Zdecydowałem się na drewnianą obudowę kolumny. Dociąłem deseczki, nadchodzi czas ich złożenia w całość i tu pojawia się kilka dylematów.
Jak połączyć ze sobą dwie deski, zeby nie było widać śruby ? Spotkałem się już z propozycjami łączenia tylko na klej, dla mnie to chyba za słabo. Źle bym się z tym czuł. Można łączyć na kołki drewniane, od środka, ale zazwyczaj zostaje szpara, którą ciężko zniwelować. Wychodzi na to, że najlepsze są konfirmaty.
Można je wpuścić w wyfreowanie, wsadzić tam kołek do drewna i go ściąć i później wyrównać z powierzchnią papierem ściernym. Może macie jakieś inne ciekawe metody łączenia, tak, żeby nie było widać. Byłbym wdzięczny za podzielenie się wiedzą i doświadczeniami, bo wkrótce zaczynam składanie...
Druga rzecz to powierzchnia drewniana, która w miejscu cięcia piłą jest nierówna i matowa. Jaki papier ścierny użyć, żeby ją wyrównać i wstępnie nabłyszczyć ?
Dzięki za wszystkie wypowiedzi, bedą mnie one [ i mam nadzieje, że nie tylko mnie ] wielce pomocne.
Jak połączyć ze sobą dwie deski, zeby nie było widać śruby ? Spotkałem się już z propozycjami łączenia tylko na klej, dla mnie to chyba za słabo. Źle bym się z tym czuł. Można łączyć na kołki drewniane, od środka, ale zazwyczaj zostaje szpara, którą ciężko zniwelować. Wychodzi na to, że najlepsze są konfirmaty.
Można je wpuścić w wyfreowanie, wsadzić tam kołek do drewna i go ściąć i później wyrównać z powierzchnią papierem ściernym. Może macie jakieś inne ciekawe metody łączenia, tak, żeby nie było widać. Byłbym wdzięczny za podzielenie się wiedzą i doświadczeniami, bo wkrótce zaczynam składanie...
Druga rzecz to powierzchnia drewniana, która w miejscu cięcia piłą jest nierówna i matowa. Jaki papier ścierny użyć, żeby ją wyrównać i wstępnie nabłyszczyć ?
Dzięki za wszystkie wypowiedzi, bedą mnie one [ i mam nadzieje, że nie tylko mnie ] wielce pomocne.