Witam.
Wiemy że autor tematu ma pompy UPS 25-60 marki Grundfos, oraz Wilo.
Są to pompy zwykłe (nie elektroniczne), z silnikami klatkowymi, i rozruchem z fazą rozruchową pojemnościową, więc przebieg zasilania musi być sinusoidalny.
Pompa Grundfos 25-60 ma parametry elektryczne:
1 bieg 0,21A 50W
2 bieg 0,25A 55W
3 bieg 0,28A 60W
Taka sama pompa w starszym wydaniu miała analogicznie:
1 bieg 0,2A 45W
2 bieg 0,3A 65W
3 bieg 0,4A 90W
Nie znam tych parametrów dla pompy Wilo, ale można przyjąć, że będzie podobnie.
Nie wiemy na jakich biegach pracują te pompy, i czy wszystkie jednocześnie, ale trzeba raczej przyjąć możliwość pracy wszystkich jednocześnie, i na najwyższych biegach.
Wiec pobór prądu przez pompy będzie około 0,85A, a w przypadku tych starszych pomp, około 1,2A.
To daje nam moc pozorną około 195VA do 276VA przy zasilaniu napięciem 230V dla samych pomp. Do tego dojdzie obciążenie sterownika (ale to jest jakiś odsetek obciążenia), i ewentualnie jakiś osprzęt dodatkowy, jak np: przepustnica powietrza, czy nadmuch.
Trzeba też zwrócić uwagę na to, że pobór prądu w czasie rozruchu pomp, będzie dużo większy.
Tak więc w tym przypadku UPS, czy przetwornica o mocy około 350W ciągle, i chwilowo przydało by się co najmniej z 500-600W, o przebiegu sinusoidalnym. To takie szacowanie, na podstawie skąpych informacji, jakie dostarczył do tej pory autor tematu.
Jeśli chodzi o pojemność akumulatora, to będzie zależne od sprawności przetwornicy, oraz od czasu, na jaki ma wystarczyć to awaryjne zasilanie.
Nie wiemy, czy zasilanie awaryjne ma być na normalną pracę kominka (autor planuje dokładać paliwa do kominka, czy rozpalać go korzystając z zasilania awaryjnego gdy nie ma prądu, i jak długi jest przewidywany maksymalny czas takiej pracy), czy tylko awaryjnie, do czasu wypalenia się paliwa i wygaśnięcia kominka, i tu znowu jak długo może maksymalnie trwać takie wypalenie się załadowanego kominka).
Pozdrawiam.