Witam,
mam dziwną usterkę w moim starym wzmacniaczu Pioneer A-301. Zaraz po włączeniu jeden kanał nie gra wcale lub charczy. Wystarczy zrobić głośniej i kanał sam się naprawia. Potem można ściszyć i już gra normalnie. Głośność kanałów jest już identyczna.
Co może być przyczyną? Czy warto to naprawiać?
Pozdrawiam
JK
mam dziwną usterkę w moim starym wzmacniaczu Pioneer A-301. Zaraz po włączeniu jeden kanał nie gra wcale lub charczy. Wystarczy zrobić głośniej i kanał sam się naprawia. Potem można ściszyć i już gra normalnie. Głośność kanałów jest już identyczna.
Co może być przyczyną? Czy warto to naprawiać?
Pozdrawiam
JK