wyciągnięty kabel USB, co najpewniej spowodowało uszkodzenie dysku zewnętrznego. Po ponownym podłączeniu do laptopa system widzi dysk jako RAW (0 mb pojemności) i sugeruje format dysku. Próbowałem ratować sytuację za pomocą Easeus Data Recovery, Easeus Partition Master oraz Test Disk. Próbowałem odłączać dysk w menedżerze urządzeń, instalować jeszcze raz sterowniki do dysku (nieudane). Niestety laptop wykazuje dziwną właściwość - po podłączeniu dysku zewnętrznego system przestaje działać normalnie ( :/ ) : nie uruchamia się przeglądarka, nie działają programy typu CCleaner ani antywirus (AVG), zawiesza się zarządzanie dyskami, Test Disk nie jest w stanie wykryć żadnych dysków, ogółem utrudnione jest cokolwiek. Słychać, że dysk zewnętrzny usilnie pracuje.
Wszystko wraca do normalności jak tylko odłączę dysk zewnętrzny (nagle wyświetlają się właściwości, uruchamiają się programy itp.).
Ma ktoś inny pomysł?
w czasie kopiowania plików (dość istotnych) z wbudowanego dysku na zewnętrzny dysk został wyciągnięty kabel USB, co najpewniej spowodowało uszkodzenie dysku zewnętrznego. Po ponownym podłączeniu do laptopa system widzi dysk jako RAW (0 mb pojemności) i sugeruje format dysku. Próbowałem ratować sytuację za pomocą Easeus Data Recovery, Easeus Partition Master oraz Test Disk. Próbowałem odłączać dysk w menedżerze urządzeń, instalować jeszcze raz sterowniki do dysku (nieudane). Niestety laptop wykazuje dziwną właściwość - po podłączeniu dysku zewnętrznego system przestaje działać normalnie ( :/ ) : nie uruchamia się przeglądarka, nie działają programy typu CCleaner ani antywirus (AVG), zawiesza się zarządzanie dyskami, Test Disk nie jest w stanie wykryć żadnych dysków, ogółem utrudnione jest cokolwiek. Słychać, że dysk zewnętrzny usilnie pracuje.
Wszystko wraca do normalności jak tylko odłączę dysk zewnętrzny (nagle wyświetlają się właściwości, uruchamiają się programy itp.).
Ma ktoś inny pomysł?