elel napisał: Tam widać wypalone gniazdo i ono się grzeje, wydziela się moc P=I^2*R. Im większa rezystancja styku tym więcej ciepła się wydzieli i to ono powoduje zadziałanie zabezpieczenia.
Nie bardzo rozumiem związek wydzielania się ciepła na styku bezpiecznika z jego przepaleniem.
Mógłby kolego to wyjaśnić?
Ciepło, które wydziela się na śrubie stykowej wprawdzie ogrzeje trochę główke bezpiecznika, ale na pewno nie będzie to temperatura, która spowoduje przetopienie elementu przewodzącego w główce bezpiecznika.
Natomiast z pewnością podniesie się temperatura styku do którego podłączony jest przewód oraz temperatura samego przewodu. Co z pewnością doprowadza do:
retrofood napisał: przegrzane i skorodowane są również końcówki przewodów dołączonych do gniazda, a ich izolacja jest wypalona.
Autor napisał:
Michalxd1232 napisał: Po jakimś czasie rozłącza obwód.
Nie wiemy czy to rozłączenie, to zadziałanie bezpiecznika, czy tylko przerwa w obwodzie, która po pewnym czasie samoistnie się naprawia.
Aby zdiagnozować tą usterkę należy zdjąć osłonę i zobaczyć ja wygląda połączenie na śrubie zaciskowej. Jednak powinna to zrobić osoba z odpowiednimi kwalifikacjami. Zdarzało mi się już widzieć tego typu tablice, w których jeden z bezpieczników był przedlicznikowym.